Press "Enter" to skip to content

Sensacja w Złotym Stoku!

Złoty Stok żyje odkryciem, którego przypadkowo dokonano podczas robót ziemnych, towarzyszących remontowi poewangelickiego kościoła.

Przypomnijmy, że jest to już kolejne odkrycie przy tej świątyni. W lipcu br. odsłonięto tu fragmenty muru wykonanego z kamienia łamanego, nielicowanego,  spojonego zaprawą koloru „starej bieli” zawierającą drobny żwir. Na pozostałości murów natrafiono zarówno pod północną i południową ścianą nawy kościoła, gdzie pełniły funkcję ław fundamentowych.

Piotr Romanowski przy odnalezionym epitafium

We wschodniej części kościoła, bezpośrednio pod ścianami fundamentów prezbiterium, odsłonięto fragmenty dawniejszej zabudowy, najprawdopodobniej apsydy połowy XIII wieku (czytaj tutaj: Odkrycie w Złotym Stoku).

Jeżeli w Złotym Stoku dzieje się coś związanego z historią, na pewno spotkamy tam Elżbietę Szumską – właścicielką dawnej Kopalni Złota w Złotym Stoku

Tym razem, podczas prac ziemnych Piotr Romanowski – autor książek i kierownik Muzeum Górnictwa i Historii Złotego Stoku przy Kopalnia Złota w Złotym Stoku zauważył wystający spod warstw ziemi niewielki narożnik jakiejś płyty z piaskowca. – Zadzwoniliśmy natychmiast do Piotra Stojanowicza, który kieruje badaniami archeologicznymi przy dawnym kościele ewangelickim z pytaniem, czy mamy usunąć warstwy ziemi i spróbować odsłonić płytę – opowiada Elżbieta Szumska, właścicielka dawnej kopalni złota w Złotym Stoku i wielka pasjonatka historii. – Po uzyskaniu akceptacji zaczęliśmy usuwać warstwy ziemi i po krótkim czasie ukazał się nam wspaniały widok. Mieliśmy przed sobą zachowane w doskonałym stanie epitafium z początku XVII wieku!

Z częściowo odczytanego napisy na epitafium udało się zidentyfikować imię osoby, której było poświęcone. Była nią Pani Martha, zmarła 3 kwietnia. Kim była owa dama? Szybka kwerenda w źródłach przyniosła odpowiedź. Odnalezione epitafium poświęcone było Marcie von Sonn, żonie mincerza księstwa ziębicko-oleśnickiego ze Złotego Stoku – Balthasara Basiliusa von Sonn, zmarłej 3 kwietnia 1608 r. Epitafium liczy więc sobie 412 lat! Zmarła w chwili śmierci liczyła zaledwie 21 lat.

Na płycie z piaskowca widoczne są cztery herby rodowe, informacja o zmarłej oraz dwa cytaty z Pisma Świętego. Płyta znajdowała się zaledwie 60 cm pod powierzchnią ziemi.

 – Jestem szczęśliwa z powodu tego odkrycia i mam nadzieję, że odnalezione epitafium zostanie wyeksponowane – po dokonaniu niezbędnych prac konserwatorskich – tu w Złotym Stoku, w miejscu znalezienia i że nie zostanie stąd zabrane. Wielkie gratulacje należą się Piotrowi Romanowskiemu. To juz trzecie jego wielkie archeologiczne odkrycie na terenie miasta. Znalazł już kamień stęporowy, który można zobaczyć na Średniowiecznej Osadzie Górniczej – Park Techniki oraz pradawne miejsce do wytopu rudy, w którym deskę wydatowano na 700 lat – można ją zobaczyć w naszym Muzeum. Jest jeszcze czwarte odkrycie, ale ogłoszone będzie dopiero za jakiś czas – zapewnia tajemniczo Elżbieta Szumska.

Epitafium Marthy von Sonn odnalezione w Złotym Stoku pochodzi z 1603 r.!

Andrzej Dobkiewicz (Fundacja IDEA)

8 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mission News Theme by Compete Themes.