Press "Enter" to skip to content

Krobielowice marszałka

Spread the love

Krobielowice to niewielka wieś w Gminie Kąty Wrocławskie, położona na malowniczych terenach Parku Krajobrazowego Doliny Bystrzycy. Historyczne nazwy miejscowości to Krieblowitz oraz od roku 1937 do końca II wojny światowej  Blüchersruh – miejsce spoczynku Blüchera. 

Pałac w Krobielowicach

W miejscowości znajduje się okazały pałac, którego korzenie sięgają średniowiecza. W XIV wieku znajdowała się tu wieża mieszkalna. Po przejęciu majątku  przez wrocławski klasztor św. Wincentego, którego własnością  pozostawały przez niemal 400 lat pełniąc funkcje administracyjne, rezydencja była wielokrotnie przebudowywana.  Po sekularyzacji dóbr klasztornych w 1814 roku w krobielowickim pałacu zamieszkał dość ekscentryczny, nie stroniący od uciech, ale zasłużony narodowi pruskiemu, feldmarszałek Gebhard Leberecht  Blücher, Fürst von Wahlstatt. 

Majątek w Krobielowicach wraz z jedenastoma innymi dobrami w okolicach Wrocławia  nadany został Blücherowi przez króla Fryderyka Wilhelma III, między innymi za zwycięską bitwę z wojskami napoleońskimi nad Kaczawą. 

73-letni już  Blücher, miał spokojnie odpoczywać w swoim majątku korzystając z zasłużonej emerytury, lecz na wiadomość że Napoleon wznowił działania wojenne, ruszył pod Waterloo!  Po odniesieniu sukcesu w kolejnej bitwie, feldmarszałek „Naprzód” bo tak był nazywany z racji swojej zaciętości do wojaczki, powrócił na Śląsk. Zasłużonym odpoczynkiem nie cieszył się jednak długo, bowiem 12 września 1819 roku podczas przejażdżki konnej uległ wypadkowi ze śmiertelnym skutkiem. 

Na pogrzeb przybył sam król Fryderyk Wilhelm III. Łącznie w uroczystościach wzięło udział około 20 tysięcy osób! Feldmarszałek pochowany został w sąsiednich Wojtkowicach. 

W 1820 roku zabalsamowane ciało feldmarszałka przeniesiono do krypty znajdującej na terenie majątku. Miało to być tymczasowe rozwiązanie, gdyż planowano wznieść monumentalny grobowiec, godny bohatera!

Feldmarszałek Gebhard Leberecht Blücher, Fürst von Wahlstatt

Pierwotnie zakładano, że grobowiec będzie miał formę zbliżoną do piramidy, na jej wierzchołku spoczywać miał majestatyczny lew w towarzystwie dwóch sfinksów, stojących u podstawy.  Końcem 1820 roku, generał Hans von Zieten – podwładny i przyjaciel feldmarszałka Blüchera, zlecił za zgromadzone pieniądze zebrane ze składek wśród żołnierzy, wydobycie potrzebnego materiału do budowy mauzoleum! 

Granitowy blok pozyskano z kopalni na zboczach Ślęży, potężny kawał skały o wymiarach 4 metrów wysokości i 7,5 metra szerokości, przybliżonej wadze 600 ton okazał się przeszkodą nie do przeskoczenia…

Fundusze topniały, a granitowy blok w dwa lata udało się przesunąć zaledwie o kilka kilometrów, docelowo zostało jeszcze około dwunastu. Materiał utknął na polach w Rogowie Sobóckim, a tonący w długach von Zieten zmuszony był odpuścić budowę grobowca. Minęło 20 lat i do zwrotu akcji w biografii feldmarszałka znów przyczynił się Napoleon! Naród nie zapomniał zasług Bluchera, wypomniał to jak upamiętnia się zasłużonych w Prusach, gdy Francuzi  w 1840 roku pochowali Napoleona Bonaparte w Les Invalides (kompleks budynków w Paryżu, położony na lewym brzegu Sekwany, gdzie znajdują się groby najbardziej zasłużonych dla narodu). Tym sposobem budowa grobowca stała się więc priorytetową sprawą państwową! 

