Press "Enter" to skip to content

Barokowe obrazy Johanna Claessensa w Zastrużu

Spread the love

Zastruże, to niewielka miejscowość w gminie Żarów, licząca trochę ponad 100 mieszkańców, to tu jednak znajdują trzy dzieła wybitnego malarza holenderskiego.

Barok, czyli epoka kulturowa obejmująca okres między renesansem a oświeceniem, swoją nazwę wywodzi od terminu „Barroco”, czyli – z języka portugalskiego – perła o nieregularnym kształcie, a z włoskiego – dziwność, nietypowość. Nieoficjalnie jest to też styl kościoła katolickiego czasów potrydenckich (Sobór Trydencki z lat 1545-1563), stąd pojawiające się jeszcze w połowie XX w. zamienne określenia „sztuka jezuicka” czy „sztuka kontrreformacyjna”. Barok obejmujący wszystkie przejawy działalności literackiej i artystycznej, dzieli się na trzy fazy chronologiczne – wczesną (lata ok. 1580-1620), dojrzałą (lata ok. 1620-1680) i schyłkową (lata ok. 1680-1720). W głównych nurtach baroku, dominuje: ruch, dynamika, łączenie elementów, oryginalność, wzrost, rola koloru i światła, teatralność oraz tematyka religijna i mitologiczna. Szczególnie to ostatnie założenie najbardziej uwidacznia się w barkowym malarstwie. XVII i XVIII-wieczni artyści bardzo chętnie podejmowali w swoich dziełach tematykę religijną, mitologiczną, alegoryczną, historyczną i portretową. Rozwijane i popularyzowane były różnego rodzaju pejzaże, sceny rodzajowe i martwe natury. Pospolicie stosowano światłocień, bogatą symbolikę i efektowny iluzjonizm. Podwaliny pod nowy styl w malarstwie położyli artyści włoscy XVI w.: Michał Anioł (1475-1564), Tintoretto (1518-1594), Tycjan (1488/90-1576) i Paolo Veronese (1528-1588).

W czasach dojrzałego baroku najważniejszym ośrodkiem malarstwa pozostała Italia. Jej największą indywidualnością był Caravaggio (1571-1610). Oprócz niego sławę zyskali Pietro da Cortona (1561-1669), Domenichino (1581-1641), Artemisia Gentileschi (1593-1652), Luca Giordano (1634-1705), Guercino (1591-1666), Giovanni Battista Piazzetta (1682-1754), Andrea Pozzo (1642-1709), Guido Reni (1575-1642) i Giovanni Battista Tiepolo (1696-1770). Szczególne miejsce zajmuje rodzina Carraccich, która położyła fundamenty pod eklektyzm i akademizm. W Hiszpanii barok był złotym wiekiem malarstwa. Największe uznanie zyskał tam Diego Velázquez (1599-1660), a także Bartolomé Esteban Murillo (1617-1882), José de Ribera (1591-1652), Juan de Valdés Leal (1622-1690) i Francisco de Zurbarán (1598-1664). Malowali oni najczęściej utrzymane w mistycznym klimacie obrazy religijne, a także sceny rodzajowe. Na polu malarstwa zasłużyła się Flandria, gdzie oprócz Rubensa (1577-1640) tworzyli również tacy mistrzowie jak Antoon van Dyck (1599-1641) i Jacob Jordaens (1593-1678), a także sąsiednia Holandia, która wydała nie tylko Rembrandta (1606-1669), ale również Fransa Halsa (1581/85-1666) i Jana Vermeera (1632-1675). Ważnym ośrodkiem była też Francja, gdzie wybitnych osiągnięć dokonali Charles Le Brun (1619-1690) – twórca stylu Ludwika XIV, Claude Lorrain (1600-1680) – wybitny autor pejzaży, Nicolas Poussin (1594-1665), Hyacinthe Rigaud (1659-1743) – słynny portrecista i Antoine Watteau (1684-1721) – prekursor rokoka. W krajach niemieckich kwitło malarstwo ścienne, tworzone najczęściej w kościołach. Jednym z jego najwybitniejszych twórców był Cosmas Damian Asam (1686-1739).

