Press "Enter" to skip to content

Niezwykła historia ze Śmiałowic

Śmiałowice. Niewielka wieś w gminie Marcinowice w powiecie świdnickim. Niewielka, ale pełna niezwykłych historii.

Jedna z najciekawszych dotyczy życia śląskiego kompozytora Richarda Kügele. Był on ojcem ostatniego niemieckiego proboszcza śmiałowickiej parafii – również Richarda – administrującego parafią przez blisko 30 lat – od zakończenia I wojny światowej aż do wysiedlenia w roku 1947.

Prezes Stowarzyszenia Wsi Śmiałowice Lucyna Szpilakowska, świdnicki historyk Sobiesław Nowotny i proboszcz śmiałowickiej parafii Marcin Gęsikowski przeglądają odnalezione archiwum

Cała historia rozpoczęła się wraz z objęciem śmiałowickiej parafii 25 czerwca 2018 r. przez ks. dr Marcina Gęsikowskiego. Podczas porządkowania strychu na plebanii, odkrył prawdziwe skarby, m.in. XVIII-wieczne mszały, bogatą bibliotekę proboszcza Richarda Kügele, kronikę parafii prowadzoną od 1919 r. i materiały związane ze wspomnianym wcześniej kompozytorem. Dzięki inicjatywie członków Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Śmiałowice i proboszcza Marcina Gęsikowskiego, historia śmiałowickiego kompozytora nie została „odłożona na półkę”. W kwietniu br. Śmiałowice odwiedziła praprawnuczka kompozytora Richarda Kügele – Angelika, a efektem tej wizyty będzie… ale o tym za chwilę.

Kompozytor Richard Kügele urodził się w roku 1850 w Wodzisławiu Śląskim. Pochodził z rodziny o muzycznych tradycjach. Ukończył Seminarium Nauczycielskie w Głogówku i po odbyciu praktyki nauczycielskiej w Izbicku podjął pracę nauczyciela w Rudach. Następnie, dzięki rocznemu stypendium ufundowanemu przez Księcia Raciborskiego Wiktora I, kontynuował naukę w Królewskim Instytucie Muzyki Kościelnej w Berlinie. Po ukończeniu studiów został nauczycielem muzyki. Ożenił się w 1875 roku z Anną Bornscheuer pochodzącą z Rud. Zamieszkali w Pilchowicach, gdzie znacząca większość ludności posługiwała się językiem polskim. Richard był tam nauczycielem muzyki w Królewskim Seminarium Nauczycielskim. W pilchowickim seminarium nauczanie muzyki stało na bardzo wysokim poziomie. Nauka gry na pianinie była obowiązkowa, lecz grano też na innych instrumentach. W budynku szkoły znajdowała się aula, w której stał fortepian oraz… organy! Raz do roku organizowano koncert seminaryjnej orkiestry, chóru i solistów.

 Richard Kügele uczył w tym seminarium muzyki, organizował koncerty i komponował. Tworzył muzykę religijną, salonową i dziecięcą. Był też autorem popularnych podręczników do nauki śpiewu, harmonii i kompozycji. W roku 1884, wychodząc naprzeciw potrzebom lokalnej społeczności, wydał zbiór utworów żałobnych w języku polskim, co wpędziło go w poważne kłopoty. W wyniku zaostrzonej wówczas polityki germanizacyjnej na Górnym Śląsku, skierowanej przeciw polskiemu szkolnictwu i Kościołowi, na mocy której ze śląskich szkół i parafii usuwano polskojęzycznych nauczycieli i księży, Richard Kügele został wydalony z Pilchowic i skierowany do pracy na terenach niemieckich. Kilkakrotnie, wraz z całą rodziną, zmuszany był do zmiany miejsca pobytu: mieszkał kolejno w Lubomierzu, Ząbkowicach Śląskich i Zgorzelcu, pracując w tamtejszych seminariach nauczycielskich i kościołach.

Działania germanizacyjne na ziemiach śląskich kontynuowane były także w okresie międzywojennym, gdy po odzyskaniu przez Polskę niepodległości wzrosły nadzieje Ślązaków na przyłączenie Śląska do Polski. W okresie powstań śląskich rodziny sprzyjające Polakom były obiektem ataków niemieckiej propagandy. Na obszarze plebiscytowym Górnego Śląska bojówkarze napadali na domy domniemanych przeciwników politycznych i niszczyli ich dobytek. Represje polityczne dotknęły też Richarda Kügele, któremu zniszczono cenne instrumenty pozostawione w rodzinnym domu w Pilchowicach. Po przejściu na emeryturę opuścił Ząbkowice i na kilka lat zamieszkał w Zgorzelcu, gdzie pozostał do wybuchu I wojny światowej. Był tam dyrektorem chóru oraz organistą w kościele Świętego Krzyża.

