Press "Enter" to skip to content

Wieża Targowa w Strzegomiu (cz. II)

Konkretna data budowy Wieży Targowej nie zachowała się w dokumentach, kronikach czy przekazach historycznych, ale możemy przyjąć, że wieżę wybudowano w II połowie XIV w. Pierwszy zapis, który został odnotowany w starej Księdze Miejskiej, znalazł się w roku 1433 i opisywał remont Wieży Targowej: W tym roku, My rajcy kazaliśmy pokryć blachą ołowianą Wieżę Targową – do tego zużyto 117 cetnarów, a każdy cetnar kosztował 3 kopy halerzy a jako wynagrodzenie za każdy cetnar 15 groszy. Dlatego też pokrycie wieży kosztowało więcej niż 100 kop.

W tym czasie wieża miała ok. 16 m. wysokości, a jak wyglądało zwieńczenie – nie wiadomo. Nie zachowały się żadne opisy ani ryciny. Całkiem możliwe, że takie jak zadaszenia wież bramnych Strzegomia. Proste, drewniane pokryte blachą ołowianą, dwuspadowe.

Jak opisywałem poprzednio, wieża spełniała podwójna rolę – ratuszową i handlową. W początkowym okresie mieściła się tu siedziba wójta, był prowizoryczny areszt, archiwum. Były tam również różne magazyny będące uzupełnieniem sukiennic. Bardzo ważną funkcję spełniała wieża do celów obronnych grodu, będąc dobrym punktem obserwacyjnym. Stąd wypatrywano wroga, odbierano sygnały świetlne – przy dobrej pogodzie nawet z nieodległej Świdnicy. Wypatrywano ognia i dymu – wielkiego zagrożenia dla ówczesnego miasta. Prawie wszystkie domu pokryte gontem i słomą, były łatwą strawą dla płomieni.

Wieża Targowa na pocztówce z ok. 1911 r.
(Źródło: Wratislaviae Amici)

W XVI w. Strzegom przeżywał swój rzadki czas rozkwitu. Miasto było na tyle bogate, że postanowiono rozbudować Wieżę Targową. W 1533 r. (tablica z piaskowca z tą datą zachowała się do dziś i znajduje się wewnątrz na I piętrze wieży wpojona w ścianę) przebudowano ją i uzyskała wysokość (26,2 m.) od poziomu gruntu do posadzki tarasu widokowego. Wtedy również postawiono renesansowy hełm wieży o konstrukcji drewnianej pokrytej blachą miedzianą lub cynową. Całe zwieńczenie było pomalowane. W opisie remontu z roku 1828 podano, że hełm pomalowano na zielono a kulę na zwieńczeniu na złoto. Najprawdopodobniej takie kolory były również wcześniej. Kształt zadaszenia, możliwe, że taki sam lub z niewielkimi zmianami  przetrwał do 1945 r.

Podczas rozbudowy w 1533 r. taras obudowano balustradą z piaskowca z płaskorzeźbionymi renesansowymi maskami satyrów. Strona południowa ozdobiona jest skróconym herbem Strzegomia ze skrzyżowanymi kluczem i mieczem. Kartusz herbowy trzymają meluzyny. Widnieje na nim rok 1612. Właśnie wtedy zamontowano ten ozdobny fragment balustrady. Po bokach znajdują się małe postacie dwóch muzykantów. Była to ostatnia drobna przebudowa przed niszczącą wojną 30-letnią (1618-1648).

Po współczesnych badaniach wiemy, że wieża stoi na gruncie gliniastym. Fundamenty sięgają na głębokość 90 cm. Grubość muru przy gruncie wynosi ok.110-120 cm. Wraz z wysokością wymiar muru maleje do ok. 60-70 przy szczycie. Wieża wznosi się na nieregularnym rzucie kwadratu.

Do wysokości pierwotnej (ok. 16 m.) wieża zbudowana jest z kamienia łamanego granitu i bazaltu na zaprawie wapienno-piaskowej. W 1533 wyższą dobudowę postawiono z cegły gotyckiej i kamienia łamanego. Parter wieży o sklepieniu ostrego łuku zachował swój średniowieczny kształt. Natomiast pozostała część podzielona była na 10 pięter. Całość o konstrukcji drewnianej, w której elementami nośnymi były bele dębowe. Na kilku poziomach zachowały się do dziś otwory okienne o różnych wymiarach.

Okres względnego spokoju trwał do wybuchu wojny 30-letniej o charakterze religijnym. Przyniosła ona zniszczenia dla całego Śląska. Także dla Strzegomia. Nie uniknęła zniszczeniu Wieża Targowa.

W 1640 r. Strzegom zajmowały wojska szwedzkie. Przy zmiennych losach wojny, teraz stroną atakującą była armia katolickiego cesarza Austrii Ferdynanda III. Wojskami cesarskimi dowodził gen. Golz. Szwedzi bronili się dzielnie, więc oblężenie zaczęło się przeciągać. Austriacy rozpoczęli ostrzał artyleryjski, który zaczął wyrządzać ogromne szkody w zabudowie miejskiej. Zanim Szwedzi opuścili Strzegom, wiele budowli uległo zniszczeniu, min. Wieża Targowa. Hełm oraz mury zostały mocno nadwerężone, a drewniane schody na kilku piętrach połamane.      

