Press "Enter" to skip to content

Odkrycie z Walimia. Nowe informacje!

Dzięki naszemu współpracownikowi, świdnickiemu historykowi Sobiesławowi Nowotnemu, dotarliśmy do nowych, ciekawych informacji na temat rodziny Hanke, która była właścicielem „wydobytego” na światło dzienne przez dziennikarkę i badaczkę tajemnic Dolnego Śląska – Joannę Lamparską – „walimskiego archiwum”, na który składa się ponad 40 listów i kilkadziesiąt zdjęć. O znalezisku pisaliśmy tutaj: Znalezisko w Walimiu. Szczegóły!

Przypomnijmy, że dotychczasowe ustalenia wskazują na to, że archiwum ukryte w starym budynku na terenie Walimia, należało do rodziny Hanke, prowadzącej przy dawnej Waldenburger Straße 38 gospody z miejscami noclegowymi zum Deutschen Haus (Niemiecki Dom). Budynek gospody już nie istnieje, ale zachowały się informacje na temat rodziny Hanke, które wygrzebał w źródłach niezastąpiony Sobiesław.

Potwierdzają one nasze dotychczasowe ustalenia. Ostatni właściciel gospody – Fritz Hanke, urodził się 16 grudnia 1887 r. w Walimiu, jako syn oberżysty Adolfa Hanke. Fritz przejął gospodę na zasadzie dziedziczenia w 1933 r. Oprócz tego otrzymał w gotówce 18 tysięcy marek, kwotę sporą, bo zbliżoną do rocznych obrotów gospody, które wynosiły około 25 tysięcy marek. Z tych 18 tysięcy połowę ojciec Fritza zapisał w testamencie jego siostrze, którą Fritz miał obowiązek spłacić.

Czy to Fritz Hanke, ostatni właściciel gospody zum Deutschen Haus w Walimiu?

 – Gospoda, która w źródłach z 1935 r. opisana była jako istniejąca od wielu dziesiątek lat, cieszyła się w Walimiu dużą renomą i mając spory ruch. Odbywały się w niej bardzo często między innymi spotkania i posiedzenia różnego rodzaju związków i towarzystw z terenu Walimia. Posiadamy także informację, że w gospodzie zatrudnieni byli liczni pomocnicy. Ich zatrudnienie w większej liczbie to kolejny dowód na to, że Fritz Hanke świetnie sobie radził w prowadzeniu interesu. Zresztą w połowie lat 30. XX wieku gospoda była tak popularna, że Fritz planował przebudowę – w domyśle powiększenie głównej sali gospody. Czy przed wybuchem wojny zdołał zrealizować te zamierzenia – nie wiemy – mówi Sobiesław Nowotny.

Jedno ze zdjęć z archiwum rodziny Hanke. Tama w Zagórzu Śląskim (lata 30. XX w.)

Wiadomo, że Fritz Hanke miał żonę i dwoje dzieci (w 1935 r.). W Walimiu, posiadał bardzo dobrą opinię. Był pracowitą i szanowaną osobą, a w prowadzeniu gospody ogromne wsparcie znajdował w żonie. Hanke cieszył się również zaufaniem banków, mając u nich otwarty kredyt, a to z racji uporządkowanej sytuacji finansowej swojej firmy i braku zadłużenia.

Warto dodać, że wartość parceli na której znajdowała się gospoda i dom z miejscami noclegowymi wynosiła ok. 25-30 tysięcy marek, a więc całkiem sporo.

I na koniec niespodzianka! Śledźcie informacje na naszym portalu, bo mamy zapewnienie od Joanny Lamparskiej, że niedługo zaprezentujemy wszystkie odnalezione w Walimiu zdjęcia i nie tylko!

Andrzej Dobkiewicz

Fundacja IDEA

8 LIKES

3 komentarze

  1. Gudrun Burkert Gudrun Burkert 2 lipca 2019

    Zdjęcie przedstawia Paula Niedenführa. Paul Niedenführ miał gospodę w Dorfbach teraz Rzeczka.

    • Bernd Bernd 8 lipca 2019

      Hallo, ich kann leider kein polnisch, daher schreibe ich in deutsch.
      Ich habe ein altes Foto und ich würde gerne herausfinden, ob das in Schweidnitz gemacht wurde.
      Können sie mir helfen?

      Viele Grüße

      Bernd Burghardt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mission News Theme by Compete Themes.