Press "Enter" to skip to content

Wizyta księcia biskupa

Spread the love

W kwietniu 1884 roku do Strzegomia miał przyjechać książę biskup wrocławski Robert Herzog. Miasto starannie przygotowało się na wizytę znakomitego gościa. Wydarzenie to bardzo dokładnie opisał kronikarz Julius Filla. Zanim jednak przejdę do opisu wizyty księcia biskupa chciałbym przybliżyć czytelnikom jego postać.

Robert Herzog – wrocławski biskup diecezjalny (1823-1886)

Robert Herzog, urodził się 17 lutego 1823 roku w Budzowie koło Ząbkowic Śląskich. Był najstarszym synem rolnika Józefa Herzoga i Barbary z domu Herold. W roku 1844 zdał maturę w gimnazjum w Kłodzku, następnie podjął studia teologiczne na Uniwersytecie we Wrocławiu, które ukończył w roku 1847. W roku 1848 przyjął święcenia kapłańskie, po których rozpoczął posługę kapłańska w różnych parafiach na Śląsku. W roku 1870 został powołany do parafii św. Jadwigi w Berlinie, gdzie pełnił obowiązki delegata biskupa w Brandenburgii i na Pomorzu. W tym samym okresie otrzymał godność honorowego kanonika wrocławskiego. Na życzenie władz pruskich papież Leon XII mianował go w roku 1882 biskupem wrocławskim. Jednym z jego pierwszych postanowień było usunięcie tych proboszczów, którzy w okresie kulturkampfu objęli swoje stanowiska bez zgody biskupa. Biskup Herzog popierał nauczanie religii w języku polskim. Urząd biskupa sprawował do roku 1886. Zmarł 26 grudnia 1886 roku we Wrocławiu.

Informacje o planowanej wizycie księcia biskupa ukazały się w prasie lokalnej 12 kwietnia 1884 roku.  Miejscowe władze kościelne powołały komitet w składzie:  Kahlert, Menzel i Kirsch, który zajął się przygotowaniami do wizyty. We wspomnianym ogłoszeniu prasowym wezwano mieszkańców miasta do wzięcia udziału nie tylko w uroczystym powitaniu szacownego gościa, ale także  do udziału w wielkim pochodzie z pochodniami ulicami miasta. Wszystkie towarzystwa i organizacje chętne do udziału w tym pochodzie miały zgłaszać się do złotnika Fiedlera. Ponieważ władze miejskie nie przewidywały  iluminacji całego miasta, członkowie komitetu organizacyjnego poprosili mieszkańców o oświetlenie ulic, którymi będzie szedł pochód oraz o ozdobienie ich domów. W niedziele 27 kwietnia o godzinie 16 zapraszano na uroczysty obiad w hotelu „zum deutschen Kaiser”. Zapisy na udział w tym posiłku przyjmowali: Emil Steiner, rynek Nr. 12, Gustav Stiller, rynek Nr. 3, Emil Kahlert, ul. Świdnicka, oraz właściciel hotelu pan Theodor Hohberga. Należało zapisać się najpóźniej do dnia 23 kwietnia. Koszt uczestnictwa w tym uroczystym posiłku wynosił 3 marki.

XIX-wieczna rycina przedstawiająca herb biskupa Roberta Herzoga

W kolejnym ogłoszeniu w gazecie Striegauer Stadtblatt został przedstawiony mieszkańcom plan pochodu z pochodniami w dniu 22 kwietnia. Na jego czele mieli iść członkowie komitetu organizacyjnego, następnie chór, członkowie towarzystw i gminy, potem członkowie bractwa kurkowego (Schützengilde) i batalion żołnierzy, następnie członkowie straży pożarnej, a pochód mieli zamykać przedstawiciele cechu szewców i innych rzemieślników.

Zbiórka została wyznaczona na godzinę 19.30 przy Bramie Jaworskiej, tylko członkowie gminy mieli zebrać się o tej samej godzinie ale przed ratuszem. Sygnałem do rozpoczęcia pochodu miał być wystrzał z moździerza, po którym zebrani mieli ruszyć następującymi ulicami: Tadeusza Kościuszki, rynek, J. H. Dąbrowskiego, Kościelna i Świdnicka, (Jauerstraße, Ring, Günther-, Kirch- und Schweidnitzerstraße). Po zakończeniu pochodu jego uczestnicy mieli udać się do gospody „Bierquelle” w Grabinie, gdzie mieli oddać pochodnie i balony.

