Press "Enter" to skip to content

Ślązaczka na dworze cesarzowej „Sissi”

W niewielkiej miejscowości Tarnawa (gmina Żarów) zachował się  do dziś kamień graniczny w formie osadzonej prostopadle w ziemi granitowej tablicy, na powierzchni której widnieją wyryte inicjały „CVF”. To kamienny ślad związany z XIX-wieczną właścicielką tutejszych majętności. Kamień graniczny posiadłości – bo o nim mowa, został ustawiony w czasach, kiedy majątek w Tarnawie należał do Charlotte von Fürstenberg i to jej inicjały wyryto na kamieniu.

Tarnawa, gmina Żarów

Zanim opowiemy o Charlottcie, warto na chwilę zatrzymać się przy samej Tarnawie. Wspomniana po raz pierwszy źródłowo w 1227 r., leży na terenie gminy Żarów przy drodze z Mrowin do Imbramowic. Powstała niewątpliwie jako osada słowiańska – świadczy o tym pierwotna forma jej nazwy „Tarnow”, która pochodzi od stosunkowo powszechnie występującego na Śląsku krzewu tarniny.

Nie znamy pierwotnego właściciela wsi, lecz mogła ona wchodzić w skład rozległego ma­jątku Piotra Własta – dziesięcina z tej wioski oddawana była na rzecz klasztoru augustianów regularnych „Na Piasku” we Wrocławiu (jak wiadomo Piotr Włast był jego fundatorem). Praw­dopodobnie zakonnicy doprowadzili też do przeniesienia wsi na prawo niemieckie, co nastąpiło najpóźniej w II poł. XIII wieku. Nie znamy pierwotnej wielkości Tarnawy, lecz opierając się na danych pochodzących z XX wieku, stwierdzić można, iż jej obszar obejmował około 7 łanów frankońskich (tj. około 140 ha). Wiadomo natomiast, iż już w okresie średniowiecza miesz­kańcy wsi przypisani zostali do parafii w Pożarzysku.

Najpóźniej w II połowie XIV wieku wieś stała się własnością rycerską; poświadcza to dokument z 1396 r., kiedy to jej posesor Hermann von Czirnau (von Tschirn) odsprzedał czynsze, które mieli uiścić jego poddani w Tarnawie nie­jakiemu Conradowi Watczinrode (Weizenrode). Trzy lata później sprzedał on formalnie wieś swemu bratu Heinrichowi von Czirnau. Występuje jednak wraz z bratem w roli dziedzica wsi jeszcze w tym samym roku, sprzedając większość czynszów z Tarnawy rycerzowi Cunradowi von Rydeburg. W 1403 r. wieś drogą kupna przechodzi w ręce wspomnianego wcześniej Cun­rada von Waczenrode zwanego Mogelin i jego żony Margarethe (transakcja ta zaświadczona została powtórnie w 1406 r.). W owym czasie posiadała już formę dużego rycerskiego folwarku, a większość jej mieszkańców była zapewne zagrodnikami, zobowiązanymi do pracy w majątku.

Kamień graniczny z Tarnawy (foto: Bogdan Mucha)

O kolejnych właścicielach wsi dowiadujemy się dopiero dla czasów II poł. XV wieku – w 1484 r. znajdowała się ona w rękach Hansa Baucha. W 1526 r. wieś zakupił rycerz Nicolaus von Stra­chwitz, jakąś jednak jej część posiadał również właściciel pobliskich Imbramowic Christoph Bach (aż do połowy XVI wieku). W 1574 r. Tarnawę zakupił z rąk Ulricha von Strachwitza – następcy Nicolausa – pan na Pyszczynie Heinrich von Reichenbach. W rękach rodu von Re­ichenbach pozostawała ona niemal do wybuchu wojny trzydziestoletniej. Niewiele można po­wiedzieć o historycznych przemianach na obszarze wsi w okresie nowożytnym – nie wiadomo, czy dotarła tu reformacja, a jeśli tak, to w jakiej postaci. W czasie wojny trzydziestoletniej wieś została niemal doszczętnie zniszczona; w relacji z 1641 r. wspomina się, iż „Tarnawa została cał­kowicie spalona”. Z kolejnych rodów zasiadających na tutejszym majątku wspomnieć wypada: rodzinę von Kreckwitz (1619 r.), von Hofschnorbein (1619-1737), von Winterfeld (1737-1765), von Nostitz (1765), von Knobelsdorf (1765-1794), von Schlabrendorf (1794 do około 1800 r.), von Fürstenberg (1800-1854).

Wyryte w kamieniu litery CVFCharlotte von Fürstenberg (foto: Bogdan Mucha)

