Niewątpliwie Dolny Śląsk to jeden z najbardziej zurbanizowanych regionów kraju. Już w średniowieczu świadczyła o tym największa spośród ziem polskich liczba dużych miast. Rozmieszczenie i rozwój dolnośląskich miast były wynikiem nie tylko warunków naturalnych, lecz także funkcjonowania średniowiecznych praw. Szczególnie ważna dla ich rozwoju okazała się Ordynacja Miejska (niem. Staedteordnung) z 19 listopada 1808 roku, która zniosła absolutną władzę administracji państwowej nad miastami i przekazywała je w ręce wybieralnych organów samorządowych w postaci rady i magistratu z burmistrzem na czele. Rozkwit przemysłu w XIX wieku wprowadził spore zmiany w strukturze osadnictwa miejskiego. Duże ośrodki przemysłowe wyrastały w miejscu niepozornych wiosek, powstawały też osady zupełnie nowe, jak Jaworzyna Śląska – najmłodsza chyba miejscowość Dolnego Śląska.
Specyficzną cechą Jaworzyny Śląskiej są jej początki, które łączą się z budową w 1843 roku linii kolejowej Wrocław – Świebodzice, kiedy to, na jej 49-tym kilometrze, skąd była najmniejsza odległość zarówno do Świdnicy jak i do Strzegomia (około 11 kilometrów), założono w “szczerym polu” stację kolejową, przyszły węzeł o znaczeniu ponadregionalnym. Na szybki rozwój miejscowości, oprócz dogodnych warunków komunikacyjnych, wpłynął również miejscowy przemysł – przede wszystkim fabryka porcelany, ale także gorzelnia, tartak i żwirownia. Młoda osada oprócz zatrudnienia, oferowała robotnikom z zewnątrz możliwość osiedlania się.
Po kilku dziesiątkach lat istnienia osady, jak podkreślają źródła, pomiędzy innymi miejscowościami powiatu świdnickiego, najkrótsze, ale bardzo interesujące dzieje ma Jaworzyna Śląska. Będąc najmłodszą miejscowością powiatu, w roku 1938, po 95 latach istnienia osiągnęła liczbę ca. 4000 mieszkańców. Będąc nominalnie wsią, funkcjonowała w rzeczywistości jak normalne, przemysłowe miasto z rozwiniętym zespołem placówek kulturalno-rozrywkowych, trzema szkołami i własną gazetą, nie stwarzając żadnych pozorów wiejskiego statusu.
Działania wojenne w latach II wojny światowej, prowadzone z niewielką intensywnością na omawianym obszarze, nie spowodowały większych zniszczeń w Jaworzynie Śląskiej. Stały rozwój zarówno przemysłu, jak i komunikacji oraz przyrost ludności miejscowości zadecydowały o przyznaniu jej w 1954 roku praw miejskich.
Powstanie Jaworzyny Śląskiej ściśle związane jest z budową linii kolejowej z Wrocławia do Świebodzic i sięgają 1837 r.,kiedy to wrocławski przedsiębiorca G.H.Ruffer założył Breslau-Schweidnitz-Freiburger Eisenbahn (BFE, Kolej Wrocławsko-Świdnicko-Świebodzicką, potem Breslau-Freiburger Eisenbahn, BrFr). 9.10.1841 r. król pruski wydał zezwolenie na rozpoczęcie prac budowlanych, a pierwszy skład odjechał ze stacji 28.10.1843r. Według opublikowanego 15.10.1843 r. rozkładu jazdy przewidziano tu ruch dwóch par pociągów, które równocześnie (rano i wieczorem) wyjeżdżały ze stacji Wrocław Świebodzki oraz Świebodzice.
Jaworzyna Śląska (niem. Königszelt) była początkowo małą stacją kolejową, a miejsce, gdzie powstała ,znane jedynie z faktu, że podczas wojny siedmioletniej przebywał tu ze swoją armią król pruski Fryderyk II .Dlatego też dla określenia nowej osady używano nazwy pobliskiego Nowego Jaworowa (niem. Neu Jauernick) – wyodrębnieniono ją administracyjne dopiero w 1868 r.