Nieliczna garstka mieszkańców (na nieszczęścia wojenne nałożyła się również epidemia w roku 1633), która pozostała po długoletniej wojnie, oraz ogromne zniszczenia miasta, a co za tym idzie wielka bieda, nie pozwalały na odbudowę Wieży. Dopiero ponad 30 lat później, w roku 1672 przystąpiono do ratowania budowli. Wtedy zmieniono częściowo konstrukcję hełmu. Wieża już wtedy nie odgrywała pierwszoplanowej roli w funkcjonowaniu miasta. Zaczęła pełnić rolę zastępczą jako magazyn i jako wysoki punkt obserwacyjny w mieście. Tutaj zawieszano flagi i odgrywano hejnały podczas uroczystości w Strzegomiu, czy to religijnych czy świeckich.

Fragment bloku śródrynkowego z Wieżą Targową na zdjęciu z ok. 1930 r.

W 1733 podczas huraganowych wiatrów hełm na Wieży uległ częściowemu zniszczeniu a dwa dzwony urwały się, spadły na ulicę i doszczętnie rozbiły. To nagłe uszkodzenie zmusiło władze Strzegomia do szybszego remontu Wieży. Nie zanotowano, aby podczas prac zawieszono ponownie dzwony.  Najpewniej wtedy wyasygnowano dodatkowe pieniądze i tuż pod tarasem z trzech stron wybito okrągłe otwory i zamontowano zegary mechaniczne o ponad metrowej średnicy. Było to wielkie wydarzenie w historii Wieży, a mieszkańcy uznali za duże udogodnienie w ich życiu, bo przecież wtedy zegarki osobiste dostępne były dla bardzo bogatych ludzi. Zegary sprawowały się bardzo dobrze, ale co kilkadziesiąt lat były remontowane lub konserwowane, aby mogły funkcjonować nadal. Takich napraw zarejestrowano sporo. Tuż poniżej zegara od strony południowej jest okrągły otwór w którym znajdował się kolorowy model księżyca pokazujący swoje fazy. W roku 1747 w trakcie następnego remontu zanotowano naprawę zegarów i koszt opiewający na 116 talarów.

Kolejna renowacja została zapisana w kronice miejskiej w roku 1781, która kosztowała 200 talarów. W roku 1812 na zlecenie burmistrza odnowiono hełm. Prace wykonał Karol Hain z Jeleniej Góry za 175 talarów. Remontowano Wieżę w latach 1828, 1857, 1881. Podczas tego ostatniego odkryto pod tynkiem tuż poniżej południowego zegara wewnątrz Wieży, tablicę z piaskowca z wyrytą datą 1533. Była to data przebudowy Wieży, co było wspominane wcześniej, a tablicę wmurowano w ścianę drugiej kondygnacji i istnieje ona do dziś.

W 1910 przystąpiono do remontu zegarów, a w 1912 poddane były kilkutygodniowej konserwacji.

Wieża Targowa na zdjęciu z ok. 1935 r.

Do 1945 r. na Wieży Targowej pod hełmem zawieszone były dwa dzwony. Podczas działań wojennych w marcu 1945 r. podczas ostrzału artyleryjskiego jeden z pocisków zniszczył częściowo konstrukcję zadaszenia Wieży. Przechylony hełm w każdej chwili groził upadkiem. Był dużym zagrożeniem dla ludzi i okolicznych domów. Antoni Nosek – pierwszy polski burmistrz Strzegomia wczesną wiosną 1946 r. wydał polecenie, aby dwa dzwony przeniesiono do wnętrza Wieży na poziom zegarów, a cały hełm zdemontowano. Aż do roku 1999 Wieża pozbawiona była swego zadaszenia.

W niewyjaśnionych do dziś okolicznościach, pewnej nocy 1946 r. trzy duże zegary zostały wymontowane i wykradzione. Również mały dzwon (najprawdopodobniej sygnaturka ze starego Ratusza) zniknął i wszelki ślad po nich zaginął. Uchował się tylko duży dzwon spiżowy, który wisi na Wieży do dziś. Jego pochodzenie jest tajemnicze, bo nigdzie nie odnotowano daty zawieszenia na Wieży ani skąd przybył. Napis na obrzeżu odlany w łacińskiej majuskule w tłumaczeniu brzmi: Roku Pańskiego 1365 na chwałę Bożą dzwon ten odlano i sześć dni po świętej Małgorzacie zawieszono.W linii poniżej: Zdrowaś Mario łaski pełna Pan z Tobą Błogosławiona Ty między niewiastami.

Data odlania dzwonu oraz prawdopodobny XIX-wieczny okres zawieszenia na Wieży Targowej pozwala przypuszczać, że pochodził on z kościoła Najświętszej Panny Marii w klasztorze benedyktynek. W roku 1810 na rozkaz króla Fryderyka Wilhelma III dokonano sekularyzacji katolickiego majątku zakonnego w całym państwie pruskim. Dotknęło to również klasztor żeński benedyktynek w Strzegomiu i nastąpiła sprzedaż oraz rozdysponowanie całego majątku ruchomego zakonu. Możliwe, że właśnie wtedy dzwon z wieży kościoła trafił pod kopułę Wieży Targowej. Drugi mniejszy dzwon – to sygnaturka z wieżyczki ratuszowej, którą przeniesiono w 1858, kiedy stary Ratusz sprzedano dla Sądu Okręgowego. Ale właściwie są to tylko pewne hipotezy nie potwierdzone dokumentami ani zapiskami kronikarskimi. Dlatego ich pochodzenie nadal okryte jest tajemnicą.

Edmund S. Szczepański

4 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mission News Theme by Compete Themes.