Press "Enter" to skip to content

Przejęcie ŚFUP-u w 1950 r. (cz. 2)

Spread the love

W Archiwum Akt Nowych w Warszawie zachowała się bardzo interesująca jednostka aktowa związana z przejęciem w 1950 roku dawnych zakładów Främbs u. Freudenberg A.G. Maschinenfabrik Eisengiesserei-Rosselbau, czyli późniejszej Świdnickiej Fabryki Urządzeń Przemysłowych. Zachowane dokumenty są cenne dla historii zakładu, przedstawiają bowiem jego stan po pięciu latach od zakończenia wojny i w chwili ostatniego przejęcia zakładu w struktury innego, przed ostatecznym usamodzielnieniem się fabryki, co nastąpiło w 1951 roku. Pierwszą część niniejszego szkicu można przeczytać tutaj: Przejęcie ŚFUP-u (cz. 1).

Widok zakładu w latach 50. XX wieku (Muzeum Dawnego Kupiectwa)

Jak już wspomniano w poprzedniej części artykułu, po przejęciu zakładu od Sowietów przez polską administrację, przedstawiał on obraz nędzy i rozpaczy, w niczym nie przypominając największej przed II wojną światową świdnickiej fabryki. Ryszard Świrski w swoim opracowaniu poświęconym fabryce – Słów kilkoro na XXX-lecie pisał: Wojna pozostawiła tu wszędzie wyraźne ślady zniszczeń i celowych dewastacji. Stały więc budynki ziejące otworami powybijanych okien, wkoło leżały rumowiska fundamentów wyrwanych i wywiezionych maszyn, ze ścian zwisały strzępy instalacji, walały się stosy papierów, strzępy dokumentacji. Cały obiekt był zlepkiem różnych dobudówek, wykonywanych doraźnie w miarę wzrostu koniunktury, niewielkich, tanich i tandetnych najczęściej. W niektórych pozostały stare, wyeksploatowane maszyny i urządzenia.

Brak tych ostatnich uniemożliwiał w pierwszych miesiącach uruchomienie znaczącej produkcji. Niestety, zarówno Niemcy jak i Sowieci zdążyli wyrabować i wywieźć wszystko, co przedstawiało jakąkolwiek wartość. Kilka z wywiezionych z zakładu obrabiarek odnaleziono porzucone przy drodze prowadzącej ze Świdnicy do Dzierżoniowa.

Inżynier Antoni Paliński – pierwszy kierownik i późniejszy dyrektor fabryki (Muzeum Dawnego Kupiectwa)

Pozwoliło to na częściowe uruchomienie w sierpniu 1945 roku wydziału obróbki mechanicznej i realizowanie prostych zamówień na zasadzie usługowej. Problemem pozostawała także odlewnia, ale tu dzięki wsparciu huty Karol z Wałbrzycha, udało się pierwsze odlewy wykonać już w listopadzie 1945 roku. Systematycznie, aczkolwiek bardzo powoli kompletowano park maszynowy. Podobnie jak to miało miejsce w wypadku późniejszego PAFAL-u, część maszyn przywożono z innych miast i mniejszych, nieczynnych zakładów, na przykład ze Świebodzic, Jawora i Lubania.

Udało się zdobyć także jedną strugarkę wzdłużną z zasobów UNRY. Dużą inwestycją było wybudowanie w 1947 roku bocznicy kolejowej, którą wyposażono w zwrotnicę kolejową, przywiezioną z… stacji kolejowej w Strzeblowie koło Sobótki.

Pod koniec 1945 roku w fabryce pracowało około 100 osób, w sporej części pozostałych w Świdnicy niemieckich fachowców, a park maszynowy liczył 12 obrabiarek, trochę silników i wiertarek oraz przywiezione z wrocławskiego PAFAWAG-u formy odlewnicze. Wspomniany już w pierwszej części artykułu pierwszy kierownik zakładu inż. Antoni Paliński wspominał po latach, że aby jak najszybciej skompletować potrzebnych, polskich pracowników:  – Na dworcu mieliśmy swojego rodzaju własny punkt informacyjny. Mianowicie poprosiłem dyżurnego ruchu, by przyjeżdżających Polaków informował o możliwości podjęcia pracy w naszym zakładzie.

ŚFUP w latach 50. XX wieku nie kojarzył się z nowoczesnym zakładem (Muzeum Dawnego Kupiectwa)

Do 1949 roku zakład prowadził przede wszystkim działalność usługową, „łapiąc” różnego rodzaju zlecenia na wykonywanie nieskomplikowanych jeszcze urządzeń dla różnych gałęzi gospodarki – górnictwa, farmaceutyki, rolnictwa itp. Spektakularnym zleceniem było wykonanie maszyn parowych napędzających agregaty prądotwórcze dla pierwszego po wojnie, wybudowanego w polskich stoczniach statku – s/s „Sołdek”. maszyn parowych. Jeżeli główny silnik „Sołdka” dostarczony przez Zakłady Urządzeń Technicznych „Zgoda” w Świętochłowicach był sercem maszynowni „Sołdka”, to dwie śfupowskie szybkoobrotowe maszyny parowe, stanowiące część agregatów prądnicy, zapewniały statkowi krwioobieg w postaci energii elektrycznej (szczegółowo piszemy o tym tutaj: Świdnickie serce „Sołdka”).

Dopiero w 1949 roku rozpoczęto profilowanie produkcji, skupiając się na urządzeniach cukrowniczych, z których ŚFUP znany był na całym świecie w następnych kilkudziesięciu latach.

