Press "Enter" to skip to content

Przechodnia 9: Poszewnicy ze Świdnicy (2)

Spread the love

W naszych wędrówkach po Świdnicy i opisywaniu domów przy jej ulicach się znajdujących, po raz pierwszy udajemy się na Przechodnią. Ulica na zapleczu ścisłego, historycznego centrum miasta, nie wyróżnia się dziś niczym szczególnym. Jest na tej ulicy dom, nie przyciągający swoją formą i architekturą szczególnej uwagi, chociaż z pewnych względów… ciekawy. To Przechodnia 9… (pierwszą część szkicu można przeczytać tutaj: Przechodnia 9: Ulica Poszewników (1).

Pszczeli ul nad wejściem do budynku przy ulicy Przechodniej

Omawiany dom jest nietypowy z kilku względów. Po pierwsze jest zdecydowanie większy niż inne budynki przy tej ulicy po drugie znajduje się na zachodnim końcu północnej pierzei zabudowy ulicy Przechodniej, na styku z obecną ulicą Marii Konopnickiej, w osi której rozciągały się niegdyś mury obronne średniowiecznej Świdnicy. Wielkość domu nr 9 nie jest przypadkowa. Od średniowiecza znajdowały się bowiem w tym miejscu dwie parcele i dwa domy, które po kilku wiekach staraniem jednego ze świdniczan zostały połączone w jedno. Ów świdniczanin, nad wejściem do wybudowanego przez siebie domu, umieścił… wizerunek pszczelego ula, jako symbolu pracowitości. To o ten właśnie znak i jego znaczenie pytał nas czytelnik ŚPH, interpretując go jako wieżę Babel i co stało się przyczynkiem do opisania dziejów tego domu i ulicy, przy której stoi.

Spore trudności nastręcza odtworzenie i identyfikacja średniowiecznych właścicieli dwóch parcel i wznoszących się na nich budynków w najwcześniejszym okresie ich istnienia. Księgi podatkowe z końca XIV i początku XV wieku, chociaż podają nazwiska niektórych z właścicieli posesji przy danej ulicy, w wielu przypadkach nie precyzują dokładnie lokalizacji – numerację parceli wprowadzono znacznie później. Problem ten dotyczy całej Świdnicy, a na dodatek nie zachowały się księgi podatkowe dla XV i XVI wieku, co przekreśla jakiekolwiek próby ustalenia ciągłości stosunków własnościowych oraz imion i nazwisk posesorów. Profesor Mateusz Goliński w jednej ze swoich prac identyfikuje zaledwie jedną osobę, która mogła być właścicielem omawianej posesji pod koniec XIV wieku, którym był nieznany z nazwiska Hunczel de R…

Zdecydowanie więcej informacji o właścicielach obu parceli i domów na nich stojących mamy z zachowanych ksiąg podatkowych dla XVII wieku.

Na ich podstawie możemy już określić, że dawne parcele nr 104 i 105, które złożyły się na jedną działkę, na której wznosi się obecnie dom przy ulicy Przechodniej 9, należały w XVII wieku do mieszkańców Świdnicy, z których część była poszewnikami (opisaliśmy tę grupę zawodową w pierwszej części tego artykułu – patrz wyżej). Właścicielami obu posesji wraz z zabudowaniami byli:

O właścicielach parceli nr 104 w źródłach nie udało się odnaleźć zbyt wielu informacji. Nie wykluczone, że część z nich była poszewnikami. Dość długą przerwę w liście właścicieli pomiędzy 1637 a 1728 rokiem można przypisać zniszczeniom wojny trzydziestoletniej (1618-1648). Niewykluczone, że przez kilka następnych dziesiątków lat po jej zakończeniu, parcela stała pusta i była niezamieszkała. Pośrednio świadczy o tym adnotacja z 1700 roku, że jeszcze 52 lata po zakończeniu wojny trzydziestoletniej, nie płacono z niej podatków do miejskiej kasy. Wydaje się, że dom na nowo zbudował tu Thomas Weißkolff (Weißkopf), którego  24 lutego 1728 roku zwolniono na pięć lat z płacenia podatków. Jakaś wiązana transakcja musiała mieć natomiast miejsce w 1742 roku, kiedy właścicielem parceli był bliżej nieznany Johann Melchior Aulich, a jeszcze w tym samym roku Heinrich Niedenfiehrs, a następnie jego spadkobiercy. W następnych latach kilkukrotnie zmieniali się właściciele parceli nr 104. W 1765 roku sprzedano ją za 88 talarów, w kolejnych latach – 1779, 1786, 1792 i 1810 za 200 talarów. Nie były to kwoty duże co świadczy o tym, że nie były one położone w atrakcyjnym miejscu miasta, a i zabudowania na niej stojące nie były zbyt imponujące. Zresztą taki charakter zabudowy określający wartość działki trwał od średniowiecza na co wskazywać może równie mały podatek szosu, jaki płacono od tej nieruchomości, tj. zaledwie 4 srebrne grosze (tej samej wielkości podatek szosu płacono z sąsiedniej parceli).

