Press "Enter" to skip to content

Wizyta w Witoszowie

Osada Bögendorf  założona została przez kolonistów niemieckich przybyłych, jak podają źródła z obecnych terenów Turyngii, nie jest natomiast jasna geneza samej nazwy. Istnieje hipoteza, że przed przybyłymi kolonistami,  tereny obecnego Witoszowa zasiedlały  plemiona słowiańskie, które zajmowały się wyrobem łuków.  Niemiecka nazwa  miejscowości Bögendorf, mogła więc wziąć swoje początki od niemieckiego  słowa bogen czyli łuk.

Dwór w Witoszowie Górnym

Witoszów po raz pierwszy wzmiankowany jest 12 maja 1268 roku w dokumencie księcia śląskiego Władysława, arcybiskupa Salzburga, odnośnie dóbr klasztoru klarysek we Wrocławiu  do których należał między innymi kościół w Witoszowie oraz kościół farny w Świdnicy.

Witoszów od początku swojego istnienia  był ściśle związany ze Świdnicą, gdyż pełnił dla miasta ważną funkcję zaplecza gospodarczego. Szczególnie wartościowe były rozległe tereny leśne z których pozyskiwano surowiec  gdy wzmógł się rozwoju miasta.

O dużym  znaczeniu tej  miejscowości dla Świdnicy może przemawiać fakt istnienia Bramy Witoszowskiej, oraz ulicy nazwanej od nazwy wsi – Bögenstrasse, biegnącej od Rynku ku wspomnianej bramie.

Tablica z inskrypcją. Właściciel dworku dopisał na niej dalszy ciąg historii

Ta długa wieś typu łańcuchowego ze względu na swoje rozmiary już w średniowieczu podzielona została na kilka działów majątkowych.

W Witoszowie Dolnym odnajdziemy wcześniej wspomniany kościół pod wezwaniem Nawiedzenia NMP. Wzniesiony został już w pierwszej połowie XIII wieku. Jest on murowany, jednonawowy z prostokątnym prezbiterium i kwadratową wieżą dobudowaną w XVI wieku, wyposażoną wówczas  w trzy dzwony.

Wieżę zwieńcza renesansowa attyka. Ciekawostką są okienka strzelnicze, które przemawiają za obronną funkcją kościoła. Wnętrze wzbogacają misternie wykonane renesansowe empory, neogotycki ołtarz główny oraz organy, które pierwotnie znajdowały się w kościele farnym w Świdnicy, a  za sprawą Jezuitów w 1705 roku przywędrowały do Witoszowa. Wnętrze nakrywa sklepienie sieciowe.

Płyta nagrobna Anny von Gellhorn

Każdy miłośnik sztuki i historii odnajdzie tu coś dla siebie, choćby bogato zdobiony ornamentyką rośliną gotycki portal umieszczony na południowej, zewnętrznej części świątyni, oraz szereg epitafiów poświęconych członkom rodów panujących w Witoszowie. Pierwsza z płyt poświęcona jest Annie von Gellhorn z domu Peterswaldau, zmarłej 27 maja 1617 roku mając zaledwie 27 lat, na tablicy nagrobnej znajduje się również płaskorzeźba dziecka, które zmarło sześć tygodni po narodzinach. Anna von Gellhorn była żoną Lutscha von Gellhorn, właściciela Witoszowa Górnego.

Kolejna z płyt poświęcona jest Sabinie von Schindel und Bibran. Na płycie brak daty rocznej i dziennej, co wskazuje na to, że płyta ufundowana została za życia.

Sabina von Schindel poślubiona była Samuelowi von Schindel, którego ród posiadał dobra w Witoszowie Górnym od przynajmniej XV wieku.

Na elewacji kościoła znajduje się również fragment tablicy z herbem rodowym von Zedlitz, trudno określić czy fragment jest częścią płyty nagrobnej czy fundacyjnej. Może to być  fragment płyty nagrobnej Hansa von Zedlitz lub któregoś z jego potomków, bowiem Zedlitzowie  posiadali dobra w Witoszowie Dolnym. Na miejscu siedziby rycerskiej tego rodu, obecnie znajduje się okazały pałac.

