Press "Enter" to skip to content

Świdniccy artylerzyści

W prywatnych zbiorach wielu kolekcjonerów można trafić na prawdziwe perełki historyczne. Jedną z nich udostępnił nam swojego czasu Jacek Kiek z Wałbrzycha.

To pocztówka wykonana została w zakładzie fotograficznym Adolfa Waltera (Atelier Walter Schweidnitz), który niegdyś mieścił się przy dawnej Feldstraße 2 (obecnej ulicy Pionierów Świdnickich 2). Atelier Waltera które jest widoczne w prawym górnym rogu pocztówki, znajdowało się w budynku, który istnieje do chwili obecnej, chociaż w przebudowanej formie. Po pięknym, przeszkolonym atelier nie ma już śladu.

Nietypowość omawianej pocztówki polega na tym, że została wykonana, jako kopia dużej tablicy, będącej kompilacją wielu elementów – od charakterystycznych budynków Świdnicy – browar Braukommune (obecny klub „Bolko”) czy wieże – ratuszowa i kościoła parafialnego pw. św. Stanisława i św. Wacława, po pojedyncze sylwetki autentycznych żołnierzy z garnizonu w Świdnicy oraz odręczne rysunki namiotów, drzew itp.

Pamiątkowa pocztówka świdnickich artylerzystów

Tego typu kolaże były na początku XX wieku tradycyjnymi pamiątkami żołnierskimi ze służby, tak popularnymi jak w czasach powojennych kolorowe i ręcznie zdobione chusty, jakie wykonywali odchodzący do cywila rezerwiści.

Podobne kolaże opisywaliśmy już na Świdnickim Portalu Historycznym (czytaj tutaj: Niezwykła fotografia z 1913 r. oraz Kochanie nie płacz…).

Wspomniany kolaż i wykonana na jego podstawie pocztówka poświęcone są żołnierzom II batalionowi konnemu 42. Pułku Artylerii Polowej 2. Śląski (2. Schlesisches Feldartillerie-Regiment Nr. 42). Pamiątka związana jest tematycznie z nagrodą, jaką artylerzyści świdnickiego pułku otrzymali w 1901 roku od cesarza pruskiego Wilhelma II Hohenzollerna, za zwycięstwo w ćwiczeniach strzeleckich. Były to zapewne manewry 11. Dywizji Piechoty Cesarstwa Niemieckiego, w skład której wchodziły między innymi pułki stacjonujące w Świdnicy. Chodzi o wspomniany wcześniej 42. Pułk Artylerii Polowej 2. Śląski i 10. Pułk Grenadierów im. Króla Fryderyka Wilhelma II 1. Śląski (1. Schlesisches Grenadier-Regiment König Friedrich Wilhelm II nr 10). Pierwszy z nich wchodził w skład 21. Brygady Piechoty (21. Infanterie-Brigade), a drugi w skład 11. Brygady Artylerii Polowej (11. Feldartillerie-Brigade).

Atelier fotografa Adolfa Waltera

O odbytych w 1901 roku manewrach i ćwiczeniach wspomina lakonicznie w swojej kronice z 1908 roku Wilhelm Schirrmann: „10. kompania regimentu grenadierów zdobyła po raz czwarty nagrodę cesarską. Regiment otrzymał od cesarza popiersie z brązu.”

W dolnej, środkowej części pocztówki widoczne jest wspomniane popiersie otrzymane przez artylerzystów ze Świdnicy. Pod nim autorzy całej kompozycji złożyli podpis: „Wilhelm II, niemiecki cesarz, król Prus, 2. konnemu batalionowi regimentu artylerii polowej nr 42 na pamiątkę doskonałych wyników w zawodach w strzelaniu, które uzyskano w 1901 r.”

