Press "Enter" to skip to content

Zagadkowy tunel na Wrocławskiej

Spread the love

Przy ulicy Wrocławskiej, gdzie niegdyś wznosiły się piętrowe budynki nr 13-15, które zostały wyburzone w latach 90. XX wieku trwa budowa nowego domu o funkcjach mieszkalnych z miejscami garażowymi.

Stare, wyburzone budynki były charakterystyczne dla przedmiejskiej zabudowy Świdnicy w XIX wieku. Niemal identyczny budynek (nr 19) opisany został w artykule Wrocławska 19 – dom, którego nie ma i Schellhaus – kupcy ze Świdnicy.

Tak wyglądał dom przy Wrocławskiej 19 na początku XX wieku, podobny był ten przy Wrocławskiej 15
(Kolekcja: Sebastian Kalinowski)

Od strony podwórka w miejscu inwestycji znajduje się wał ziemny wzmocniony murem oporowym. Dolna część tego muru wykonana z kamienia łamanego może pamiętać czasy twierdzy świdnickiej, wyższe partie to XIX-wieczny mur z cegły. W nim właśnie wykonane zostały niewielkie pomieszczenia, prawdopodobnie stare komórki, z których korzystali mieszkańcy wyburzonych domów. Pozbawione zabezpieczeń stały się w ostatnich dwudziestu latach miejscem w którym nocowali bezdomni, sądząc po pozostawianych tam m.in. materacach.

Te właśnie wymurowane z cegły zainteresowały naszego współpracownika Zbigniewa Wołowicza, który zwrócił nam uwagę na fakt, że są one zamurowywane. Z informacji, które udało nam się zebrać od kierownictwa budowy wynika, że owe przestrzenie, znajdujące się nad poziomem gruntu były stosunkowo niewielkie i bardzo zaśmiecone, toteż zostały zamurowane. Budowlańcy z wykopami zeszli poniżej poziomu muru ceglanego i tam trafili na wspomniany mur kamienny, spod którego miejscami wybrana została ziemia. Nie natrafiono jednak na żadne tunele czy też pozostałości umocnień twierdzy.

 – Teren ten położony z umocnieniami tzw. Bariery Wrocławskiej znajdował się na obszarze fryderycjańskiej twierdzy świdnickiej. Nie zdziwiłbym się, gdyby natrafiono tu na jakieś ślady umocnień murowanych tym bardziej, że wąski pas parku za wałem ciągnącym się wzdłuż ulicy Wrocławskiej aż do ulicy Saperów, praktycznie pod kątem istnienia w tym miejscu ewentualnych podziemnych kubatur twierdzy, w rodzaju chodników kontr minowych itp. nigdy nie został dokładnie przebadany. Nie można wykluczyć, że pod ziemią mogą znajdować się jakieś puste przestrzenie z okresu twierdzy – mówi historyk Sobiesław Nowotny.

Dwie z trzech wnęk zostały już zamurowane. Niezabezpieczona pozostała jeszcze jedna, która także pełniła funkcję komórki. Jest jednak o tyle ciekawa, że z jej wnętrza odchodzi wymurowany kwadratowy kanał o bokach około 80×80 cm i głębokości około 1 metra. Dalej zasypany jest ziemią.

 – Oglądałem ten wlot do jakiegoś kanału czy też tunelu i nie potrafię określić, jaką pełnił funkcję. Być może jest to jakiś kanał wentylacyjny lub odwadniający, który wychodzi spod wału, a skierowany jest w głąb, w stronę parku. Być może jest to jakaś pozostałość z czasów twierdzy świdnickiej – dodaje Sobiesław Nowotny.

Niestety, nie przewiduje się jakiejkolwiek eksploracji zasypanego ziemią kanału, a wnęka w której umiejscowiony jest jego wylot zostanie także zamurowana.

Andrzej Dobkiewicz (Fundacja IDEA)

16 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mission News Theme by Compete Themes.