Press "Enter" to skip to content

Czytelnicy piszą (52): Niezwykła pamiątka

Spread the love

Nasz czytelnik Paweł Paterak udostępnił nam nieznane wcześniej zdjęcie, pochodzące z niezwykłej pamiątki. Niezwykłej ze względu na jej kruchość, a mimo to świetny stan zachowania po blisko 100 latach. Niezwykłej także ze względu na nieznane do tej pory zdjęcie. To gadżet reklamowy w postaci małego lusterka, o średnicy zaledwie około 5 centymetrów.

Zdjęcie umieszczone z tyłu lusterka

 – Zostało znalezione w ubiegłym roku w mieszkaniu mojej teściowej w Pszennie, w wielorodzinnym budynku mieszkalnym przy ulicy Kwiatowej, wzniesionym około lat 30. ubiegłego wieku. Podczas kładzenia nowych paneli okazało się, że przy jednej ze ścian zachowała się stara listwa podłogowa, a lusterko znajdowało się między tą listwą a ścianą. Być może ktoś użył go jako jakiejś podkładki lub schował specjalnie, a może dziecko schowało dla zabawy, bo małe są szanse aby samo tam wpadło – pisze pan Paweł.

Południowa pierzeja Rynku z kamienicą Rynek 22, która należała do rodziny Gruhn (1902 rok)

Lusterko było prawdopodobnie gadżetem reklamowym firmy, która jest widoczna na zdjęciu. To parter kamienicy Rynek 22 w Świdnicy z sklepem obuwniczym należącym do rodziny Gruhn. O samej rodzinie zachowało się niewiele informacji. Wiadomo, że od 1910 roku cała kamienica Rynek 22 należała do mistrza szewskiego Heinricha Gruhna, który w parterze budynku otworzył sklep z butami i artykułami szewskimi. Prowadził go do swojej śmierci najpóźniej w 1930 roku, kiedy majątek po nim przejęła wdowa Minna Gruhn oraz syn obojga – Martin Gruhn. Te informacje pozwalają nam datować zdjęcie, jako wykonane po 1930 roku. Firma nadal odwoływała się do nazwiska jej założyciela Heinricha Gruhna, ale jej właścicielem w chwili wykonania zdjęcia był już jego syn Martin Gruhn.

Świadczy o tym niewielki napis pod szyldem głównym i nad drzwiami wejściowymi: Inh. Martin Gruhn (niem. Inhaber Martin Gruh;  tłum. właściciel Martin Gruhn). O Martinie Gruhn wiadomo także, że oprócz przejęcia firmy obuwniczo-szewskiej po ojcu, po śmierci matki w 1932 roku stał się także jedynym właścicielem całego domu. Trwało to jednak tylko rok. Już w 1933 roku sprzedał kamienicę Rynek 22. Jej właścicielem został Paul Goldmann (nie mylić ze słynną rodziną kupców świdnickich Goldmannów, którzy mieli sklep na obecnej ulicy Kazimierza Pułaskiego, wielki, zachowany do dziś magazyn towarów przy ulicy 1 Maja oraz kamienicę Rynek 16. Kontynuował on handel butami i artykułami szewskimi w dawnym sklepie Heinricha Gruhna już pod własną marką.

Reklama firmy rodziny Gruhn z 1931 roku: Henryk Gruhn; Właściciele: Minna i Martin Gruhn, sklep obuwniczy, Rynek 22, telefon 609. Wyłączny dystrybutor obuwia „Ada-Ada” Buty – Stephan. Warsztat napraw i konserwacji. Produkcja obuwia ortopedycznego.

 – W okresie przedwojennym Paul Goldmann otworzył sklep obuwniczy, tzw. „Schuh-Goldmann”, który był bardzo znany i popularny wśród Świdniczan. Sklep Paula Goldmanna był nowoczesny jak na owe czasy i miał formę pasażu handlowego. Paul Goldmann urodził się 14 października 1893 roku w Gogolinie na Górnym Śląsku, skąd przeprowadził się do Świdnicy w 1919 roku. Początkowo prowadził on tutaj sklep z artykułami spożywczymi, który jednak sprzedał w 1926 roku. Rok później zarzucił całkowicie działalność w branży spożywczej i zakupił resztkę składu sklepu obuwniczego przy ulicy dawnej Hohstrasse [od red. obecnie ul. Kazimierza Pułaskiego] 38, gdzie rozpoczął sprzedaż obuwia. W 1929 roku przeniósł siedzibę sklepu do nowego lokalu przy Hohstrasse 29. Jeszcze w tym samym roku założył on spółkę handlową o nazwie „Paul Goldmann & Co.”. Firma ta, pomimo trudnych lat stagnacji gospodarczej Niemiec, okazała się niezmiernie aktywnym faktorem świdnickiego rynku. Jej właściciel i główny udziałowiec zaczął zarabiać na tyle duże pieniądze, iż w 1933 roku mógł sobie pozwolić na zakup kamienicy Gruhna i otwarcie nowego sklepu na parterze tego domu.

W dawnym sklepie obuwniczym Gruhna dziś mieści się salon gier

W sierpniu 1936 roku, po śmierci swojej małżonki Goldmann stał się jedynym właścicielem spółki handlowej o wspomnianej powyżej nazwie. Zgodnie z opisem z lat trzydziestych XX wieku jego sklep był bardzo nowocześnie wyposażony. Posiadał dwie witryny sklepowe i szereg przeszklonych lad. Goldmann zatrudniał aż 8 ekspedientek, które chętnie służyły pomocą klientom. Samą wartość składu towarów należących do obu jego  sklepów oceniano na 60 000 marek. Roczne obroty firmy Goldmanna szacowano na 120 000 marek, co wyróżniało go znacząco spośród wielu przedsiębiorców posiadających swe sklepy w Rynku. Wiadomo, iż Paul Goldmann łożył spore sumy na poprawę działania swych sklepów, a filie swej firmy otwierał również w innych pobliskich miejscowościach, w tym w Głuszycy i w Dzierżoniowie. Paul Goldmann zaliczał się do grona ludzi majętnych w społeczeństwie świdnickim – był posesorem dwóch kamienic (Rynek 22 i Kazimierza Pułaskiego 29). Wartość obu nieruchomości szacowano w owym czasie na około 85 000 marek. Obciążenie hipoteczne tych domów było co prawda znaczące, gdyż wynosiło około 20 000 marek, lecz właściciel nie miał większych problemów ze spłatą należności – mówi historyk Sobiesław Nowotny.

Sklep Paula Goldmanna przetrwał w obrazie miasta do maja 1945 roku. Po II wojnie światowej przez krótki okres czasu sklep obuwniczy prowadzi w tym miejscu polski osadnik Michał Ćwikała, który otrzymał go w użytkowanie 14 sierpnia 1945 roku. W XXI wieku w dawnym sklepie obuwniczym Gruhna działało kilka firm: apteka i sklep F2F, a obecnie salon gier.

Panu Pawłowi dziękujemy za udostępnienie zdjęcia.

Redakcja

6 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mission News Theme by Compete Themes.