W 1785 r. na terenie wsi mieszkało 70 osób, z czego 6 było bogatymi chłopami, 8 zagrodnikami, zaś 1 chałupnikiem. Do 1845 r. liczba mieszkańców wsi wzrosła do 115 osób (z czego 85 było wyznawcami protestantyzmu). Oprócz folwarku stało tu wówczas zaledwie 13 domów. W 1868 r. spadkobiercy rodziny von Fürstenberg sprzedali majątek w Tarnawie słynnemu przedsiębiorcy Karlowi Kulmizowi. W rękach tej rodziny, która na początku XX wieku uzyskała tytuł szlachecki wieś pozostawała aż do maja 1945 r. Kulmi­zowie przebudowali i rozbudowali zabudowania dworskie, zakładając tu wzorcowo prowadzo­ną hodowlę owiec. Z czasem majątek ten wyspecjalizował się w hodowli koni i cielaków. Na przełomie XIX i XX wieku rodzina von Kulmizów wybudowała tu również niewielki pałacyk (jeszcze w latach 90-tych XX wieku stał jako ruina). W latach 20-tych XX wieku większość mieszkańców zajmowała się rzemiosłem i pracą na roli. Co ciekawe, odnotować tu też można odpływ ludności do pobliskich miejscowości o charakterze przemysłowym, głównie do Żaro­wa, Jaworzyny Śląskiej i do Świdnicy. W lutym 1945 r. w pobliżu Tarnawy rozciągała się linia frontu niemiecko-sowieckiego. Ludność wsi ewakuowano w kierunku Świdnicy i Gór Sowich. W 1946 r. nastąpiło wysiedlenie resztek ludności niemieckiej z Tarnawy, zaś rok wcześniej za­częli się tu osiedlać polscy osadnicy.

W 1765 roku pruski fiskus dokonał wyceny wszystkich posiadłości ziemskich leżących w granicach królestwa. Wartość majątków w Imbramowicach, Mrowinach i Tarnawie, oszacowana została na ponad 70.000 srebrnych talarów. Ich właścicielem był wówczas Johann Adolph von Knobelsdorf, który z Mrowin uczynił centrum swoich rozległych dóbr. W 1794 roku mrowiński kompleks majątkowy przejął hrabia Friedrich Wilhelm Ludwig Heinrich Schlabrendorf, właściciel zamku w Stolcu koło Ząbkowic Śląskich (Stolz bei Frankenstein). Ojciec Charlotte urodził się w Gumbinnen 26 listopada 1743 roku, zmarł na zamku w Stolcu 7 stycznia 1803 roku). Był synem Ernsta Wilhelma von Schlabrendorf, wiceprezydenta kamery wojskowej i dominialnej w Szczecinie, rzeczywistego tajnego radcy i ministra wojny Prus oraz ministra ds. Śląska.

Herby hrabiów von Schlabrendorf  i Fürstenberg

Ojciec Charlotte był właścicielem Goszyc koło Kłodzka i Stolca koło Ząbkowic, następnie w 1783 od spadkobierców cesarskiego marszałka hrabiego Georga Oliviera von Wallisa nabył klucz stroński i majątek w Wolanach. W 1795 zakupił za 300.000 talarów od korony pruskiej – księstwo ziębickie. Z transakcji tej wyłączono miasta Ziębice i Ząbkowice Śląskie, co zaowocowało powstaniem wolnego państwa stanowego ziębicko-ząbkowickiego.

Matką Charlotty była Maria Anna Theresia Franciska de Paula Magdalena Stanislawa von Nimptsch  (urodzona w Ullersdorf  27 września 1749 roku, zmarła w Hernals koło Wiednia 23 paździenrika 1830 roku), córka Johanna Heinricha, Grafa Nimptsch Freiherr von Fürst und Oelse i Marii Carolin (Charlott), Gräfin von Stillfried und Rattonitz.

Kiedy ojciec Charlotty zmarł w 1803 r. została ona jedyną dziedziczką dóbr. Urodzona  12 stycznia 1787 r. w Stolcu, młoda hrabina mając niespełna 18 lat, poślubiła w 1804 roku Josepha Friedricha Franza de Paule Vincenza, landgrafa von Fürstenberg-Weitera (ur. 4.9.1777, zm. 19.09.1840) – tajnego radcę, ochmistrza dworu cesarskiego, rycerza Orderu Czerwonego Orła. Małżeństwo nie doczekało się potomstwa. Charlotte von Fürstenberg (po zmarłym mężu) – jako dama dworu słynącej z urody i mądrości cesarzowej Elżbiety Bawarskiej (nazywanej „Sissi”), na stałe mieszkała we Wiedniu.

Charlotte von Fürstenberg

Za swego życia dała się poznać jako osoba zaangażowana w działalność charytatywną. Dzięki jej datkom zakupiono m. in. w 1847 roku sikawkę konną w miejscowości Purkersdorf, wykopano studnię w Gablitz (obie miejscowości w Dolnej Austrii, pow. Wien-Umgebung), a także wybudowano szpital, kaplicę, ambulatorium oraz szkołę dla dziewcząt w Odrau (miasto w Czechach, kraj morawsko-śląski).

Położonymi na pruskim wówczas Śląsku dobrami ziemskimi w Imbramowicach, Mrowinach i Tarnawie, zarządzali w imieniu hrabiny von Fürstenberg zaufani urzędnicy. Trudno dzisiaj orzec, czy prawowita właścicielka odwiedziła choć raz w życiu odziedziczone po ojcu majątki ziemskie. Być może miało to miejsce jeszcze przed 1803 rokiem. Charlotte von Fürstenberg zmarła 22 lutego 1864 roku we Wiedniu. Swoimi spadkobiercami uczyniła nieznanych z imienia i nazwiska zarządców kompleksu mrowińskiego. Ci po czterech latach sprzedali dobra ziemskie znanemu żarowskiemu przemysłowcowi Carlowi Friedrichowi von Kulmiz.

Bogdan Mucha & Sobiesław Nowotny & Andrzej Dobkiewicz

10 LIKES

One Comment

  1. Henryk Grzybowski Henryk Grzybowski 12 marca 2020

    Bardzo ciekawa historia. Gratulacje dla autorów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mission News Theme by Compete Themes.