Początkowo zakład nazwano Fabryka Maszyn w Świdnicy, a następnie Fabryka Maszyn i Aparatów. Rozwojowi fabryki w tym pierwszym okresie nie sprzyjały częste zmiany właścicieli zakładu. 15 września 1945 roku z rąk przedstawicieli Grupy Operacyjnej do Spraw Przemysłu zakład przejęło Południowe Zjednoczenie Przemysłu Metalowego. 1 stycznia 1946 roku Fabryka Maszyn i Aparatów została podporządkowana Zjednoczeniu Przemysłu Kotlarskiego z siedzibą w Krakowie. We wrześniu 1947 roku Fabryka Maszyn i Aparatów zmieniła nazwę na Świdnicka Fabryka Maszyn i Urządzeń Chemicznych. W 1948 roku zakład wszedł w skład Centralnego Zarządu Budowy Maszyn Ciężkich, Kotłów i Turbin w Gliwicach, a w 1950 roku decyzją Ministra Przemysłu Ciężkiego z dnia 20 października 1949 roku świdnicka fabryka weszła w skład Dolnośląskich Zakładów Budowy Urządzeń Przemysłowych w Nysie (niektóre opracowania mylnie podają, że nastąpiło to już w 1948 roku). Wspomniane dokumenty odnalezione w archiwum dotyczą właśnie tego ostatniego przejęcia.

Protokół zdawczo-odbiorczy podpisany został 21 lutego 1950 roku pomiędzy Henrykiem Prusakiem – przedstawicielem Państwowego Urzędu Likwidacyjnego w Świdnicy a Ludwikiem Nienartowiczem, działającym z ramienia Dolnośląskich Zakładów Budowy Urządzeń Przemysłowych w Nysie. Oprócz tego pod protokołem podpisali się Antoni Paliński, dyrektor Świdnickiej Fabryki Urządzeń Przemysłowych (nazwę tą zakład nosił od 1949 roku) oraz Józef Filek, przedstawiciel Rady Zakładowej ŚFUP. W protokole i aneksie do niego czytamy m.in. że: Przedsiębiorstwo przejmowane jest to zakład produkujący ciężkie wyroby kotlarskie, pompy odśrodkowe, suszarki próżniowe, maszyny parowe, odlewy żeliwne i kolorowe, wirówki cukrownicze i różne części maszyn (…) Do sporządzenia protokołu niniejszego ani były właściciel lub krewni lub pełnomocnicy, ani żadni wierzyciele obejmowanego przedsiębiorstwa się nie zgłosili. (…) Teren położenia fabryki – przedmieście miasta, graniczy ze wsią Pszenno i położony jest około 700 m od głównej szosy prowadzącej od Świdnicy do Wrocławia. Na wskutek działań wojennych uszkodzone zostały magazyny przez lotnictwo, w okresie zbliżania się frontu, niektóre maszyny zostały wywiezione w niewiadomym kierunku. Zakład po opuszczeniu przez Niemców został zajęty przez Armię Czerwoną, która oddała go grupie operacyjnej, od której przejęło Zjednoczenie Południowe w osobie inż. Kolika z delegatury Wałbrzych w dniu 15 września 1945 roku.

Decyzja Ministra Przemysłu Ciężkiego z 1952 roku

Dodatkami do protokołu było szereg aneksów z wyszczególnionymi działkami gruntu na których znajdował się zakład, spisem wszelkiego rodzaju budynków pozostającym w użytkowaniu zakładu oraz jego wyposażenia. To ostatnie zestawienie jest o tyle cenne, iż dokumentuje jak dużą ilość maszyn i urządzeń zdołano zgromadzić w ciągu zaledwie czterech i pół roku. Zestawienie maszyn i budynków oraz plan fabryki w 1950 roku prezentujemy powyżej w formacie PDF.

Decyzję o przejęciu zakładu przez Dolnośląskie Zakłady Budowy Urządzeń Przemysłowych w Nysie Minister Przemysłu Ciężkiego zatwierdził dopiero 30 maja 1950 roku. W tym czasie ŚFUP nie wchodził już jednak w skład nyskiego zakładu. 1 stycznia 1951 roku ŚFUP usamodzielnił się, występując ze zjednoczeń i zrzeszeń, zostając samodzielnym zakładem pod zarządem Ministra Przemysłu Ciężkiego. Rozpoczęła się powojenna historia świdnickiego ŚFUP-u, który w strukturze z 1951 roku funkcjonował przez następne 41 lat. Dopiero w 1992 roku na fali przemian gospodarczych w kraju fabrykę przekształcono w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa.

Od 1998 roku zakład wydzielony ze struktur ŚFUP działał pod nazwą Świdnicka Fabryka Urządzeń Przemysłowych-Zakład Pomp i Armatury sp. z o.o. W 1999 roku nawiązano współpracę z Warszawską Fabryką Pomp Wafapomp S.A., a w 2000 roku zakład po raz kolejny już w historii zmienił nazwę na Świdnicka Fabryka Pomp sp. z o.o. Od 2002 roku wraz z WafaPomp S.A. i Fabryką Pomp Powen S.A. z Zabrza tworzy grupę kapitałową. Wchodząc do grupy kapitałowej ŚFP zmieniła nazwę na Grupa Powen-Wafapomp S.A.O ile kiedyś ŚFUP zajmował dość duży, zamknięty teren – od ulicy Kliczkowskiej po Wrocławską, o tyle dziś zajmuje zdecydowanie mniejszą powierzchnię i liczbę budynków. Część z nich jest nieużywana, a główna arteria komunikacyjna zakładu, przechodząca przez jego środek, została otwarta dla ruchu samochodowego, tworząc przedłużenie ulicy Kliczkowskiej.

Andrzej Dobkiewicz & Sobiesław Nowotny

10 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Mission News Theme by Compete Themes.