Press "Enter" to skip to content

O Czartoryskim w Strzegomiu

Spread the love

Kilkukrotnie już przytaczaliśmy różne materiały prasowe z XIX-wiecznej prasy niemieckiej, które potwierdzały zainteresowanie polskimi sprawami, wydarzeniami i wybitnymi osobistościami. Kolejną „perełkę” tego typu znalazł strzegomski historyk Marek Żubryd, który w gazecie „Striegauer Wochenblatt” z 1831 roku trafił na ciekawy artykuł o jednej z najwybitniejszej postaci polskiej arystokracji na początku XIX wieku, wielkim polskim patriocie – księciu Adamie Jerzym Czartoryskim, którego za udział w Powstaniu Listopadowym rosyjski cesarz Mikołaj I Romanow skazał na karę śmierci przez ścięcie toporem. Poniżej prezentujemy tekst Marka Żubryda na temat tej postaci i spojrzenia na niej oczami Prusaków. Chociaż sama postać księcia nie była związana ze Świdnicą, jest z pewnością godny uwagi jest fakt, że publikacja o nim znalazła się w lokalnej gazetce ze Strzegomia, o niewielkim nakładzie i zasięgu.

Szkic biograficzny księcia Adama Jerzego Czartoryskiego autorstwa C.G. Schmidta

Książę Adam Jerzy Czartoryski ok. 1810 r. (14.01.1770 Warszawa – 15.07.1861 Montfermeil, Francja)

Artykuł o księciu Adamie Jerzym Czartoryski był pierwszym, w którym redaktor gazety „Striegauer Wochenblatt” chciał mieszkańcom Strzegomia przybliżyć historię Polski, a w tym przypadku jednego z jej przywódców, księcia Czartoryskiego.

Już w podtytule swojego artykułu redaktor gazety C. G. Schmidt napisał, że jest to  szkic biograficzny (Biographische Skizze).  Poza podaniem daty urodzenia księcia Adama Jerzego 14.01.1770 autor podaje informacje o jego rodzicach księciu Adamie Kazimierzu Czartoryskim i księżnej Elżbiecie, córce podskarbiego wielkiego litewskiego (Großschatzmeister von Lithauen) i wojewody hrabiego von Flemminga[i]. Autor nie pomylił imienia matki księcia, która w Polsce jest bardziej znana pod imieniem Izabela. Jej oficjalnymi imionami były Elżbieta Dorota, ale używała hiszpańskiej wersji imienia Elżbieta czyli Izabela[ii]. Pisząc o rodzie Czartoryskich autor wymienia protoplastę całego rodu Giedymina[iii], czyli  jak on to określił suwerena (Souverain) Litwy w XIII wieku i zaznaczył, że jego wnukiem był Jagiełło,  który z wielkim splendorem i znakomicie władał Polską (… der mit so vielem Glanze und Größe über Polen herrschte)[iv]. Pisząc o tak sławnych przodkach księcia Adama Jerzego autor chciał podkreślić starożytność rodu i jego pokrewieństwo z władcami panującymi na Litwie i w Polsce, krewnego królów Polski, godnego także korony.