Fragment mapy z pocz. XIX wieku (Zbiory: ŚPWiK Świdnica)

O ile w wypadku parceli nr 104 możemy tylko domniemać, że niektórzy z jej właścicieli mogli być poszewnikami, gdyż nie ma w księdze podatkowej określonych ich zawodów, o tyle w wypadku sąsiedniego domu mamy już pewność, że przez wiele dziesięcioleci był on związany z tym rzemiosłem.

Na pewno poszewnikiem był wymieniony jako właściciel posesji w 1635 roku Caspar Ebert. Wdowa po nim – Marie zmarła w wieku 77 lat 18 lutego 1672 roku. Wcześniej – 16 kwietnia 1673 roku w wieku 36 lat zmarł ich syn, także Caspar Ebert. Kolejnym poszewnikiem na naszej liście był Heinrich Rother, który urodził się w 1630 roku,  a zmarł w wieku 55 lat 17 kwietnia 1685 roku. Sześć lat później (6 sierpnia 1691 roku) zmarła w wieku 58 lat wdowa po nim – Suzanne Rother.

Poszewnikiem był także kolejny właściciel parceli nr 105 – Siegmund Wurle, urodzony w 1657 roku, zmarł 2 maja 1707 roku w wieku 50 lat. Po jego śmierci majątek przejęła nieznana z imienia wdowa, która jednak posiadała go przez trzy lata, już bowiem w 1710 roku właścicielem domu i parceli stał się kolejny poszewnik – Hannß Tauber. Musiał umrzeć przed 1720 rokiem, wtedy bowiem jako właścicielka majątku występuje w księgach podatkowych wdowa po nim Ursula, która zmarła w wieku 70 lat w dniu 15 stycznia 1720 roku. Ostatnim, znanym XVIII-wiecznym poszewnikiem był Caspar Rother, zapewne potomek rodziny poszewników – Rother z XVII wieku. Wiadomo o nim jedynie to, że zmarł 26 stycznia 1741 roku w wieku 61 lat.

Dom przy ulicy Przechodniej 9 u zbiegu ulic Przechodniej i Marii Konopnickiej

Luka w źródłach dla II połowy XVIII i początku XIX wieku nie pozwala na kontynuowanie listy właścicieli obu parcel, a przede wszystkim poznania ich zawodów. Wiemy, że dom z parcelą nr 104 w 1765 roku sprzedany był za 88 talarów, a w kolejnych latach 1779, 1786, 1792 i 1810 za kwotę 200 talarów. Natomiast sąsiedni dom na parceli nr 105 w kolejnych latach przełomu wieków sprzedawano za następujące kwoty: 1772 – 224 talary, 1779, 1801 i 1804 – 201 talarów, 1813 – 56 talarów i druga transakcja w tym roku za 49 talarów, 1814 i 1816 – 49 talarów. Warto zwrócić uwagę na drastyczny spadek wartości parceli i domu pomiędzy rokiem 1804 a 1813. Mogło być to związane z ewentualnym uszkodzeniem lub zniszczeniem domu podczas oblężenia Świdnicy przez wojska napoleońskie w 1806 roku.

Początek XIX wieku to także okres w którym po raz pierwszy możemy potwierdzić wspólnego właściciela obu parceli. Dom na posesji nr 104 od 1810 roku należał do Marie Josephe Führig, zapewne wdowy po bliżej nieznanym nam rzemieślniku. To ona w 1816 roku dokonała zakupu za 49 talarów sąsiedniej parceli (nr 105), prawdopodobnie pustej.

W posiadaniu rodziny Führig obie parcele  były bardzo krótko i to nie ta rodzina stała za ich połączeniem i wzniesieniem jednego, dużego domu. Ale o tym w kolejnej części niniejszego szkicu.

Cdn.

Andrzej Dobkiewicz & Sobiesław Nowotny

9 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Mission News Theme by Compete Themes.