Portrety kompozytora Richarda Kügele

Lata wojny oboje z żoną spędzili w parafii syna w Berlinie, potem zaś, po krótkim pobycie w Jeleniej Górze, przenieśli się do Śmiałowic na Dolnym Śląsku, gdzie ich syn Richard w roku 1919 objął zarząd nad parafią. Kompozytor wraz z żoną Anną i córką Teresą zamieszkali u syna na plebanii w Śmiałowicach. Richard Kügele – ojciec księdza – został organistą w tutejszym kościele, a Teresa Kügele – siostra księdza – prowadziła mu dom. Richard i Anna Kügelowie spędzili w Śmiałowicach ostatnie lata swojego życia. Anna zmarła w roku 1925, Richard zaś w roku 1926 i oboje zostali pochowani na śmiałowickim cmentarzu. Ksiądz Richard Kügele i jego siostra Teresa opuścili Śmiałowice w roku 1947, wraz z ostatnim transportem tutejszych Niemców.

 Dorobek kompozytorski Richarda Kügele, choć rozproszony i obecnie mało znany, jest dość znaczny. Łącznie skomponował ok. 400 utworów. Są wśród nich utwory organowe i fortepianowe, pieśni, chóry i msza. W „śmiałowickim” okresie twórczości powstało ok. dwudziestu utworów kompozytora. Tematy wielu z nich odzwierciadlały dramatyczne wydarzenia tamtych lat: Sen o pokoju, Lista strat, Wojenny ochotnik

Niektóre z tych utworów będzie można usłyszeć już 15 czerwca podczas koncertu organowego, poświęconego Richardowi Kügele! Wykonawczynią będzie spadkobierczyni jego talentu – praprawnuczka Angelika Kügele!

Kwietniowa wizyta w Śmiałowicach.
Od lewej: ksiądz Marcin Gęsikowski, Lucyna Szpilakowska, Aneglika Kügele z ojcem i prawnukiem kompozytora Dieterem Kügele

Kompozytor Richard Kügele pasjonował się muzyką od wczesnego dzieciństwa i jego potomkowie także dziedziczą muzyczny talent i pasję. Spośród ośmiorga dzieci Richarda Kügele dwóch synów poszło w ślady ojca: Feliks, który uczył muzyki w Seminarium Nauczycielskim w Pilchowicach i Johann – pradziad Angeliki – w Jeleniej Górze. Obydwaj próbowali też swych sił w komponowaniu muzyki. Angelika Kügele również ukończyła studia muzyczne – początkowo licencjackie na kierunku muzyki szkolnej i kościelnej w państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Karlsruhe z dodatkowym dyplomem Artysty Muzyki Organowej, a następnie studia magisterskie na kierunku muzyki kościelnej w Lubece i Stuttgarcie. Koncertowała w Niemczech, Austrii i innych krajach europejskich. Jest laureatką wielu konkursów krajowych i międzynarodowych. Wydała kilka płyt z nagraniami muzyki organowej. Obecnie – podobnie jak jej prapradziad Richard i pradziad Johann – jest nauczycielką muzyki w gimnazjum w Konstancji, a ponadto koncertuje na organach i komponuje muzykę organową.

To właśnie podczas kwietniowej wizyty w Śmiałowicach Angelika Kügele zapoznała się z instrumentami, na których będzie grać podczas czerwcowego koncertu. Przed koncertem odbędzie się prelekcja historyczna na temat Richarda Kügele, którą poprowadzi Sławomir Kulpa, dyrektor muzeum w Wodzisławiu, gdzie urodził się kompozytor. Szczegółowy program prelekcji i koncertu zaprezentujemy niebawem.

Lucyna Szpilakowska & Andrzej Dobkiewicz

10 LIKES

2 komentarze

  1. Andrzej Dobkiewicz Andrzej Dobkiewicz Post author | 29 maja 2019

    Nasz współpracownik Borys Urbański przesłał nam ciekawe uzupełnienie tego materiału, dotyczące księdza Kügele:

    Jesli chodzi o ksiedza Kügele, to urodził sie 12 marca 1880 roku w Pilchowicach pow. Rybnik. Trzej bracia ksiedza, z siedmiorga jego rodzeństwa było nauczycielami. Ojciec Richarda swoje ostatnie miejsce pracy miał w Ząbkowicach. Matka z domu nazywała sie Bornscheuer. Matka księdza chorowała od końca XIX wieku na dolegliwości natury psychicznej. Kügele przyjął święcenia kapłańskie w 1905 roku, następne trzy lata pełnił posługę kapłańską w Kątach (Kanth) , następnie w Berlinie-Pankow i rok w Berlinie-Wedding w kościele św. Józefa, od października 1910 roku był Kügele kuratem Gminy wyznaniowej św. Laurentiusa (Wawrzyńca) w Berlińskiej dzielnicy Moabit. W lutym 1919 roku objął parafię w Śmiałowicach… We wspomnieniach byłych mieszkańców Marcinowic Richard Kügele jawi się jako konserwatywny kapłan. Jego kazania, na które przyjeżdżał ze Śmiałowic na rowerze, bywały delikatnie mówiąc …nudnawe i dlatego dochodziło do sytuacji, że niektórzy mieszkańcy udawali się na msze do pobliskiego Zebrzydowa.

  2. Mary Mary 30 maja 2019

    Po co dodawać tak szczegółowe informacje biograficzne o księdzu, skoro artykuł dotyczy kompozytora? Obaj mają takie samo imię więc powstaje informacyjny zamęt.
    I co zdaniem autora oznacza określenie „konserwatywny kapłan” w odniesieniu do niemieckiego księdza w czasach wojennych lub zaraz po?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mission News Theme by Compete Themes.