Po przedstawieniu  jego pochodzenia autor przechodzi do opisu kariery politycznej księcia. Istotnym jej etapem  było zabranie Adama Jerzego i jego brata Konstantego jako zakładników do Petersburga po pierwszym rozbiorze Polski[v]. Schmidt popełnił błąd pisząc, że wydarzenie to miało to miejsce po pierwszym rozbiorze Polski (Bei der ersten Theilung Polens…), gdy w rzeczywistości było to w roku 1795, czyli po ostatnim rozbiorze. Sprawa wzięcia książąt Czartoryski jako zakładników przez Rosjan jest kontrowersyjna. Niektórzy z historyków uważają ich za zakładników[vi], inni natomiast są zdania, że pojechali tam z własnej woli, lub zostali wysłani, za radą ambasadora Rosji w Polsce Mikołaja Repnina, przez rodziców, aby ratować majątek rodzinny przed konfiskatą[vii]. Sam książę Adam Jerzy tak pisał o tej sprawie w swoim pamiętnikach: Interesa mego ojca wymagały przedewszystkiem szybkiej pomocy. Trzy czwarte jego majątku stanowiły ziemie zajęte przez Rosyan i wzięte w sekwestr; dobra te były obciążone licznemi hipotekami i mienie wielu naszych współziomków tam było umieszczone. Interwencja dworu wiedeńskiego nie odniosła skutku; Katarzyna karała patriotyzm moich rodziców i ich troskliwość dla powstania Kościuszki. Niech mi się przedstawią synowie, rzekła, a potem zobaczymy. Chciała nas dostać jako zakładników. Nasz wyjazd do Petersburga stał się nieodzownym. Dobry, czuły ojciec nie wymagał ofiary tej od nas, lecz ta właśnie bezgraniczna dobroć jego przeważyła nad wszystkiem. Po utracie ojczyzny, czyż mogliśmy skazywać rodziców na biedę, a ich wierzycieli na straty? Nie wahaliśmy się więc, choć zerwanie stosunków, oddalenie i oddanie się jako więźniowie w ręce niecierpianych wrogów było ofiarą rzeczywistą, niesiona przez miłość synowską;[viii]. Na podstawie tej wypowiedzi można stwierdzić, że obie wersje są prawdziwe. Książęta wprawdzie nie zostali zabrani siłą przez Rosjan, tylko pojechali sami, ale to caryca Katarzyna wymagała od ich rodziców ich przyjazdu do Petersburga. Mimo, że udali się tam dobrowolnie nie przesłania to faktu iż stali się w pewnym sensie zakładnikami w rękach rosyjskich. Autor szkicu biograficznego na pewno nie zastanawiał się nad rzeczywistymi powodami wyjazdu braci do Petersburga. Dla niego sprawa była jasna – Rosja dokonała rozbioru  Polski i chcąc zagwarantować sobie posłuszeństwo rodu Czartoryskich, spokrewnionych do tego  z dawnymi królami Polski wzięła braci Czartoryskich jako zakładników.

„Striegauer Wochenblatt” z 1831 roku z artykułem o księciu (Źródło: Biblioteka Uniwersytecka we Wrocławiu)

Schmidt podkreśla znaczenie pobytu braci w Petersburgu, a przede wszystkim Adama Jerzego, który zaprzyjaźnił się tam z następcą tronu Rosji, Wielkim Księciem Aleksandrem. Miało to zdaniem autora wielkie znaczenie dla  przyszłej kariery księcia Czartoryskiego[ix].

Autor nie opisuje dokładnie pobytu księcia w Petersburgu, informuje czytelnika jedynie o tym, że funkcję posła przy królu Sardynii[x] nie pełnił długo, ponieważ został odwołany przez cara Aleksandra, który powierzył mu stanowisko ministra sprawa zagranicznych[xi]. Jego informacje nie są zbyt dokładnie, wynikałoby z nich, że to car Aleksander wysłał go z misją dyplomatyczną do Królestwa  Sardynii i ta funkcja była nie tylko dowodem  ich przyjaźni ale także przykładem zaufania dla księcia. Prawda jest jednak inna. Książę Czartoryski został wysłany nie w nagrodę ale za karę przez cara Pawła I, który podejrzewał go o romans z żoną Aleksandra Elżbietą Aleksiejewną[xii] i o to, że  książę może być biologicznym ojcem jej córki[xiii]. Czytając tekst Schmidta, dawni mieszkańcy Strzegomia mogli być pełni podziwu dla księcia Czartoryskiego, który tak szybko został ministrem i to w obcym państwie. W rzeczywistości Czartoryski zanim został ministrem otrzymał od Aleksandra zadanie przeprowadzenia reformy władz imperium, ale reorganizacja ta nie została ostatecznie przeprowadzona według planu Czartoryskiego, lecz na podstawie projektu Nowosilcowa a książę był tylko doradcą i konsultantem[xiv]. Dopiero po wykonaniu tego zadania car mianował Czartoryskiego najpierw zastępcą ministra spraw zagranicznych Aleksandra Woroncowa a ministrem dopiero w roku 1804[xv]. Oprócz objęcia stanowiska zastępcy ministra spraw zagranicznych Czartoryski został także członkiem rady do spraw szkolnych w Ministerstwie Oświaty  a od 21.11.1802 roku także członkiem komitetu urządzenia Żydów[xvi].