Również na ówczesnym Śląsku wchodzącym w skład monarchii austriackich Habsburgów nie brakowało wybitnych barokowych malarzy, tworzących wspaniałe dzieła sztuki. Dotyczy to zarówno artystów-przybyszów, którzy gościli na Śląsku i malowali na zlecenie m.in. tutejszych klasztorów, jak też lokalnych twórców, kształconych przez szkołę malarską, która powstała w Lubiążu. Swoje dzieła dla potomnych pozostawili m.in. pochodzący z Włoch Giacomo Scianzi i Carlo Carlone (1686-1775), nadworny malarz cesarza Johann Michael Rottmayr von Rosenbrunn (1656-1730) z Wiednia, Johann Hiebel (1681-1755), Peter Brandl (1668-1735) i Wenzel Lorenz Rainer (1689-1743) z Pragi, Cosma Damian Asam (1686-1739) i jego uczeń, Felix Anton Scheffler (1701-1760) z Monachium, czy Johann Claessens i Johann Frans de Backer (1680-1750) z Antwerpii. Do wybitnych malarzy osiadłych na Śląsku należy pochodzący z pruskiego Królewca Michael Willmann (1630-1706) oraz jego artystyczni sukcesorowie: pasierb Johann Christoph Liška (1650-1712) i wnuka Georg Wilhelm Neunhertz (1689-1749). Lista śląskiego dorobku wspomnianych artystów jest długa.

Pośród miejscowości naznaczonych pięknem barokowego malarstwa jest także niewielkie Zastruże (niem. Sasterhausen) w gminie Żarów, gdzie w miejscowej kaplicy mszalnej pw. Matki Boskiej Królowej Świata, znajdują się trzy obrazy pędzla Johanna Claessensa z Antwerpii. Wiosną 1649 r. zniszczone podczas wojny trzydziestoletniej dobra w Krukowie i Zastrużu, nabyła rodzina von Rochau, której kolejni przedstawiciele Moritz August i Ferdynand Wilhelm utrzymali w posiadaniu do 1673 r. Nieudolny zarząd i brak zainteresowania majątkami doprowadził do ich dalszej dewastacji. Zarząd administracyjny nad zadłużonymi dobrami przejął w końcu za zgodą władz cesarskich Christian von Tschirnhaus.

Dokładnie w tym samym czasie zainteresowanie zakupem miejscowości wykazał opat krzeszowski Bernard Rosa, który nie dość że najpierw przejął nad nimi zarząd, to w 1675 r. za sumę 20 000 srebrnych talarów odkupił Kruków i Zastruże spłacając dotychczasowych wierzycieli Ferdynanda Wilhelma von Rochau. Jeszcze w tym samym roku krzeszowski opat uzyskał od biskupa wrocławskiego zgodę na wybudowanie w Zastrużu świątyni, która miała posiadać status parafialny. Planu tego jednak nie zrealizowano, a kościół wzniesiony został nieco później podczas przebudowy miejscowego pałacu na letnią rezydencję opatów. Pierwsza wzmianka o świątyni dobudowanej po wschodniej stronie pałacu, pochodzi z 1695 r. Zachowana do dziś murowana, tynkowana budowla, jest jednonawową, dwukondygnacyjną świątynią z prostokątnym prosto zamkniętym, dwuprzęsłowym prezbiterium. Na osi środkowej fasady znajduje się sklepiona kruchta. Fasada budowli zwieńczona jest faliście zamkniętym szczytem. Wyposażenie świątyni, która pierwotnie mieściła 220 osób, było początkowo dość ubogie.

