Press "Enter" to skip to content

Spotkanie dwóch cesarzy w Roztoce w 1890 roku (cz. 2)

Spread the love

Pierwszą część artykułu można przeczytać tutaj: Spotkanie dwóch cesarzy w Roztoce w 1890 roku (cz. 1).

Wybudowana na specjalne życzenie hrabiego Bolka von Hochberga[i] stacja w Roztoce, a właściwie pierwotnie w wiosce Weidenpetersdorf, która od tego czasu otrzymała nazwę Ober-Rohnstock[ii], miała niewielki budynek stacyjny, który nie nadawał się na przyjęcie tak znamienitego gościa, jakim był cesarz Austro-Węgier Franciszek Józef I. Dlatego władze zdecydowały się zbudować specjalny pawilon namiotowy, w którym będzie można godnie przywitać dostojnych gości. Powstały wówczas dwa, prawie identyczne budowle, jedną postawiono na stacji Brechelshof pod Legnicą, a drugą właśnie w Roztoce. Zostały one dokładnie opisane w artykule zamieszczonym w czasopiśmie „Centralblatt der Bauverwaltung”. Ponieważ artykuł poświęcony jest głównie spotkaniu dwóch cesarzy w Roztoce, przedstawię opis hali wybudowanej przy tej stacji.

Pawilon namiotowy ze stacji Brechelshof (obecnie Brachów)

Wodoodporny strop, jak także zewnętrzne części hali były identyczne w zarówno w Brehelshof jak i w Roztoce także w kolorystyce. Strop części bocznych zostały wykonane z materiału w kolorze starego złota, zasłony w kolorach czerwonym i starozłotym otrzymały szerokie ozdobne lamówki w kolorze brązu. Część środkowa tworzyła czteroboczną piramidę, która u góry podtrzymywała maszt z flagą, a cała piramida była podtrzymywana przez specjalne kleszcze. Napięty dach wieży z wodoodpornego lnu, na którym zostały wyszyte szaroniebieskie narożne paski, został zwieńczony brązową głowicą. Tarcze herbowe, dwie niemieckie i dwie pruskie, spoczywały na gzymsie w kolorze matowej czerwieni, który opierał się na pozłacanych belkach. Do wieży wchodziło się poprzez dwa portale, które w górnej części były zamknięte kotarami. Znajdował się na nich pięknie namalowany orzeł mknący w kierunku słońca jak także herb rodowy jego Cesarskiej Wysokości.

Pawilon ustawiony na stacji kolejowejw Roztoce

Wewnętrzne pomieszczenie wieży było zwieńczone ośmiokątną kopułą, przy czym cztery szersze strony miały ściany z udrapowanego materiału w kolorze starego złota, a cztery węższe były w kolorze jasno stalowoniebieskim, a dodatkowo związane na krzyż. Dolna część wieży ukazywała na węższych ośmiokątnych stronach pod fryzem z wiszącego materiału i złotych orłów cztery lutra na szaroniebieskim tle, na których kończyło się dolne wykończenie bocznych stron budowli i portali. Ze względu na przypuszczalnie dłuższy pobyt znakomitych gości i ich świty, zarówno przed jak i po przybyciu pociągu specjalnego cesarskiego gościa całość wyposażenia, części środkowej posiadała ruchome zasłony w kolorze starego złota z szerokimi ozdobnymi pasami, które można było z każdej strony zasunąć. W rogach pod i po bokach luster we wnętrzu, jak także po stronach portali na zewnątrz postawiono rośliny liściaste. Pomieszczenie zostało wyposażone w meble wyścielane, a pod kopułą wisiał pięcioramienny pozłacany żyrandol. Na masztach galerii umieszczono transparenty z herbami Cesarza Austrii i króla Saksonii, ukośne wysięgniki w środkowej części transparentów miały herby cesarza i cesarzowej Niemiec. Obie hale przyjęć musiały zostać zmontowane w krótkim czasie i w niesprzyjających warunkach pogodowych[iii].

 W samej Roztoce jej mieszkańcy również przygotowali się na przyjęcie dostojnych gości dekorując swoje domy oraz rozwieszając transparenty. Na drodze prowadzącej do zamku na jednym z domów prywatnych wisiał transparent o następującej treści:

Bolko von Hochberg

Seid willkommen, edle Fürsten,

In dem treuen Schlesierland,

Die Ihr für den Völkerfrieden

Steht zusammen Hand in Hand!

(Witajcie szlachetni książęta,

w kraju wiernych Ślązaków,

Którzy stoją ręka w rękę,

Dla pokoju między narodami!)