Nie powinien jednak dziwić brak dokładnego opisu pobytu księcia w Petersburgu, ponieważ celem Schmidta nie było dokładne przedstawienie szczegółowego życiorysu Czartoryskiego, lecz tylko zaprezentowanie tej wybitnej postaci mieszkańcom Strzegomia. W okresie, kiedy o Polsce i Polakach mówiono i pisano w całej Europie chciał po prostu ukazać postać bohaterskiego Polaka i jego najważniejsze osiągnięcia. Jeżeli nawet wiedział i jego romansie z żoną Aleksandra, to nie wydawało mu się to istotne, albo nie chciał rzucać oskarżeń na osobę księcia, uważając go za wielkiego polskiego patriotę.

Redaktor barwnie opisuje czytelnikom o obawach księcia przed przyjęciem propozycji objęcia przez niego stanowisko ministra spraw zagranicznych Rosji i podkreśla, że książę zgodził się tylko pod warunkiem, że będzie mógł zrezygnowani z niego jeśli dojdzie do sprzeczności interesów jego ojczyzny z obowiązkami jego urzędu (Er weigerte sich lange, dasselbe anzunehmen, und gab endlich nur unter der Bedingung nach, es augenblicklich niederzulegen, wenn das Interesse seines Vaterlnades mit den Pflichten seines Amtes in Widerspruch trete.)[xvii].

Herb księcia Czartoryskiego

Zdaniem Schmidta objęcie przez Czartoryskiego tak ważnego stanowiska było przyjęte z niezadowoleniem ze strony Rosjan. Jednak autor stwierdził, że zachowanie księcia Czartoryskiego było zawsze szlachetne i dlatego wszystkie głosy przeciwne jego nominacji szybko się uspokoiły. Autor podkreśla dobitnie bezinteresowność księcia, który nie otaczał się kreaturami i nie szkodził wrogom i nie dość, że przekazywał swoje wynagrodzenie skarbowi państwa to jeszcze odrzucał wszelkiego rodzaju prezenty[xviii]. Książę Czartoryski rzeczywiście wahał się długo z przyjęciem stanowiska ministerialnego. Powody były wielorakie. Książę miał rzeczywiście wielu wrogów wśród arystokracji rosyjskiej, najbardziej przeciwko niemu była nastawiona rodzina Dołgorukich, która chciała nawet usunąć go siłą. Za przyjęciem stanowiska zadecydowało poczucie wdzięczności wobec cara, który zwolnił wielu Polaków z zesłania i zwrócił im majątki. Zostając ministrem książę liczył także na to, że będzie mógł bardziej pomagać swoim rodakom zarówno tym w Rosji, jak i pozostającym pod innymi zaborami[xix].

Opisując dalsze losy księcia Czartoryskiego Schmidt stwierdza, że w roku 1805 gdy Rosja zawarła z Austrią i Anglią układ ofensywno-defensywny, do którego przystąpiły później Prusy i Szwecja[xx], to car Aleksander rozpoczął odbudowę Polski. Jednak jego wspaniałomyślne zamiary  zostały przekreślone przez klęskę w bitwie pod Austerlitz[xxi] (Die Wiederhestellung Polens fing damals an, den Kaiser Alexander zu beschäftigen, aber die Schlacht von Austerlitz, die den Bund zerriß und die Folgen davon, erlaubten ihm nicht, die großmüthigen Absichten auszuführen)[xxii]. Czartoryski był przeciwny wojnie z Napoleonem, jednak został zmuszony przez cara Aleksandra do podpisania układu o przyjaźni z królem Prus Fryderykiem Wilhelmem III, który to układ, zdaniem Marcelego Handelsmanna nie dawał nic, ani Polsce ani Rosji[xxiii]. Aleksander jednak nie chciał słuchać rad księcia Czartoryskiego, który w swoim memorandum proponował, aby Rosja włączyła się aktywniej w politykę europejską i aby przeciwstawić się Napoleonowi, który otacza Francję systemem państw satelickich, i dlatego Rosja powinna stworzyć  podobny system, ale oparty na dobrowolności i poszanowaniu niepodległości państw sojuszniczych[xxiv]. Po klęsce pod Austerlitz car zwala winę na Czartoryskiego, który podaje się do dymisji ale car zwleka z jej przyjęciem[xxv]. Klęska tpod Austerlitz, zdaniem Agnieszki Szarafin-Kreft, zakończyła szczytowy okres kariery Czartoryskiego w Petersburgu[xxvi].