Mauzoleum feldamrszałka

Prace wznowiono w 1846 roku. Zalegający granitowy blok pomniejszono, zmieniono również projekt budowli, który zatwierdził nowy władca Prus, Fryderyk Wilhelm IV. Nad pracami czuwał cały sztab ludzi specjalnie do tego powołanych, głównym architektem został Johan Heinrich Strack, obróbką kamienia zajął się znany mistrz kamieniarstwa G. Bungenstab. Pamiątkowy medalion z wizerunkiem Bluchera wieńczący szczyt budowli wykonał rzeźbiarz H. Bergers, uczeń słynnego Christiana Daniela Raucha. Ze Strzegomia sprowadzono droższy, ale i trwalszy granit na pokrycie dachu mauzoleum.

Nad wejściem umieszczono napis:

DEM FÜRSTEN BLÜCHER VON WAHLSTATT DIE KÖNIGE FRIEDRICH WILHELM III FRIEDRICH WILHELM IV UND DAS HEER VOLLENDET MDCCCLIII (Księciu Blücherowi von Wahlstatt królowie Fryderyk Wilhelm III, Fryderyk Wilhelm IV i armia. Ukończono 1853).

Po trzydziestu czterech latach, szczątki feldmarszałka zostały w końcu przeniesione z krypty do mauzoleum.

Spoczywały tam do roku 1945, jak podają źródła grobowiec splądrowali Sowieci, profanując i  rozwlekając szczątki feldmarszałka oraz jego rodziny po okolicy. Ponoć szczątkami samego marszałka wydobytymi z sarkofagu straszyli dzieci…

Obecnie mauzoleum zachowane jest w miarę dobrym stanie, nie zachowały się natomiast elementy metalowe ogrodzenia, zastąpione granitowym murkiem i dwie rzeźby orłów. Śladu nie zostało również po sklepiku z pamiątkami, który wzniesiony został na przeciw grobowca.

Fali zniszczeń uległ również pałac Blüchera, ograbiony z co cenniejszego wyposażenia. Po wojnie majątek upaństwowiono i jak w większości podobnych obiektów utworzono PGR. W 1991 roku wrócił do właścicieli, nabywcą stał się pochodzący z Nowej Zelandii krewny Blücherów, który jeszcze jako mały chłopiec dostał zdjęcie i rysunek pałacu od swojej ciotecznej babci. Na żywo zobaczył go dopiero w latach 80., wtedy też zapadła decyzja o kupnie pałacu i etrenów do niego przylegających.

Renowacja obiektu trwała 4 lata, obecnie znajduje się w nim hotel i restauracja oraz małe muzeum poświęcone przodkowi. Rozległe tereny wokół zaadaptowane zostały na cele rekreacyjno-turystyczne.

Odwiedzając to miejsce warto zwrócić uwagę na kartusz herbowy biskupów wrocławskich, znajdujący się nad wejściem głównym oraz monumentalną bramę wjazdową do majątku. Mauzoleum znajduje się kilka minut drogi od pałacu, w stronę Kątów Wrocławskich.

Krobielowice to miejsce gdzie historia przeplata się z teraźniejszością i koniecznie trzeba się o tym przekonać!

Anna Czarna (tekst) & Ewa Możnystan (foto)

16 LIKES

2 komentarze

  1. Ney marszałek Ney marszałek 3 maja 2021

    Wyposażenie pałacu zostało nakradzione we Francji podczas inwazji pruskiej

    • A. Czarna A. Czarna 4 maja 2021

      Faktycznie niektóre przedmioty miały związek z Francją, ale czy były skradzione. A mogę prosić więcej informacji. Ewentualnie jakieś źródła?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mission News Theme by Compete Themes.