Natomiast stary miejscowy krawiec, i dawny żołnierz pruski wywiesił transparent o następującej treści:

Ein treues Herz fürs Vaterland

Ist besser als viel Licht verbrannt! [iv]

(Jedno wierne serce dla ojczyzny

Jest więcej warte niż wiele spalonych świec!)

Prasa, nie tylko niemiecka, była bardzo zainteresowana spotkaniem dwóch cesarzy w Roztoce i dokładnie opisywała to wydarzenie. Już 13 września gazeta „Striegauer Stadtbaltt” zamieściła ogłoszenie magistratu zachęcające mieszkańców do ozdabiania swoich domów w rynku i przy ulicy Bohaterów Getta (Weberstraße) w związku z przejazdem cesarza. Gazeta jednak nie sprecyzował czy chodzi o cesarza Wilhelma czy Franciszka Józefa. Magistrat zwrócił się do mieszkańców, którzy udostępnili swoje mieszkania na kwatery dla oddziałów wojskowych 6 Korpusu Armii, że spodziewane przybycie oddziałów jest planowana na 17 września i należy w tym dniu przygotować prowiant dla żołnierzy[v]. Natomiast 16 września poranne wydanie gazety „Schlesische Zeitung” informowało czytelników o przygotowaniach do powitania cesarza Austro-Węgier. Honorowy przewodniczący powiatowego Związku Wojskowych (Kreis Kriegerverband) szambelan królewski baron von Buddenbrock z Pielaszkowic (Pläswitz) zawiadomił członków związku o planowanej w Roztoce paradzie wojskowej z okazji przyjazdu cesarza Austro-Węgier i króla Saksonii Alberta.

Eduard Julius von Lewinski.

W związku z tym wszystkie związki i organizacje mają przygotować się na powitanie znakomitych gości i zebrać się w wiosce Godzieszówek (Günthersdorf) aby następnie na godzinę 15 udać się do Roztoki[vi]. W dniu spotkania z cesarzem Austro-Węgier, cesarz Wilhelm II, rano o godzinie 8.15 udał się pociągiem z Legnicy do stacji Brechelhof, gdzie wsiadł na konia i w towarzystwie książąt i oficerów udał się na miejsce ćwiczeń wojskowych w kierunku wioski Grzegorzów (Grögersdorf), gdzie pojawił się około 9.30. Po obejrzeniu manewrów udał się do jednej z zagród chłopskich w tej wiosce, gdzie oczekiwał na niego powóz, którym miał udać się do Roztoki. Jednak nie było tam zaprzęgu końskiego, który zazwyczaj był używany przez cesarza, czyli czarnych ogierów, lecz oczekiwał na niego przysłany przez hrabiego Bolko von Hochberga zaprzęg złożony z wspaniałych koni szarosiwych szlachetnej rasy, które zdawały się wiedzieć, że przyjdzie im wieść znakomitego gościa i stały z dumnie podniesionymi głowami, rżąc i postukując kopytami. Cesarz pozdrowił zgromadzonych gości i wsiadł do powozu. Zaprzęg ruszył szybkim kłusem o godzinie 12.45 w kierunku Roztoki[vii].

Mieszkańcy wioski Roztoka starali się godnie przyjąć cesarza i jego znakomitych gości i pięknie ozdobili swoje domy, wieńcami i flagami oraz postawili przy kościele ewangelickim bramę honorową udekorowana herbami i pokrytą gałęziami świerkowymi. Cesarza witał szereg młodych dziewcząt ubranych w białe stroje, uczennic w wiankach na głowie, burmistrzów sąsiednich miast, duchowni katoliccy i protestanccy. W trakcie podróży z Grzegorzewa, hrabia Hochberg postanowił wyprzedzić powóz cesarza i galopem udać się do Roztoki aby jako gospodarz dopilnować właściwego przyjęcia swojego gości. Niestety cesarski woźnica nie zrozumiał zamiaru hrabiego i ruszył również galopem za nim co spowodowało, że zgromadzeni na trasie przejazdu cesarza ludzie nie mogli go dobrze zobaczyć[viii].

Od lewej: kanclerz Leo von Caprivi, gen. Wilhelm von Hahnke, gen. Adolf von Wittich

Jak już wspomniałem spotkanie dwóch monarchów mocarstw europejskich było pilnie śledzone także w prasie zagranicznej. Angielska gazeta „The Illustrated New” zamieściła piękny rysunek autorstwa J. Walter Wilson’a i zatytułowany Meeting of the emperors of Germany and Austria at Rohnstock in Silesia, przedstawiający moment spotkania dwóch cesarzy w Roztoce oraz krótką notatkę prasową. Na wstępie poinformowano czytelników o miejscu spotkania, że odbyło się ono w Roztoce malowniczym miasteczku u podnóża Karkonoszy. Autor wspomniał nawet o tym, że linia kolejowa, którą miał przyjechać cesarz Franciszek Józef I nie została jeszcze oddana do użytku i dopiero przejazd jego specjalnego pociągu zainauguruje jej uruchomienie.