Książę w I połowie XIX wieku

Jednak zdaniem Schmidta niełaska cara nie zniechęciła księcia Czartoryskiego do dalszej pracy nad planami odbudowy Polski. W tym celu przedstawił Aleksandrowi  nowy plan, który mógł przyczynić się do przeciwstawieniu się potędze Francji. Książę zaproponował carowi aby pozyskać Polaków poprzez przyznanie im niepodległości. Jednak plan ten, który Schmidt określa mianem właściwego politycznie wydarzenia historycznego (…richtige politische Geschichspunkt…) został w wówczas odrzucony przez Rosję. Aleksander zgodził się na zawarcie pokoju w Tylży[xxvii] i utworzenie Wielkiego Księstwa Warszawskiego, co zdaniem Schmidta przyniosło Rosji więcej szkód niż wcześniej  (…Rußland ließ sich in eine Verbiondung ein, die ihm noch mehr schadete, als die früheren und sich im Frieden von Tilsit mit der Bildung des Großherzogthums Warschau endete)[xxviii]. Zdaniem Schmidta od tej chwili Rosja straciła możliwość pozyskania sobie Polaków, których miłość skierowała się ku Francji (Von diesem Augenblicke an schien das Schicksal Polens von Napoleon abzuhängen und die Liebe der Polen mußte sich stärker als je Frankreich zuwenden)[xxix]. Autor szkicu biograficznego nawiązuje tutaj do tzw. „planu pułwskiego”, który  przewidywał odbudowę Polski w oparciu o Rosję.

Schmidt napsiał o wielkim rozczarowaniu Czartoryskiego po niepowodzeniu jego planów dotyczących odbudowania Polski przy pomocy Rosji. Książę rezygnuje wówczas ze stanowiska ministerialnego,  zatrzymując tylko funkcję kuratora Uniwersytetu Wileńskiego, ponieważ, zdaniem autora wierzył w możliwość zreformowania systemu oświatowego i był zdania, że może jeszcze dużo dobrego zrobić w tej kwestii. Redaktor Schmidt podkreśla jego wielkie zasługi w dziedzinie krzewienia oświaty, przede wszystkim zwiększenie liczby szkół elementarnych, dzięki którym zostało rozsiane ziarno narodowości, które dopiero miało przynieść owoce (…und dadurch der Same der Nationalität ausgestreut, der einst Früchte tragen sollte)[xxx].

Czartoryski rzeczywiście wiele zrobił nie tylko dla samego Uniwersytetu Wileńskiego ale także dla krzewienia oświaty. Dobrał sobie znakomitych współpracowników, przede wszystkim Tadeusza Czackiego i odpowiednią kadrę profesorską i z ich pomocą rozbudował sieć szkół parafialnych i poprawił jakość kształcenia w taki sposób, że na kresach północno- i południowo wschodnich Polski dokonał się powrót polskości w stopniu znacznie silniejszym niż to miało miejsce za  długich lat rządów Rzplitej[xxxi].

Adam Jerzy Czartoryski pod koniec życia na emigracji we Francji

Po odejściu ze stanowiska ministra spraw zagranicznych Czartoryski nie mógł w jakikolwiek sposób kontaktować się z dworem francuskim, ponieważ nie pozwalała mu na to jego dawna funkcja ministerialna, ale przede wszystkim, co podkreśla Schmidt, jego przyjaźń z carem, Aleksandrem. Autor pominął w swoim szkicu okres podróży księcia wraz z bratem Konstantym do Włoch, na którą udali się jesienią 1808 roku[xxxii]. Podróż ta dla Schmidta nie miała wielkiego znaczenia, dla niego liczyła się działalność polityczna księcia, przede wszystkim ta prowadząca do odzyskanie przez Polskę niepodległości. Dlatego pominął ten mało istotny epizod i od razu przeszedł do opisu wydarzeń z roku 1812.

W tym  roku losy Polski zostały ponownie oddane w ręce cara Aleksandra (Nach den Ereignissen des Jahres 1812 ward das Schicksal Polens wiederum in Alexanders Hände gelegt)[xxxiii]. Schmidt przekazuje w tym miejscu czytelnikom bardzo istotną informację. Uważa mianowicie, że klęska Francji z roku 1812 miała takie same źródło co poprzednia porażka Rosji w latach 1805-1807. Źródłem tym jest Polska, a właściwie jej brak na mapie Europy. Jego zdaniem, gdyby zwrócono Polsce niepodległość, to nigdy by nie doszło do starcia między tymi mocarstwami i równowaga w Europie zostałaby zachowana (Hätte man Polen seine Unabhängigkeit wiedergegeben, so würden die beiden Riesen nicht zusammen gestoßen sein, und das Gleichgewicht Europas würde festgestanden haben.)[xxxiv].