15 maja 1845 roku dla Walnego Zgromadzenia Panów Akcjonariuszy sporządzono obszerne sprawozdanie z rocznej eksploatacji Kolei Wrocławsko-Świdnicko-Świebodzkiej. Zawarto w nim, między innymi, plany założenia dworcowego w Jaworzynie Śl. z kosztorysem, który przedstawiał się następująco:
1. Roboty ziemno-niwelacyjne – 864 talary
2. Budynek poczekalni z umeblowaniem, urządzenie biura, kupno i instalacja zegara, oświetlenie wewnętrzne i zewnętrzne budynku, niezbędne wyposażenie – 8742 talary
3. Budowa peronów – 451 talarów
4. Magazyn mebli i sprzętu oświetleniowego – 4194
5. Budynek do podstawiania dwóch parowozów do warsztatu mechaniczno-ślusarskiego – 4331 talarów
6. Budynek do podstawiania wagonu sześcioosobowego – 1218 talarów
7. Szopy na koks – 731 talarów
8. Drwalnie – 851 talarów
9. Studnie zakładowe i gospodarcze wraz z wodociągami, kranami przy latrynach, rezerwuarami wodnymi i podgrzewaczami – 843 talary
10. Założenie czyszczalni rusztów, kanałów do przyjmowania i wydawania bagażu – 156 talarów
11. Założenie pogłębionych torów z ruchomą platformą – 304 talary
12. Zakrętki i materiały do 262 wiązek bocznicowych, zakup stali szynowej i odbojnic, krzyżownic i belek odbojnicowych z tarczami sygnałowymi, latarnie, trzy budki zwrotniczych i niezbędne akcesoria – 9053 talarów
13. Roboty brukarsko – drogowe, szuter – 981 talarów
14. Straż dworcowa – 1190 talarów
15. Urządzenie kuźni i ślusarni – 170 talarów
16. Postawienie budynku dla robotników budowlanych i wartowników, stajni dla koni pocztowych (na trasę Strzegom-Jaworzyna Śl.), inne przedmioty do założeń towarzyszących i ochrony przeciwpożarowej 233 talary
W sumie założenie dworcowe w Jaworzynie Śląskiej kosztowało – 35308 talarów.
Dla porównania, koszt budowy innych dworców na tej trasie przedstawiał się następująco:
– Dworzec Świebodzki we Wrocławiu – 151.955 talarów
– Dworzec w Kątach Wrocławskich – 34.771 talarów
– Dworzec w Imbramowicach – 37.212 talarów
– Dworzec w Świebodzicach – 104.892 talarów
– Dworzec w Świdnicy – 43.778 talarów Jak wynika z powyższego zestawienia, najwięcej wydano na budowę dwóch dworców czołowych: we Wrocławiu i Świebodzicach – powyżej 100.000 talarów. Inne – w Kątach Wrocławskich, Jaworzynie Śląskiej i Imbramowicach – kosztowały średnio po 35 tysięcy talarów, stacja w Świdnicy nieco więcej – prawie 44 tysiące talarów. Powyższe koszty wynikały z rangi i funkcji, jakie miały spełniać. Ilustruje to poniższe zestawienie:
Długość torów bocznicowych | Ilość mijanek | Ilość budek zwrotniczych | Pojemność parowozowni | Pojemność wagonowni dla wagonów osobowych | |
Wrocław Świebodzki | 2530 metrów | 13 | 4 | 6 | 24 |
Jaworzyna Śląska | 985 metrów | 10 | 3 | 2 | 6 |
Świebodzice | 2262 metry | 13 | 3 | 4 | 12 |
Wygląd pierwszego budynku dworcowego znany jest jedynie z ikonografii. Najstarsze przedstawienie budowli dworcowej pochodzi z 1858 r. Budowlę wzniesiono na rzucie prostokąta, z wyższą partią centralną oraz masywem zachodnim zwieńczonym czworobocznymi wieżami. Elewacje artykułowane były arkadami; od strony zachodniej znajdował się arkadowy podcień. Dworzec usytuowano pomiędzy szerokimi peronami, które wówczas nie były zadaszone. Budynek dworca został przebudowany w końcu XIX w. (1893 r.). Najprawdopodobniej wówczas wieże czworoboczne zastąpione zostały przez ośmioboczne(rozebrane w latach 1972-1974).
W związku z przebudową linii (krzyżujących się w Jaworzynie Śląskiej) na dwutorowe, główny budynek dworca utracił z czasem pierwszorzędne znaczenie, a bezpośredni dostęp do niego został utrudniony przez zbudowanie większej liczby torów. Dlatego też wzniesiono nowy budynek dworcowy przy Bahnhofstrasse (obecnie ulica 1 Maja), który służy do dzisiaj.
