Press "Enter" to skip to content

Odkryto trumnę z XIX wieku!

Do niezwykłego odkrycia doszło podczas prac ziemno-budowlanych na jednej z prywatnych posesji przy placu Ludowym w Świdnicy.

Podczas niwelowania skarpy spod warstw ziemi ukazał się mur a za nim na wpół zasypana ziemią krypta grobowa. Po częściowym odgarnięciu ziemi okazało się, że w murowanej krypcie znajduje się trumna obita blachą cynkową z ozdobnymi uchwytami i elementami dekoracyjnymi.

Na miejsce nieoczekiwanego znaleziska przybyła Policja oraz prokurator Marek Rusin z Prokuratury Rejonowej w Świdnicy. Na miejscu znaleźli się także przedstawiciele Świdnickiego Portalu Historycznego, którzy dokonali wstępnej identyfikacji historycznej znaleziska.

Odkryta przypadkowo krypta

 – To dość niespodziewane znalezisko, wskazuje bowiem na to, że dawny cmentarz Świętego Mikołaja, znajdujący się pomiędzy ulicą Sprzymierzeńców a parkiem Centralnym sięgał dalej, niż to obecnie wyznaczają mury, wzniesione już po 1945 roku, kiedy cmentarz został zniszczony i zamieniony w mały park. Sama trumna pochodzi z połowy XIX wieku, trudno jednak orzec do kogo należała. Tego typu trumny były dość popularne w XIX wieku, chociaż na pewno nie grzebano w nich osób biednych. Na cmentarzu tym, który był przeznaczony dla katolików chowano także duchownych, związanych z kościołem parafialnym. Akurat w wypadku tego cmentarza warto też wiedzieć, że chowane były na nim ofiary (katolicy) epidemii cholery, która miała miejsce w Świdnicy w 1868 i 1871 r. – mówi Sobiesław Nowotny.

Krypta wykonana została z cegły i przykryta stropem Kleina. Do wnętrza prowadził prostokątny otwór w stropie. Podczas likwidacji cmentarza po 1945 roku prawdopodobnie krypta została zasypana ziemią i gruzem, w którym zresztą widać fragment obrobionej płyty – być może z nazwiskami pochowanych.

 – O ile na trumnie nie ma żadnej tabliczki z nazwiskiem zmarłego, być może znajduje się ono na tej płycie. Pozwoliłoby to na identyfikację osoby pochowanej i odnalezienie jej w historii miasta. Niewykluczone też, że pod zwałami ziemi znajdują się kolejne trumny, bo krypta jest na tyle obszerna, że mogłoby ich zmieścić się w niej kilka – mówi Andrzej Dobkiewicz.

Co z odkrytą trumną lub kolejnymi stanie się dalej?

 – Przede wszystkim obejrzeć miejsce znaleziska i samo znalezisko musi konserwator, który już został powiadomiony. Kiedy zakończy procedury administracyjne, my zaczniemy procedury śledcze. Jeżeli uda się ustalić dane osobowe osób lub osoby tu pochowanych, na koszt Państwa odbędzie się ich powtórny pochówek na jednym z czynnych obecnie cmentarzy. Jeżeli nie uda się nam ustalić żadnych personaliów zmarłych, trumny wraz ze szczątkami zostaną przekazane do zakładu medycyny sądowej, celem ustalenia płci, wieku i przyczyn śmierci – mówi prokurator Marek Rusin.

Przy okazji odkrycia natrafiono także na fragment szklanej tablicy nagrobnej należącej do pani Michaelis oraz odbite w cementowej wylewce napisy z innej płyty nagrobnej. Prawdopodobnie przy wykonywaniu jakiś prac budowlanych po 1945 roku na likwidowanym cmentarzu Świętego Mikołaja, leżącą starą płytę nagrobną zalano cementem.

Miejsce znaleziska zostało zabezpieczone przez właściciela terenu i policję. Czytelników ŚPH będziemy informować o dalszym przebiegu sprawy.

PA

23 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mission News Theme by Compete Themes.