Jest to bardzo interesujące stwierdzenie, które pada ze strony poddanego króla Prus, państwa które było inicjatorem rozbiorów Polski.

Klęska Francji i zajęcie terenów Wielkiego Księstwa Warszawskiego przez wojska rosyjskie, skłoniło księcia Czartoryskiego do powrotu do czynnej polityki i walki o odbudowę Polski. W tym celu przedsięwziął wiele podróży do kwatery głównej wojsk sprzymierzonych i towarzyszył carowi Aleksandrowi w jego podróży do Paryża w roku 1814. Jak podkreśla Schmidt jego staranie nie były daremne. Car po części skłaniał się ku jego pomysłowi i kazał mu reprezentować go na kongresie wiedeńskim, gdzie jak to napisał redaktor na mocy układu między Rosją, Austrią i Prusami, imię Polska ponownie  zostało wpisane na listę państw europejskich (… wo, durch einen Vertrag zwischen Rußland, Oesterreich und Preußen, der Name Polens wieder in die Liste der europäischen Staaten eingetragen wurde)[xxxv].

W rzeczywistości wydarzenia przedstawione przez Schmidta nie były sukcesem księcia Czartoryskiego. Po klęsce armii Napoleona w Rosji Czartoryski rzeczywiście próbuje skontaktować się z carem i przedstawić mu swoje projekty, jednak po przystąpieniu Austrii do koalicji antyfrancuskiej  wraca do Puław prawie z niczym[xxxvi]. Schmidt trochę przesadził, pisząc, że car zgodził się aby książę Czartoryski reprezentował go na kongresie wiedeńskim. Delegacja rosyjska liczyła  ośmiu członków ale wchodzącym w jej skład książę Czartoryski nie należał już do grona najbliższych współpracowników cara i nie posiadał mandatu aby z ramienia Rosji działać na rzecz przebudowy Europy[xxxvii].

Książę pod koniec życia na zdjęciu ze swoimi synami

Schmidt informuje czytelników, że Królestwo Polskie zostało utworzone z dawnego Wielkiego Księstwa Warszawskiego i została mu zagwarantowana konstytucja a innym ziemiom polskim pozostającym pod berłami innych mocarstw obiecano różne instytucje narodowe i całkowitą wolność handlu. Projekt konstytucji Królestwa Polskiego został opracowany przez księcia Czartoryskiego, który przedłożył go jeszcze na kongresie wiedeńskim carowi i innym monarchom a w roku 1816 została ona ogłoszona w Warszawie. Niestety ten szlachetny prezent (das edle Geschenk), jak określa konstytucję Schmidt, był coraz bardziej ograniczany i nieszczęśliwa Polska patrzyła jak jej wolności znikają jedna za drugą (…das unglückliche Polen sah Eine seiner Freiheiten nach  der Anderen verschwinden)[xxxviii].

Schmidt ponownie przedstawił  utworzenie Królestwa Polskiego, jako  osobisty sukces księcia Czartoryskiego. W rzeczywistości sprawa była bardzo skomplikowana. Książę miał problemy aby przedstawić swoje plany carowi. W lutym 1814 roku przyjeżdża do Chaumont ale car długo zwleka z przyjęciem go. Wreszcie prezentuje Aleksandrowi swój projekt połączenia ośmiu guberni litewsko-ruskich z Księstwem Warszawskim, które to ziemie mają otrzymać konstytucję oraz wolność handlu i swobodny tranzyt przez Śląsk[xxxix]. Książę osiąga swój cel tylko dzięki powrotowi Napoleona z Elby, co jednoczy wszystkich jego przeciwników, mających do tej pory różne poglądy na przyszłość ziem polskich. Natomiast Schmidt  ma rację  pisząc o powolnym ograniczaniu nadanych Polakom, na mocy konstytucji, swobód. Dostrzegał to także Czartoryski  o wielkiej przepaści jak istnieje między jego obietnicami i słowami a czynami jego zastępców, co może prowadzić do powstanie wielkiej niepewności w opinii publicznej[xl].