Ta nagroda musiała być dla pułku wielkim wyróżnieniem. Tablica, która została wykonana z tej okazji, wisiała zapewne obok ustawionego w pomieszczeniach reprezentacyjnych pułku – brązowego popiersia cesarza. Na pocztówce widoczne są sylwetki kilkunastu oficerów i żołnierzy wchodzących w skład pułku w tym czasie. Na namiotach i kamieniach autorzy tablicy umieścili kilka napisów, świadczących o tym, że stanowiła ona dla nich pamiątkę z lat służby w świdnickim garnizonie: „Okres naszej służby się skończył, teraz wracamy do domu do naszej ojczyzny”, „Niechaj żyje regiment, który z dumą nazywa się czterdziestym drugim”, „Tak żyliśmy w Świdnicy”, „Pamiątka okresu naszej służby. Rezerwa 1901 1903” i na drogowskazie „Do lokalnej ojczyzny”.

Budynek przy dawnej Feldstrase 2, gdzie mieściło się atelier Waltera. Przeszklona weranda została z czasem zlikwidowana, a na jej miejscu dobudowano piętro mieszkalne

Ponadto większość oficerów i żołnierzy jest ponumerowana, można więc przypuszczać, że pamiątkę uzupełniały imiona i nazwiska widocznych żołnierzy i oficerów.

Kolaż wykonany z okazji zdobycia nagrody cesarza i stanowiący pamiątkę ze służby w świdnickim garnizonie, został odbity później w zakładzie fotograficznym Waltera, jako pamiątkowa pocztówka dla żołnierzy i oficerów pułku.

Na koniec warto wspomnieć o 11. Dywizji Cesarstwa Niemieckiego w skład, której wchodziły oba „świdnickie” pułki – grenadierów i artylerii. Dywizja istniała w latach 1818-1919 i wchodziła w skład VI Korpusu Armii Niemieckiej. Z ważniejszych kampanii, w jakich dywizja brała udział, wymienić należy między innymi udział w wojnie prusko-austriackiej w 1866 (tzw. wojna siedmiodniowa) i decydującej o losach tej wojny bitwie pod Sadową (3 lipca 1866), wojnie francusko-pruskiej 1870-71 i oblężeniu Paryża (19 września 1870 – 28 stycznia 1871) oraz w I wojnie światowej, w tym w bitwie nad Sommą (1 lipca – 18 listopada 1916 r.). W listopadzie 1918 roku dywizja rozpoczęła odwrót z Belgii do Niemiec, a w 1919 rok została rozwiązana.

Andrzej Dobkiewicz & Sobiesław Nowotny

6 LIKES

4 komentarze

  1. Krzysztof Czarnecki Krzysztof Czarnecki 17 listopada 2019

    Użycie imiesłowu „tak zwany” w tłumaczeniu nazwy regimentów jest błędem. Otóż w organizowane w 1808 r. regimenty otrzymywały kolejne numery w ramach prowincji, z których się wywodziły, stąd w nazwie 1. Schlesische i 2. Schlesische. Niedługo później regimenty otrzymały jako dodatkową, jednolitą numerację w ramach armii – stąd nr 10 (1. Śląski miał zresztą najpierw nr 11, zmieniony na 10 wskutek likwidacji jednego regimentu pomorskiego). Dlatego pełna nazwa obejmuje oba numery, które mimo kilku zmian systemu nazewnictwa przetrwały do końca I WŚ.

    • Andrzej Dobkiewicz Andrzej Dobkiewicz Post author | 17 listopada 2019

      Uwaga jak najbardziej słuszna 🙂 Już poprawiamy i dziękujemy za spostrzegawczość.

  2. kanonier.DSW kanonier.DSW 18 listopada 2019

    Z Atelier Walter pochodzi bardzo interesujące i unikatowe zdjęcie z Czerwonym Diabłem, jego bratem i ojcem – (nie publikowane wcześniej w żadnym materiale o MvR !) – jest od kilku lat na portalu WA – vide https://polska-org.pl/5564873,foto.html i moje komentarze pod tym zdjęciem 🙂

    • Andrzej Dobkiewicz Andrzej Dobkiewicz Post author | 18 listopada 2019

      Bardzo ciekawa pocztówka. Pozwolimy sobie „zaciągnąć” z polska-org i zaprezentować u nas 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mission News Theme by Compete Themes.