Przejdźmy jednak do opisu wizyty szacownego gościa w Strzegomiu. Jak zanotował nieoceniony Julius Filla, we wtorek 22 kwietnia, książę biskup przyjechał południowym pociągiem na dworzec kolejowy w Strzegomiu, gdzie został powitany przez członków komitetu, którzy towarzyszyli księciu biskupowi w jego drodze do miasta. Przy dawnej Bramie Wittiga, czyli na dzisiejszej ulicy św. Anny ustawiono bramę powitalną, przy której ustawiły się szkoły, władze miejskie oraz odświętnie ubrane dziewczynki.

Współczesna, kolorowa wersja herbu biskupa
(Źródło: Wikipedia/GiMa38. Licencja CC BY-SA 4.0)

Dostojny gość wysiadł z powozu i został powitany najpierw przez archiprezbitera i proboszcza miejskiego Welza, następnie przez przedstawiciela landrata, barona von Tschammer-Dromsdorf, potem przez burmistrza Wernera i na końcu przez uczennice, które przekazały biskupowi przepiękny bukiet kwiatów. Następnie wszyscy zebrani utworzyli uroczysty pochód, który ruszył dalej i wśród śpiewu „Großer Gott, wir loben Dich” (Wielki Boże wychwalamy Cię) przemierzył pięknie udekorowane ulice miasta w następującej kolejności: najpierw przeszedł ulicą Wittiga (ul. św. Anny), następnie wschodnią stroną rynku, później ulicami Güntherstraße i Kirchstraße (ul. Dąbrowskiego i Kościelna) aż do kościoła parafialnego, gdzie książę biskup udzielił, zebranym tam mieszkańcom, błogosławieństwa.

Po udzieleniu błogosławieństwa książę biskup udał się do domu parafialnego. O godzinie 21 wieczorem mieszkańcy Strzegomia złożyli dostojnemu gościowi hołd lenny. Zapowiadany w gazetach pochód z pochodniami udał się znakomicie i kronikarz określił go jako imponujący. Przeszedł on wyznaczona wcześniej trasą, a gdy uczestnicy pochodu ustawili się przed domem parafialnym, książę biskup ukazał się w oknie.

Biskup Herzog na XIX-wiecznej rycinie

Wówczas chór męski odśpiewał pieśń religijną a następnie biskup przyjął od mieszkańców przysięgę wierności, której słowa wygłosił adwokat Kirsch. Swoją przemowę zakończył okrzykiem „Hoch” na cześć księcia biskupa. Biskup wyraźnie zaskoczony tak serdecznym przyjęciem, podziękował i poprosił o wzniesienie okrzyku „Hoch” na część miasta Strzegomia i jego mieszkańców. Zostało to przyjęte z entuzjazmem i zgromadzeni Strzegomianie trzykrotnie wykrzyczeli „Hoch” na cześć swojego miasta. Po zakończeniu uroczystości pochód poszedł z powrotem przez niektóre ulice Strzegomia pod oświetlony ratusz, gdzie odebrano chorągwie. W czasie marszu powrotnego książę biskup, w towarzystwie archiprezbitera Welza, podziwiał z powozu pięknie rozświetlone ulice i domy.

W niedzielę książę biskup odprawił uroczystą mszę w kościele parafialnym, udzielił sakramentu bierzmowania, a następnie po południu o godzinie 15 udał się do hotelu „zum deutschen Kaiser”, gdzie na jego cześć wydano uroczysty obiad. Wizyta zaprzątała przez osiem dni uwagę wszystkich probostw strzegomskiego archiprezbitera. Podczas pożegnania, we wtorek 29 kwietnia, książę biskup kazał przekazać 300 marek na potrzeby ubogich obu wyznań w Strzegomiu.

30 kwietnia tego roku ukazały się w gazecie Striegaur Stadtblatt podziękowania od komitetu organizacyjnego dla mieszkańców miasta za liczny udział w powitaniu dostojnego gościa.

Kronikarz Julia Filla zaznaczył również, że w czasie wizyty księcia biskupa dużą pomoc katoliccy mieszkańcy Strzegomia otrzymali od mieszczan wyznania ewangelickiego, co gmina katolicka przyjęła z wielką wdzięcznością.

Marek Żubryd

7 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mission News Theme by Compete Themes.