W tej sytuacji, Schmidt nie dziwi się, że książę Czartoryski poczuł się zmuszony zrezygnować z dalszej współpracy z carem Aleksandrem. W roku 1824 złożył także dymisję ze stanowiska kuratora Uniwersytetu Wileńskiego i od tego czasu przestał utrzymywać kontakty z dworem w Petersburgu. Razem z rodziną wyjechał na południe  i wzorem swojego ojca przekazał swój majątek na szerzenie oświecenia, rozwój talentów oraz na gromadzenie zbiorów, które Polacy mogliby wykorzystać.

Wybuch powstania w Warszawie zastał go w Puławach. Ponieważ został jednogłośnie wybrany na prezydenta Rządu Narodowego, bez wahania porzucił swoje sprawy prywatne i poświęcił się pracy dla swojej Ojczyzny.

Marek Żubryd


[i] Jerzy Detloff Flemming (także Jan Jerzy Flemming (ur. 3.03.1699 roku w Iven, zm. 12.12.1771 roku w Warszawie), hrabia, podskarbi wielki litewski w latach 1746-1764, od 1766 wojewoda pomorski, generał artylerii litewskiej w latach 1738-1724, generał lejtnant wojsk koronnych w 1737 roku, pułkownik-komendant Regimentu Piechoty królowej. http://www.zeno.org/Pierer-1857/A/Flemming+%5B1%5D, (dostęp: 17 IV.2018. „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 92.

[ii] Imię Izabela jest hiszpańską wersją imienia Elżbieta. Chociaż prawdziwe imię księżnej brzmiało Elżbieta, z reguły posługiwała się ona jego hiszpańską formą i pod imieniem Izabela przeszła do historii. Imię Izabela używa  Marceli Handelsmann. Marceli Handelsmann, Książę Adam Jerzy Czartoryski, Warszawa 1938, odbitka z miesięcznika Przegląd Współczesny, s. 1. Krystyna Zienkowska również używa imienia Izabela ale za pierwszym razem w nawiasie umieściła oficjalne imię Elżbieta. K. Zienkowska, Stanisław August Poniatowski, Wrocław 1998, s.35. Izabela (właściwie: Elżbieta Dorota z Flemmingów Czartoryska (ur. 3.03.1746 w Warszawie, zm. 17.06.1835 w Wysocku), żona księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego, przez którego weszła do stronnictwa politycznego Familii, w okresie Sejmu Czteroletniego związana ze Stronnictwem Patriotycznym. Helena Waniczkówka,  (Izabela) Elżbieta Czartoryska z Flemmingów, [w:] http://ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/izabela-elzbieta-czartoryska#text (dostęp: 23 VIII 2018).

[iii] Giedymin, także Gedymin (ur. ok. 1275, zm. w grudniu 1341 pod Wieloną) – wielki książę litewski w latach 1316–1341, założyciel dynastii Giedyminowiczów, dziad Jagiełły.

[iv] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 93.

[v] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 93.

[vi] Radosław Żurawski vel Grajewski, Natura stosunków międzynarodowych w poglądach Adama Jerzego Czartoryskiego na przykładzie Essai sur la diplomatie, [w:] Przegląd nauk historycznych 2016, R. XV, nr 1, s. 298.

[vii] Joseph Straszewicz, Die Polen und Polinnen der Revolution vom 29. Nevember 1830, oder Lebensbeschreibungen derjenigen Personen, die sich in dem lezten polnischen Freiheitskampfe ausgezeichnet haben, von Joseph Straszewicz, Stuttgart 1832-1837, s. 698-699, googlebook.com [dostęp: 26.04.2018]. J. Skowronek, Książę Józef Poniatowski, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łódź 1986, s. 90. K. Zienkowska, Stanisław August Poniatowski, Wrocław-Warszawa-Kraków 1998,, s. 386. J. Łukaszewski, Adam Jerzy Czartoryski – prekursor zjednoczonej Europy, [w:] Mazowieckie Studia Humanistyczne, nr 2, 2002, s. 52. A. Barańska, Rola Rosji w Europie w koncepcjach Adama Jerzego Czartoryskiego (1801-1830), [w:] Polski Petersburg,- http://www.polskipetersburg.pl/biblioteka/anna-baranska-lublin, [dostęp:18.04.2018].

[viii] Pamiętnik ks. Adama Czartoryskiego i korespondencya jego z cesarzem Aleksandrem I, t. Kraków 1904, s. 34.

[ix] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 93.

