Press "Enter" to skip to content

Zamkowa 7. Hawliczek na… Hawliczku (cz. 3)

Spread the love

Wyremontowana została ostatnia z kamienic w pierzei przy ulicy Zamkowej w Świdnicy (nr 7).

Mimo, iż najmniejsza ze wszystkich przy tej ulicy, okazało się, że posiada niesamowitą historię związaną z nieznaną do tej pory w literaturze rodziną Hawliczek. W poprzednich częściach niniejszego szkicu (czytaj tutaj: Zamkowa 7. Kamienica z tradycją (cz. 1) i Zamkowa 7. Rusznikarze, kołodzieje i kowale (cz. 2) omówiliśmy topografię ulicy Zamkowej, której historia powstania jest odmienna od pozostałych ulic średniowiecznej Świdnicy oraz dzieje parceli przy ulicy Zamkowej do początków XIX wieku, kiedy po raz  pierwszy na horyzoncie historii pojawili się Hawliczkowie…

***

Jak już wspomniano  w poprzedniej części artykułu, zachowana do chwili obecnej kamienica przy ulicy Zamkowej 7 została wzniesiona w 1810 r., czego dowodzi data z inskrypcją umieszczona w kartuszu nad parterem budynku. Została dość szybko sprzedana za 500 talarów (1813). Sześć lat później, w 1819 r. na scenę historii wkraczają bohaterowie tego artykułu – rodzina Hawliczków. Ponieważ nosili te same imiona (z małymi wyjątkami) i zajmowali się tą samą profesją, dla ułatwienia będziemy ich… numerować.

Fragment mapy z II połowy XIX wieku z zaznaczonymi miejscami opisanymi w niniejszym artykule

Pierwszym z rodu, którego udało się odnaleźć w źródłach był Franz Hawliczek (I). To on kupił w 1819 r. wspomnianą kamienicę za 1.350 talarów, zapewne z jakimś warsztatem, który stał na tej samej parceli. Nie mamy informacji o pochodzeniu rodziny Hawliczków, sądząc jednak po nazwisku, ich korzeni musielibyśmy szukać gdzieś w Czechach. Z zawodu był kowalem. Ożenił się z Caroline z domu Hoffmann, z którą doczekał się przynajmniej trójki dzieci – Carla, Henrietty i Franza Hawliczka (II). Ten być może protoplasta świdnickich Hawliczków musiał umrzeć gdzieś około 1839 r. W tym bowiem roku jego syn Franz Hawliczek (II) w wyniku dwóch spraw o podział majątku (30 lipca i 10 września 1839 r.) – musiał spłacić swoje rodzeństwo Carla i Henriettę kwotą 1.350 talarów, a więc taką, za jaką Franz Hawliczek (I) kupił w 1819 r. parcelę z domem.

O Franzu Hawliczku (II) udało się odnaleźć nieco więcej informacji w źródłach. Przede wszystkim był wyznania katolickiego i podobnie jak ojciec, wyuczył się zawodu kowala. Naturalną koleją rzeczy było więc, że to właśnie jemu Franz Hawliczek (I) przekazał rodzinny majątek, z zastrzeżeniem spłaty rodzeństwa – Carla i Henrietty. Ożenił się Franz Hawliczek II z Johanne Caroline Auguste z domu Schöps.

Dom Hawliczków przy Zamkowej 7 na pocztówce z 1899 r.

Interesy Franzowi Hawliczkowi (II) musiały iść chyba nieźle, a kuźnia przynosiła spore dochody, skoro dwadzieścia lat później, w 1859 r. znacznie poszerzył parcelę z domem i warsztatem. Stało się tak dzięki transakcji kupna ogrodu na tyłach parceli o szerokości 29 stóp i długości 23 stóp (ok. 9 x 7 metrów). Pierwotnie należał on do parceli nr 375, na której znajdował się nieistniejący już dom przy obecnej ulicy Kotlarskiej (na jego miejscu i sąsiednich kamienic wyburzonych po 1945 r., wzniesiono później nowoczesny blok). Ponadto Franz Hawliczek (II) od garbarza Nagela dokupił kolejną część ogrodu, która według dawnego opisu znajdowała się na tzw. parceli Lippmanna i graniczyła ze ścieżką, prowadzącą do znajdującej się tu studni. Ta ostatnia jest zaznaczona na mapie z II połowy XIX wieku i zapewne jej pozostałości znajdują się na podwórku z tyłu domu przy ulicy Zamkowej 7. Za obie części ogrodu Franz Hawliczek II zapłacił 180 talarów. Niedługo się jednak cieszył z tych nabytków, zmarł bowiem cztery lata później.

Fragment domu Hawliczków na pocztówce z ok. 1905 r.

25 lutego 1863 r. ogłoszony został testament kowala Franza Hawliczka (II). Spadkobierczynią całego majątku została wdowa po nim Johanna Caroline Auguste z domu Schöps. 18 września 1863 r. ważność testamentu potwierdzona została przez magistrat. Cztery lata później zmarła także Johanna Caroline Auguste, pozostawiając trójkę żyjących dzieci – córki Emmę i Bertę oraz syna – Hermanna Hawliczka, który jak dziadek i ojciec był… mistrzem kowalskim! Całą trójkę dzieci zmarła Johanna Caroline Auguste uczyniła spadkobiercami majątku na podstawie testamentu z 25 września 1867 r. A był to już majątek sporych rozmiarów, który pomnożył jeszcze Franz Hawliczek (II), rozszerzając zresztą asortyment prowadzonej działalności. Oprócz kuźni na parceli Hawliczków znajdował się także warsztat ślusarski z… „angielską maszyną tokarską”! Układy o podziale spadku między spadkobierców odbyły się 11 lutego i 22 kwietnia 1868 r. Na mocy ich postanowień Hermann Hawliczek został jedynym właścicielem domu, kuźni i warsztatu i parceli z ogrodem co zostało potwierdzone tytułem własności z 30 maja 1868 r. Siostry – Emma i Berta zostały spłacone kwotą w wysokości 1800 talarów.

Fragment planu miasta z 1894 r. z zaznaczoną parcelą Hawliczków przy Burgplan 4

W księdze podatkowej z 1865 r. znajdujemy dokładny opis majątku Hawliczków w latach 80. XIX wieku, a więc w okresie, kiedy należał do Hermanna Hawliczka. Składały się na niego:

 – dom z ogrodem w stanie dobrym (kamienica zachowana do dziś), w którym były 4 izby, 2 pokoje i warsztat kowalski (sic!)

 – dom zatylni (oficyna) o konstrukcji murowano-szachulcowej, w którym mieścił się magiel, warsztat ślusarski, jedna izba na poddaszu i otwarta szopa

 – duża drewniana drewutnia z trzema boksami

Zestawienie to uzupełniała informacja, że dom od strony ulicy był ubezpieczony na 1.100 talarów, a dom zatylni na 600 talarów w Towarzystwie Ubezpieczeniowym Colonia.

Hermann Hawliczek prowadził warsztat ślusarski i kuźnię aż do początków XX wieku, a dokładnie do 1905 r., a więc przez 37 lat. W 1905 r. przekazał ją na zasadzie dzierżawy swojemu synowi… Franzowi Hawliczkowi (III), który był tak jak pradziadek, dziadek i ojciec… mistrzem kowalskim! Jemu poświęcimy też ostatnią część niniejszego artykułu.

Cdn.

Andrzej Dobkiewicz & Sobiesław Nowotny

Fundacja IDEA

6 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mission News Theme by Compete Themes.