Press "Enter" to skip to content

Muzea objazdowe

Spread the love

Wiek XIX to nie tylko wielkie osiągnięcia w dziedzinie nauki i techniki ale także wielki i szybki rozwój kultury masowej. Dzięki rozwojowi linii kolejowych nawet do małych miejscowości przyjeżdżali artyści ze swoimi występami.

Nie każdy mógł lub nie każdego było stać aby pojechać do dużego miasta na występy do  teatru na koncert lub do muzeum, więc niektóre grupy artystów jeździły ze swoimi przedstawieniami po mniejszych miejscowościach i dzięki temu nawet ludzie z wiosek mieli łatwiejszy dostęp do taniej rozrywki. Poza bardzo popularnymi występami cyrkowymi, po całej Europie jeździły także objazdowe muzea, prezentujące  wszelkiego rodzaju eksponaty od makiet sławnych bitew, poprzez figury woskowe aż po prezentacje preparatów anatomicznych. Również strzegomska prasa lokalna zawiera ogłoszenia informujące o pokazach takich objazdowych muzeów.

Popularne były eksponaty anatomiczne, prezentujące ludzkie części ciała. Na zdjęciach stałe ekspozycje XIX-wiecznych eksponatów w Muzeum Anatomicznym w Insbrucku i muzeum La Specola we Florencji

13 maja 1861 roku do Strzegomia przyjechał pan E. Thaler z „Optoplastische Welt-Austellung” (Optyczno-plastyczną wystawą światową), która została podzielona na cztery działu. W pierwszym mieszkańcy miasta mogli zobaczyć makiety prezentujące wszystkie bitwy Garibaldiego z roku 1860. Dział drugi przedstawiał ważne wydarzenia historyczne a dział trzeci wystawę bioplastyczną. Natomiast w czwartym dziele zaprezentowano Akademie z Paryża i Londynu.

Dwa lata później 4 stycznia 1863 roku, w gospodzie „zum schwarzen Adler” Wilhelm Schnieder zaprezentował mieszkańcom miasta i okolic „Menschen-Museum aller lebenden nationen” (Muzeum Ludzi – wszystkich żyjących narodów). Niestety w ogłoszeniu prasowym nie podano w jaki sposób będą zaprezentowani przedstawiciele poszczególnych ras, czy będą to figury z wosku, rzeźby, obrazy czy też preparatu anatomiczne. Ten ostatni sposób wydaje się najmniej prawdopodobny, ponieważ, gdyby o nie chodziło, to na pewno zamieszczono by taką informację w ogłoszeniu.

Hotel zum schwarzer Adler w Strzegomiu

Natomiast Muzeum pana Josefa Faustika, które zawitało do Strzegomia w roku 1866,  składało się z figur woskowych naturalnej wielkości. Większość figur posiadała specjalne mechanizmy, dzięki którym mogły się one poruszać jak żywi ludzie.

Jednak najbardziej niesamowitym i chyba budzącym największe zainteresowanie ówczesnych mieszkańców musiało być muzeum anatomiczne pana H. Trabera, które przyjechało do Strzegomia we wrześniu 1883 roku. W ogłoszeniu podano bardzo dokładną lokalizację długiego na 100 stóp (ok 31m) pawilonu wystawowego. Został on postawiony w dawnej fosie, a dokładniej w części należącej teraz do mistrza garbarskiego pana Juliusa Krause. Muzeum zawierało ponad 1000 preparatów anatomicznych i 50 figur naturalnej wielkości. We wszystkich ogłoszeniach podkreślano, że ekspozycja ma charakter naukowy i zdobyła już wiele nagród.

W ogłoszeniu z 29 września 1883 roku wymieniono niektóre z ważniejszych eksponatów. Mieszkańcy mogli zobaczyć między innymi:

  • Die Diphtheritis, sowie die orientalische Pest. (dyfteryt, błonica albo dżuma orientalna)
  • Die Trichinen im menschlichen Körper, sowie die Trichine 5000fach vergrößert. (włosień w ludzkim ciele, także w powiększeniu 5000 razy)
  • Die Magenkrebsresection des Herrn Dr. Billroth. (resekcja raka żołądka wykonana przez pana doktora Theodora Billrotha
  • Jassu Ohatka der zweiköpfige Knabe (Jassu Ihatka – dwugłowy chłopiec)
  • Ein Mensch ohne Kopf und Arme geboren in Natur (człowiek urodzony bez głowy i ramion)
Zapewne i takie eksponaty związane z torturami pokazywano w objazdowych muzeach – tu z Muzeum Tortur w Pradze – pas dla niewiast, madejowy fotel i wisząca klatka

Odwiedzający wystawę mogli wysłuchać wykładów na temat poszczególnych preparatów w godzinach 10, 14, 16, 18 i 20. Oprócz tych naukowych eksponatów można było także zobaczyć izbę tortur inkwizycji hiszpańskiej, która cieszyła się wielkim zainteresowaniem w Berlinie, Dreźnie i Wrocławiu.

Marek Żubryd

Od redakcji: Takie nietypowe muzea odwiedzały także Świdnicę. O jednym z nich napiszemy niedługo.

8 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mission News Theme by Compete Themes.