W 1700 r. kolejny opat krzeszowski Dominicus Geyer, zlecił Johannowi Claessensowi, namalowanie cyklu trzech obrazów, przedstawiających „Zwiastowanie pasterzom”, „Pokłon pasterzy” i „Pokłon trzech króli”. Pochodzący z flandryjskiej Antwerpii artysta-malarz, kształcił się zarówno w swym mieście rodzinnym, jak też w Italii, gdzie dane mu było zaznajomić się z twórczością tamtejszych mistrzów dojrzałego baroku. Na Śląsk przybył prawdopodobnie w 1692 r., z inicjatywy ówczesnego biskupa wrocławskiego Franciszka Ludwika von Pfalz-Neuburga. Wedle zapisków 22 listopada 1694 r., pojął za żonę Suzanne Renate Elize Sieghardt – córkę nyskiego patrycjusza i medyka. Malarz zamieszkiwał wtedy na terenie parafii pod wezwaniem Św. Jakuba w Nysie. W krótkim czasie, został osobistym malarzem biskupa wrocławskiego, a także jako senator, zasiadał w Radzie Miejskiej miasta Nysy. Artysta poza dworem biskupa tworzył także na zlecenia m.in. nyskich bożogrobców, jezuitów i kapucynów, Andreasa Jacobusa Caffarta – ząbkowickiego proboszcza, królewicza Jakuba Sobieskiego – burgrabiego i leśniczego, a także wspomnianego już opata krzeszowskiego Dominicusa Geyera, u którego zastąpił w roli malarza Michaela Willmanna. W dorobku Johanna Claessensa są obrazy ołtarzy głównych: Krzeszów – „Opłakiwanie Chrystusa” (1699 r.), Ząbkowice Śląskie – „Święta Rodzina” (1701 r.), Stare Bogaczowice – „Pokłon pasterzy” (1703 r.), Oława – „Zwiastowanie” (1707 r.), Nysa – „Zwiastowanie” (1708 r.), Schönenberg koło Ellwangen – „Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny” (1715 r.), a także obrazy zdobiące ołtarze boczne: Otmuchów – „Święty Jan Nepomucen” (1696 r.), Nysa – „Zaślubiny Józefa i Marii” (1710 r.), Wrocław – „Śmierć św. Józefa” (1710 r.). Oprócz obrazów ołtarzowych Claessens malował także cykle obrazów do dekoracji kościelnych wnętrz. Wymienić tutaj można dzieła: Zastruże – cykl Bożonarodzeniowy: „Zwiastowanie pasterzom”, „Pokłon pasterzy”, „Pokłon Trzech Króli” (1700 r.) oraz Nysa – cykl Czterech Ojców Kościoła: „Święty Hieronim”, „Święty Grzegorz”, „Święty Augustyn”, „Święty Ambroży” (1709 r.).

Kościół (kaplica mszalna pw. Matki Boskiej Królowej Świata): pierwsza wzmianka o kościele w Zastrużu pochodzi z 1695 roku. Dobudowany został on od wschodniej strony pałacu, a wewnętrzne wejście do niego znajdowało się w sali reprezentacyjnej pałacu. Zachowana do dziś murowana, tynkowana budowla, jest jednonawową, dwukondygnacyjną  świątynią z prostokątnym prosto zamkniętym, dwuprzęsłowym prezbiterium. Na osi środkowej fasady znajduje się sklepiona kruchta. Fasada budowli zwieńczona jest faliście zamkniętym szczytem. Wyposażenie świątyni, która pierwotnie mieściła 220 osób, było początkowo dość ubogie. W jego skład wchodził ołtarz z obrazem „Koronacja Maryi” autorstwa jednego z uczniów M. L. Willmana. W 1754 roku ołtarz rozbudowano dodając rzeźbę autorstwa Dorasili. W 1757 roku odnowiono wnętrze kościoła, który wyposażono wówczas w tabernakulum, a w 1795 roku w monstrancję. W 1890 roku odrestaurowano wnętrze świątyni, wymieniono ławki i ustawiono nowe organy. W lipcu 1892 roku ukończono budowę wieży, na której 2 miesiące później, 27 września zawieszono dzwon nazwany „Michał”. W 1908 roku przeprowadzono gruntowną restaurację kościoła zastrużańskiego. Wszystkie prace zostały wykonane wówczas bardzo starannie, przy czym zachowany został barokowy wystrój wnętrz. Po 1918 roku w kościele umieszczone zostały płyty pamiątkowe poświęcone poległym na frontach I wojny światowej mieszkańcom Zastruża i Krukowa. W czasie działań wojennych w 1945 roku świątynia nie uległa zniszczeniom. Przez szereg następnych lat wobec braku należytej troski, jej stan techniczny oraz  elementów wyposażenia ulegał stopniowemu pogarszaniu. W latach 1973-74 przeprowadzono konieczny remont, zachowując barokowy wystrój elewacji i wnętrza. W 1985 roku wykonano nowy ołtarz soborowy, a w 1995 roku zakupiono nowe lichtarze i sztandary. Rok później usunięto mur przylegający do kościoła i zakupiono organy elektryczne. Do lat 60-tych XX wieku świątynia w Zastrużu podlegała pod proboszcza z Gościsławia. W okresie późniejszym przeniesiona została do parafii żarowskiej. Obecnie kościół ma rangę kaplicy mszalnej, która podlega pod parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarowie. (foto: Grzegorz Zajączkowski – “Szlak sakralnej sztuki barokowej im. Michaela Willmanna”)

