Press "Enter" to skip to content

Niespodzianka w środku lasu

Spread the love

Bardzo ciekawy i zupełnie niespodziewany „świdnicki ślad” odnalazł podczas swoich tegorocznych, wakacyjnych wędrówkach po Kaszubach Lech Bokszczanin, radny rady miejskiej ze Świdnicy.

Niedaleko Wejherowa, w pobliży wsi Dąbrowa natrafił na… dwie cysterny kolejowe. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że stoją one w środku lasu, z dala od jakichkolwiek torowisk i infrastruktury kolejowej.

Wyprodukowane w Świdnicy cysterny w środku kaszubskiego lasu (foto: Lech Bokszczanin)

 – Obie cysterny pozbawione wózków jezdnych stoją na betonowych podkładach w niewielkiej odległości od siebie i połączone są jakąś stalową rurą. W pobliżu znajdują się jakieś fundamenty ze zbrojeniem, sprawiające wrażenie jakiejś nieukończonej inwestycji. Jest tu też studzienka prowadząca w głąb ziemi, zalana jednak wodą. Teren wokół jest ogrodzony – opowiada Lech Bokszczanin.

Wykonane zdjęcia tabliczek znamionowych na cysternach świadczą o tym, że zostały wykonane w 1959 i 1961 roku w Fabryce Wagonów „Świdnica”!

Źródło: www.transchem.com.pl

Starsza z cystern posiada numer fabryczny 205, nowsza nr 3. Obie prawdopodobnie reprezentują typ cystern kolejowych 28R, której projekt opracowany został w 1956 roku i być może jej wersji rozwojowej – typ 29R. Projekt powstał w Centralnym Biurze Konstrukcyjnym Przedsiębiorstwa Taboru Kolejowego w Poznaniu. W oparciu o ten projekt inżynierowie z biura konstrukcyjnego Fabryki Wagonów „Świdnica” opracowali na początku lat 60. XX wieku nowszy typ, nieco większych cystern typu 403R i 404R przeznaczonych do przewozu lekkich i ciężkich produktów naftowych (eksport do Iraku) oraz typu 406Ra i 406Rb dla odbiorców krajowych.

Cysterny typu 28R i 29R były czteroosiowymi wagonami cysternami przeznaczonymi przede wszystkim do przewozu produktów naftowych, ale także innych substancji płynnych, m.in. spirytusu. Cysterny te posiadały samonośną konstrukcję ze zbiornikiem z otworem wlewowym i zaworem bezpieczeństwa na górze oraz zaworami spustowymi na dole po obu stronach. Zbiornik pełnił funkcję głównego elementu konstrukcyjnego wagonu przenoszącego główne obciążenia. Elementy układu hamulcowego były montowane bezpośrednio do zbiornika przy pomocy wsporników. Cysterny wyposażone były w instalację ogrzewania parowego. Element jezdny stanowiły dwa wózki z ośmioma kołami. Cysterny tego typu produkowane były w Świdnicy i Zielonej Górze w latach 1958-1964 (niektóre ich odmiany seryjne oznaczane były symbolami Zaekks i Zakk.

Galerie (kliknij aby powiększyć)

Źródło: www.transchem.com.pl

Skąd świdnickie cysterny wzięły się w samym środku kaszubskiego lasu? Odpowiedzi na to pytanie szukaliśmy w Nadleśnictwie Wejherowo. Okazało się, że wyprodukowane w Fabryce Wagonów „Świdnica” dwie cysterny wraz z fragmentami dawnej infrastruktury to pozostałość… szkółki leśnej, jaka znajdowała się w tym miejscu.

 – Nie wiem dokładnie kiedy i skąd te cysterny zostały przywiezione, ale musiało być to więcej niż 20 lat temu, bo tyle pracuję w Nadleśnictwie, a gdy przyjmowany byłem do pracy ta szkółka już funkcjonowała. Obie cysterny służyły jako zbiorniki na wodę, z których tłoczona była ona za pomocą pomp do systemu nawadniania. Dziś cały ten system już nie funkcjonuje podobnie jak szkółka, która została zlikwidowana. Zapewne jeszcze w tym roku cysterny zostaną usunięte z lasu – mówi zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Wejherowo Piotr Karbownik.

Z informacji umieszczonych na jednej z tabliczek znamionowych można wywnioskować, że cysterny zostały przetransportowane do szkółki leśnej najwcześniej w 1999 roku, wtedy bowiem dokonany został ich ostatni przegląd techniczny, zapewne jeszcze działających wagonów.

Przy okazji zbierania informacji w Nadleśnictwie Wejherowo zastępca nadleśniczego – Piotr Karbownik obiecał, że zdemontowane zostaną i zdeponowane w Nadleśnictwie tabliczki znamionowe z obu wagonów, świadczące o tym, że cysterny zostały wyprodukowane w 1959 i 1961 roku w Fabryce Wagonów „Świdnica” z przeznaczeniem do Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy. Panu Lechowi Bokszczaninowi dziękujemy za udostępnienie zdjęć.

Andrzej Dobkiewicz (Fundacja IDEA)

8 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mission News Theme by Compete Themes.