Press "Enter" to skip to content

Słoń w… Kościele Pokoju

Podczas prac konserwatorskich  loży białoskórników w świdnickim Kościele Pokoju odkryto malowidło zdobiące loże. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo takich malowideł zdobiących loże i empory w świątyni jest mnóstwo, gdyby nie fakt, że przedstawia ono… słonia.

Foto: Ryszard Wójtowicz

300-letni słoń nawiązuje do cechu białoskórników. – To dość oczywiste wyjaśnienie, bo właśnie w tym miejscu, w Hali Polnej, w północnym ramieniu transeptu, na pierwszym piętrze empory, są miejsca przypisane białoskórnikom – wyjaśnia konserwator Ryszard Wójtowicz.

Białoskórnicy zajmowali się wytwarzaniem delikatnych miękkich skór, m.in. na rękawiczki i odzież. Garbowali głównie skóry baranów, kozłów, cieląt, jeleni. – Sprowadzali także skóry z całego świata, także zwierząt egzotycznych, zwłaszcza że pojęcie ochrony zwierząt w XVII wieku nie istniało – dodaje Ryszard Wójtowicz. Wizerunkowi słonia i owcy towarzyszy inskrypcja z Ewangelii wg św. Marka (rozdz.8, wers 34): Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje!Jaki inskrypcja może mieć związek z wizerunkiem słonia, trudno jest jednoznacznie orzec.

Pejzaż ze słoniem i owcą jest jednym z dziesięciu malowideł z przełomu XVII i XVIII wieku, które zostały odnowione na transepcie w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

(Źródło: www.kosciolpokoju.pl)

2 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mission News Theme by Compete Themes.