Press "Enter" to skip to content

Średniowieczne okruchy historii będą wyeksponowane

Spread the love

Wznowiono prace renowacyjne i konserwatorskie na elewacji domu przy ulicy Kazimierza Pułaskiego 30 w Świdnicy. W styczniu bieżącego roku podczas pierwszego etapu prac, na elewacji od strony ulicy Dalekiej wydobyto spod tynku ościeża średniowiecznych okien i portal okalający drugie wejście do budynku.

Ponieważ odkrycie to – podobnie jak i wielkość portalu, który od strony frontowej budynku ujmował główne wejście do budynku – zaskoczyła wykonawcę i zleceniodawcę prac, kwestię ich zbadania i ewentualnego wyeksponowania postanowiono przeprowadzić w drugim etapie robót. Na szczęście środki finansowe znalazły się dość szybko i po opracowaniu programu renowacji i konserwacji ościeży oraz portali przez firmę „Konserwacja Dzieł Sztuki Bogdan Czesak z Wieliczki”, na początku sierpnia przystąpiono do nowych prac.

Ukończona elewacja frontowa budynku z wyeksponowanym średniowiecznym portalem

O odkryciu w domu przy ulicy Kazimierza Pułaskiego 30 informowaliśmy szczegółowo zaraz po odkryciu średniowiecznych reliktów w styczniu tego roku (czytaj tutaj: Pułaskiego 30: Cenne odkrycie podczas remontu świdnickiej kamieniczki!).

Przypomnijmy tylko, że w zasadzie było to kilka odkryć. Przede wszystkim okazało się, że portal okalający wejście główne do budynku był znacznie większy niż pierwotnie zakładano, a duża jego część była ukryta pod tynkiem. Zaskoczeniem było również odkrycie drugiego portalu drzwiowy, jaki odkryto na bocznej elewacji budynku, od strony ulicy Dalekiej. To, że pod odpadającym tynkiem widać było w tym miejscu kamienne elementy gotyckiej kamieniarki odkrył już kilka lat temu nasz współpracownik, architekt Paweł Mazur. Można było jednak sądzić, że będzie to kamienne obramowanie jakiegoś okna Tymczasem po skuciu całego tynku okazało się, że mamy do czynienia z portalem drzwiowym, w swojej formie bardzo podobnym do portalu na froncie kamienicy.

Jednak najciekawszym odkryciem są granitowe węgary trzech bardzo dużych okien, które doświetlały niegdyś dużą sień, w miejscu której znajdują się dziś między innymi pomieszczenia sklepu rybnego. Wszystkie odnalezione w elewacji od strony ulicy Dalekiej otwory okienne oraz otwór drzwiowy zostały zamurowane warstwami cegieł, wśród których możemy znaleźć także charakterystyczne cegły barokowe.

Bardzo dobrą wiadomością jest ta, że oba portale drzwiowe oraz granitowe ościeża otworów będą podobnie wyeksponowane.

 – Nasze obecne prace postanowiliśmy przeprowadzić w kierunku jak najmniejszej ingerencji w zachowaną strukturę kamiennych reliktów. Uzupełnienia będą wykonane tylko w miejscach najbardziej zniszczonych. Częściowo zostaną skute i wyrównane przemurowania otworów okiennych i bocznego portalu wejściowego. Wszystkie zachowane elementy granitowej kamieniarki, które być może pochodzą z XV wieku zostaną wyraźnie wyeksponowane i znaczone w elewacji budynku – mówi konserwator Bogdan Czesak zaznaczając, że nie jest historykiem sztuki i jego datowanie reliktów nie do końca może być prawidłowe.

Niewykluczone, że granitowe portale i węgary okien pochodzą nawet z końca XIV wieku. Podczas prac badawczych nie natrafiono na pozostałości średniowiecznych tynków lub farb tak, jak to miało miejsce w wypadku kamienicy na rogu ulic Łukowej i Kotlarskiej, gdzie również spod tynku wydobyto kamienne ościeża i wyeksponowano je. Te z domu przy ulicy Kazimierza Pułaskiego, będą wyglądać podobnie. Otwory okienne pozostaną zamurowane – na ich przebicie nie wyraził zgody właściciel sklepu rybnego, który jednocześnie nie zgodził się także na likwidację okienka w świetle ościeży drzwiowych od strony ulicy Dalekiej z reklamą (nazwą sklepu). Po zatynkowaniu będą tworzyć blendy, czyli płytkie otwory w elewacji bez prześwitu, o kształcie okna (tzw. ślepe okna).

Prace związane z konserwacją i wyeksponowaniem średniowiecznych reliktów mają zostać ukończone w listopadzie bieżącego roku, ale o ile nie przydarzą się jakieś niespodzianki, można spodziewać się szybszego zakończenia robót. Świdnicy przybędzie kolejna pamiątka z okruchami historii.

A. Dobkiewicz (Fundacja IDEA)

(foto: Katarzyna Pielech)

11 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mission News Theme by Compete Themes.