[x] Karol Emanuel IV (ur. 24.05.1751 w Turynie, zm. 6.10.1819 w Rzymie) – król Sardynii w latach 1796–1802. Książę Adam Jerzy Czartoryski został wysłany do Sardynii 12.08.1799 roku przez cara Pawła I. M. Handelsmann, Książę Adam Jerzy, s. 7.

[xi] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 93.

[xii] Elżbieta Aleksiejewna, urodzona jako Ludwika Maria Augusta Badeńska (ur. 24.01.1779 w Karlsruhe, zm. 16.05.1826 w Bielowie (ob. Obwód tulski) – księżniczka Badenii, cesarzowa Rosji jako żona cesarza Aleksandra I. Marceli Handelsmann twierdzi, że sam Wielki Książę Aleksander zachęcał księcia do związku ze swoją żoną. M. Handelsmann, Książę Adam Jerzy, s. 6.

[xiii] Maria Aleksandrowna (ur. 29.05. 1799 w Sankt Petersburgu, zm. 8.07.1800 tamże). Car Paweł I chciał początkowo wysłać księcia Czartoryskiego na Syberię. M. Handelsmann, Książę Adam Jerzy, s. 7.

[xiv] Michaił Anatoljewicz Prichodżko, Adam Czartoryski i opracowanie rosyjskiej reformy ministerialnej, [:] Dzieje biurokracji, t. IV. cz. 1, pod red. Artura Góraka, Krzysztofa Latawca i Dariusza Magiera, Lublin-Siedlce 2011, s. 191-192.

[xv] Ibidem, s. 196. M. Handelsmann, Książę Adam Jerzy s. 8.

[xvi] M. Handelsmann, Książę Adam Jerzy, s. 8.

[xvii] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 93.

[xviii] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 93.

[xix] Pamiętnik ks. Adama Czartoryskiego, s. 180-181. M. Handelsmann, Książę Adam Jerzy, s. 9.

[xx] Chodzi tutaj o III koalicję antyfrancuską, związek państw europejskich przeciw I Cesarstwu Francuskiemu. Koalicja została zawiązana 9.08.1805, a rozwiązana w grudniu tego roku. w skład: Wielka Brytania, Austria, Rosja, Szwecja i Królestwo Neapolu. Mieczysław Żywczyński, Historia Powszechna 1789-1870, Warszawa 1990, s. 142.

[xxi] 2 XII 1805 Francuzi rozgromili pod Austerlitz połączone siły austriacko-rosyjskie. Austria wycofała się wówczas z koalicji i zawarła z Francją 26.12.1805 roku pokój w Preszburgu, zaś cesarz Aleksander I wycofał resztki swego korpusu interwencyjnego do Rosji.M. Żywczyński, Historia, s. 143.

[xxii] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 93.

[xxiii] M. Handelsmann. Książę Adam Jerzy, s. 11.

[xxiv] A. Barańska, Rola Rosji w Europie, s. 3-4.

[xxv] M. Handelsmann. Książę Adam Jerzy, s. 11.

[xxvi] Agnieszka Szarafin-Kreft, Pomiędzy Paryżem a Moskwą-opinie księcia Adama Jerzego Czartoryskiego o Napoleonie i Księstwie Warszawskiem, [w:] Klio, t. 41 (2) 2017, s. 57.

[xxvii] Pokój w Tylży, właściwie dla układy pokojowe,  między I Cesarstwem Francuskim i  Imperium Rosyjskim (7.07.1807) i królestwem Prus (9.07.1807). Robert Bielecki, Encyklopedia wojen napoleońskich, Warszawa 2001, s. 558-560.

[xxviii] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 93.

[xxix] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 93.

[xxx] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 93.

[xxxi] Cytat za: M. Handelsmann, Książę Adam Jerzy, s. 10.

[xxxii] A. Szarafin-Kreft, Pamiędzy Paryżem…, s. 59.

[xxxiii] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 94.

[xxxiv] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 94.

[xxxv] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 94.

[xxxvi] M. Handelsman, Książę Adam Jerzy, s. 17.

[xxxvii] A. Barańska, Rola Rosji w Europie, s. 7.

[xxxviii] „Striegauer Wochenblatt“, Nr 12, Sonnabend den 17. September 1831, s. 94.

[xxxix] M. Handelsman, Książę Adam Jerzy, s. 18.

[xl] M. Handelsman, Książę Adam Jerzy, s. 21.

2 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Mission News Theme by Compete Themes.