Krzyże pojednania w Witoszowie Dolnym

Majątek w Witoszowie Dolnym przechodził liczne zmiany własnościowe, w 1550 roku panowali tutaj wspomniani von Zedlitzowie, w roku 1594 ród von Seytlitz. Następnie dobra wraz z majątkiem w roku 1635 przeszły w posiadanie  radnego ze Świdnicy Matthausa von Puschlen, który  majątek wraz z ręką córki Rosiny Kathariny przekazał Jakobowi Schober.

Od tamtej chwili majątek zmieniał właścicieli jeszcze kilkukrotnie, aż do chwili gdy w roku 1930 wykupiony został przez gminę Świdnica, do której należał do 1945 roku.

Po wojnie przeszedł na własność skarbu państwa, a obecnie pełni funkcję budynku mieszkalnego.

Jego budowę w obecnej formie datuje się na połowę XIX wieku z wykorzystaniem pierwotnego założenia w tym reliktów z XVI wieku.

Witoszów Górny nie ustępuje Dolnemu względem atrakcyjności. Odnajdziemy tam odrestaurowany dwór, którego fundamenty sięgają czasów księcia Bolka i roku 1337. O  dziejach dworku możemy wiele się dowiedzieć z tablicy inskrypcyjne do dziś zachowanej w jego wnętrzach! 

Za czasów Bolka istniała tu strażnica, na polecenie Agnieszki habsburskiej strażnica została rozbudowana i nabrała formy siedziby rycerskiej. Kolejnej przebudowy dokonał Leonhard von Gellhorn, krewny wcześniej wspomnianego  Lutscha von Gellhorn. „Geller-Schlössel“ w 1674 roku, za sprawą nowych właścicieli nabrał formy renesansowego dworu.

Pałac w Witoszowie Dolnym

Od tamtej chwili przeszedł jeszcze kilka zmian własnościowych, w roku 1826 właścicielem dworu staje się pruski major Fridrich Wilhelm Weger z Pomorza, oraz jego małżonka Wilhelmina. W ten czas dokonano ostatniej poważnej przebudowy. W roku 1921 jak podają niektóre źródła, majątek w Witoszowie Górnym nabywa książę Hans Heinrich XV von Hochberg, kilka lat po tym odsprzedaje go gminie miejskiej w Świdnicy. Gmina gospodaruje tu do roku 1945.

Po wojnie majątek przeszedł na własność skarbu państwa. Do lat 80. XX wieku funkcjonowało tutaj Państwowe Gospodarstwo Rolne, a w dworku urządzono mieszkania dla pracowników. Po likwidacji PGR dworek w Witoszowie Górnym popadał w coraz większą ruinę. W roku 2008 zakupiony został prze prywatnego inwestora i z wielką dbałością o szczegóły odrestaurowany!

Budynek dawnej gospody

Zabytek wybudowany został na planie prostokąta, nakryty dachem mansardowym, posiada trzy kondygnacje. W jego wnętrzach zachowało się oryginalne sklepienie kolebkowe z lunetami, oraz fragmenty elementów dekoracyjnych, i wcześniej wspomniana tablica z inskrypcją.  Wejście główne zdobią półkolumny, przypominające kolumny doryckie.

Otoczony jest parkiem ze starodrzewiem, co dodaje mu  jeszcze większego uroku! W murze otaczającym posiadłość umieszczony jest kamienny krzyż. Krzyż ten, to jeden z sześciu krzyży pojednania które znajdują się na terenie Witoszowa.

Odwiedzając te bogatą w zabytki miejscowość warto również zwrócić uwagę na dawną gospodę „Zum Bogenhal” R. Felkera, do dzisiaj na elewacji budynku zachowane są napisy przypominające dawne czasy.

Anna Czarna & Ewa Możnystan (foto)

20 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mission News Theme by Compete Themes.