Press "Enter" to skip to content

To tylko odroczenie wyroku. Władze dalej upierają się przy absurdalnej decyzji

Spread the love

W Świdnicy dojdzie niebawem do rzeczy niebywałej. Na naszych oczach zniszczony zostanie XVIII-wieczny zabytek. I choć przetarg na rozbiórkę unieważniono, to jednak tylko chwilowe odroczenie wyroku.

Według informacji podanych przez portal Świdnica24.pl w dniu 21 sierpnia unieważniono, ogłoszony w maju br. przetarg na rozbiórkę zabytkowego obiektu. O sprawie pisaliśmy tutaj: Władze Świdnicy w „białych rękawiczkach” wyburzą budynek z XVIII wieku.

Przypomnijmy. Obecne władze Świdnicy już w 2019 roku przymierzały się do rozbiórki budynku, ale wtedy pomysł stał się nieaktualny po sprzeciwie urzędu konserwatorskiego. W 2025 roku zmienił on zdanie i opierając się na ekspertyzie zleconej przez miasto, stwierdził, że jednak można wyburzyć obiekt. Nie odniósł się przy tym zupełnie do faktu, że Miasto zlekceważyło wcześniejsze zalecenia konserwatora i nie zabezpieczyło należycie obiektu przed dekapitalizacją, ograniczając się jedynie do zabicia drzwi i okien oraz poprawienia fragmentu ogrodzenia. Nie zabezpieczono natomiast dachu, co było kluczowe, bowiem przez kilka lat do budynku wlewały się dziesiątki litrów wody, co rzeczywiście pogorszyło jego stan techniczny.

Nikt się jednak tym nie przejął. W sprawie zaniedbań i doprowadzenia do dekapitalizacji obiektu głosu nie zabrał ani urząd konserwatorski, ami prokuratura.

Natomiast obecne władze Świdnicy konsekwentnie podejmowały działania, które mają finalnie doprowadzić do realizacji absurdalnej decyzji o wyburzeniu obiektu. W ramach przetargu dawna gospoda ma zostać wyburzona wraz z przyległymi murami i przybudówką w oficynie, a teren zrekultywowany. Na nim powstać ma parking.

W postępowaniu przetargowym złożone zostały cztery oferty na kwoty od 171 do 470 tysięcy złotych, a więc mieszczące się w zaplanowanych do wydania na ten cel przez miasto 567 tysiącach złotych.

21 sierpnia miasto poinformowało, że przetarg został unieważniony, bez podania przyczyny. Oferenci podobno nie spełniali warunków zamówienia w zakresie doświadczenia i posiadanej kadry.

Podobno kolejny przetarg ma zostać rozpisany w jak najkrótszym terminie. Władze miasta nie rezygnują bowiem z planów wyburzenia zabytku, będą głuchymi na argumenty i inne propozycje. Ta ostatnia kwestia dotyczy chociażby chęci odkupienia obiektu i jego remontu przez prywatnego przedsiębiorcę. Propozycję tę w niewybredny sposób wyśmiała i odrzuciła prezydentka miasta podczas jednej z sesji, obrażając przy okazji przedsiębiorcę i radnych (link do artykułu obok – kliknij na tytuł pod zdjęciem).

Andrzej Dobkiewicz (Fundacja IDEA)

8 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mission News Theme by Compete Themes.