Do nielicznych dzieł artysty z Antwerpii, należą obrazy mitologiczne, takie jak „Dedal i Ikar” z sali refektarza dawnego kolegium Jezuitów w Nysie (obecnie liceum Karolinum). Cechą charakterystyczną obrazów Johanna Claessensa, była kompozycja sporządzana według włoskich dzieł Pietra da Cortony i Carla Maratty, których elementy łączył we własnych utworach z gładką fakturą, wyraźnymi konturami i jasną, lecz intensywną kolorystyką. Było to novum na Śląsku, będące konkurencyjną dla szkicowego sposobu malowania Michaela Willmanna i jego kontynuatorów. Claessens zmarł 9 marca 1716 r. i został pochowany w kościele kolegiackim pod wezwaniem Świętego Jakuba w Nysie.

Namalowane przez Johanna Claessensa, Bożonarodzeniowe wizerunki z Zastruża, powstały prawdopodobnie od razu dla tamtejszej świątyni, będącej wówczas kaplicą pałacową w rezydencji należącej do krzeszowskich cystersów. Cykl trzech obrazów otwiera dzieło „Zwiastowania Pasterzom”, na którym ukazana na tle rozświetlonego nieba postać anioła, ogłasza dobrą nowinę. Drugie przedstawienie to „Pokłon Pasterzy”, gdzie w centralnej części obrazu namalowany zostały, leżący w żłóbku Jezus Chrystus. Przed żłobkiem klęczą modlący się św. Maria i św. Józef, który prezentuje Dzieciątko pasterzom. U góry unoszą się putta, czyli postacie uskrzydlonych aniołów o chłopięcych twarzach. Ostatni obraz „Pokłon Trzech Króli”, to scena ukazana na tle ruin betlejemskiego pałacu Dawida. Z prawej strony dzieła, znajduje się Święta Rodzina, do której zbliżają się trzej królowie z darami. Na ciemnym niebie widoczna jest jasno świecąca gwiazda. Zlecenie namalowania obrazów Bożonarodzeniowych, jakie Johann Claessens, otrzymał od opata Dominicusa Geyera, związane było z propagowanym w krzeszowskim opactwie kultem stajenki betlejemskiej, którego ośrodkiem była kaplica Groty Narodzenia Pańskiego w Betlejem koło Krzeszowa. Zastrużańskie dzieła utrzymane w italianizującej konwencji z wykorzystaniem fragmentów obrazów rzymskich mistrzów Pietra da Cortony oraz Carla Maratty, uznawane są dzisiaj za jedne z najpiękniejszych Bożonarodzeniowych przedstawień w całym malarstwie barokowym na Śląsku.

Bogdan Mucha

7 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mission News Theme by Compete Themes.