Na stacji byli zatrudnieni:
– inspektor pełniący rolę zawiadowcy stacji (wysokość jego rocznych zarobków wynosiła 400 talarów)
– kasjer biletowy (250 talarów)
– ekspedient bagażowo – towarowy (240 talarów)
– kierownik magazynu (144 talary)
– portier (120 talarów)
– wagowy (120 talarów)
– pakowacz (120 talarów)
– czterech zwrotniczych (po 120 talarów) i czterech przetokowych, tzn. pchaczy wagonów (po 108 talarów).
Służbowe uniformy przysługiwały inspektorowi, portierowi i zwrotniczym. Ponadto, inspektor posiadał mieszkanie służbowe.
W niespełna dziewięć miesięcy po wybudowaniu połączenia Wrocław-Jaworzyna Śląska-Świebodzice, 21 lipca 1844 roku oddano do użytku, pierwsze jego odgałęzienie, z Jaworzyny Śląskiej do Świdnicy. Powstanie pierwszego węzła kolejowego na Śląsku stało się faktem. Na kilka dni przed inauguracją tej linii, w powiatowej gazecie świdnickiej, ukazał się rozkład jazdy z datą 15 lipca 1844 roku. Informował on, że z dniem 21 lipca zostaną uruchomione pociągi parowe na trasie Jaworzyna Śląska-Świdnica. Zapewniał też, że będą one skorelowane z rozkładami jazdy pociągów, umieszczonymi na wszystkich stacjach na trasie Wrocław-Świebodzice. Rozkład ten podawał tylko godziny odjazdów, nie było zaś w nim godzin przyjazdów. Można jednakże przypuszczać, że podróż była krótka i trwała około 20-25 minut.
Odjazdy pociągów | Z Jaworzyny Śląskiej do Świdnicy | Ze Świdnicy do Jaworzyny Śląskiej |
Rano | 07.45 | 06.15 |
Po południu | 03.45 | 03.15 |
Wieczorem | 06.45, 08.22 | 05.15, 05.55 |
W tej samej gazecie, w rubryce Ogłoszenia prywatne został, raz jeszcze opublikowany ów rozkład jazdy, tyle, że w poszerzonej postaci, tzn. uwzględniał także połączenia z Wrocławia do Świebodzic, których było już więcej niż w pierwszym rozkładzie z października 1843 roku, mianowicie przewidywał on odjazdy trzech pociągów z Wrocławia (o 6.00 rano, 2.00 po południu i 5.00 wieczorem) i trzech ze Świebodzic (o 6.18 rano, 5.18 po południu i 8.00 wieczorem). Linię boczną Kolei Świebodzkiej przedłużono ze Świdnicy wzdłuż krawędzi Sudetów. Dnia 24 listopada 1855 roku dotarła ona do Dzierżoniowa, położonego na 28 km od węzła w Jaworzynie Śląskiej. Trzy lata później, 1 listopada 1858 roku, pierwszy pociąg wjechał na stację w Ząbkowicach Śląskich.
Podczas przedłużania linii z Jaworzyny Śląskiej przez Świdnicę do Dzierżoniowa wzniesiono, najdłuższy na Śląsku wiadukt o długości 600 metrów, oparty na przeszło 30 solidnych, kamienno-ceglanych filarach, stojących w odległości około 17,5 metra od siebie. Tym, tzw. Wiaduktem Północnym doprowadzono tory bliżej centrum Świdnicy, w okolice dzisiejszego pl. Grunwaldzkiego. Tam też przeniesiono stary budynek dworcowy. W czasie przebudowy tej linii na dwutorową, w latach 1906 – 1908, wiadukt został zasypany- obecnie biegną tędy wysokie nasypy.
Jednocześnie z przedłużeniem odcinka z Jaworzyny Śląskiej przez Świdnicę i Dzierżoniów do Ząbkowic trwały prace nad jego rozbudową w przeciwnym kierunku, z Jaworzyny Śląskiej przez Strzegom i Jawor do Legnicy. Pierwszy pociąg dojechał do Strzegomia 25 października 1855 roku. W tym dniu jaworzyński dworzec stał się, pierwszym na Śląsku, węzłem kolejowym, z którego była możliwa jazda w czterech kierunkach.
1 kwietnia 1917 roku wprowadzono trakcję elektryczną na odcinku Świebodzice – Jaworzyna Śląska, którą przedłużono do Wrocławia Świebodzkiego 28 stycznia 1928 roku.
Odbudowana po zniszczeniach wojennych (w latach 1965-1966) dwutorowa linia z Wrocławia do Jeleniej Góry należy dzisiaj do najważniejszych szlaków kolejowych biegnących przez województwo dolnośląskie.
Antoni Grobelny
4 LIKES
Skomentuj jako pierwszy!