Roztoka w czasie manewrów 1890 roku

Czytelnicy mogli dowiedzieć się również, że zamek w którym obaj cesarze będą gościć należy do hrabiego Bolka von Hochberga, brata jednego z najbogatszych magnatów śląskich księcia Heinrich von Pless i jest on piękną renesansową budowlą. Autor wspomniał także o dawnej historii tego rejonu a mianowicie o bitwie z 4 czerwca 1745 roku, która rozegrała się na polach między Strzegomiem a Dobromierzem, w której to bitwie wojska pod dowództwem króla Prus Fryderyka II zadały druzgocącą klęskę połączonym armią saskiej i austriackiej[ix].

Oczekując na przyjazd cesarza Franciszka Józefa cesarz Wilhelm II przemaszerował przed kompanią honorową i pozdrowił żołnierzy słowami: Guten Tag, Grenaddiere, na co usłyszał od żołnierzy gromkie Hurra. Cesarz jeszcze chwilę porozmawiał ze stojącymi na peronie członkami delegacji austriackiej[x].

Powitanie cesarzy w Roztoce

Pociąg specjalny cesarza Franciszka Józefa I wyruszył o godzinie 15 z Wrocławia i poprzez Jaworzynę Śląską dojechał do stacji Strzegom Główny, gdzie zmienił kierunek i po nowo wybudowanej linii kolejowej pojechał do Roztoki, gdzie przyjechał o godzinie 16.30[xi]. Cesarz niemiecki nie tracił czasu, lecz od razu przedstawił austriackiemu sojusznikowi swojego nowego kanclerza, Leo von Caprivi’ego[xii]. Franciszek Józef rozmawiał z nim dłużej niż z jakimkolwiek innym członkiem sztabu cesarza Niemiec[xiii]. Natomiast cesarz Wilhelm II rozmawiał w tym czasie z austro-węgierskim ministrem spraw zagranicznych hrabią Gustavem Kalnoky. W składzie delegacji niemieckiej, która witała cesarza Austrii w Roztoce znaleźli się także wyżsi dowódcy wojskowi generał Wilhelm Gustav von Hahnke[xiv], Adolf Hans von Wittich[xv], Eduard Julius von Lewinki[xvi] i Richard August von Seeckt[xvii]. Zgodnie ze zwyczajem obaj władcy wymienili się mundurami, cesarz niemiecki nosił mundur huzarów Austrii, podczas gdy jego sojusznik pojawił się w stroju pułku gwardii cesarza Franciszka w Berlinie[xviii].

Po przywitaniach orkiestra zagrała hymn austriacki. Cesarz Franciszek Józef przedstawił członków swojej świty, następnie stanął przed kompanią honorową która przemaszerowała przed nim w trakcie grania przez orkiestrę marsza Radetzkiego[xix]. Następnie obaj cesarze i ich świty udali się do czekających na nich powozów[xx]. Zajmując swoje miejsca w odkrytym powozie zaprzęgniętym w czwórkę koni, dwaj cesarze, rozmawiając wesoło i radośnie. Do drugiego powozu wsiedli; hrabia Gustav Kalnoky i kanclerz Leo von Caprivi[xxi] i pojechali za pierwszym powozem do zamku hrabiego Bolko von Hochberga. W czasie przejazdu cesarzy przez wioskę dzwony we wsi biły, a zgromadzeni przy trasie przejazdu mieszkańcy wioski i okolicy wiwatowali radośnie. Gdy zbliżyli się do bogato ozdobionego zielenią łuku triumfalnego, przy którym stała grupa dziewcząt ubranych w białe szaty, trzymające wieńce, powóz zatrzymał się i hrabina Hoyos, ofiarowała cesarzowi Austrii wiązankę kwiatów. Bratanica podskarbiego hrabiego Hochberga, Margarethe Plaschke, przekazała cesarzowi bukiet kwiatów[xxii].

cdn.

Marek Żubryd


[i] Hans Heinrich XIV. Bolko Graf von Hochberg (ur. 23.01.1843 w zamku Książ; zm. 1.12.1926 Szczawnie Zdroju), niemiecki dyplomata I kompozytor. Był młodszym synem księcia Hansa Heinricha X Hochberga, księcia Pless i jego pierwszej żony Idy z domu Stechow-Kotzen. Po ukończeniu gimnazjum i zdaniu matury studiował w Berlinie I Bonn. Do roku 1906 napisał operę, dwie symfonie, jeden koncert fortepianowy I wiele innych utworów muzycznych. W 1886 roku został mianowany generalnym intendentem Teatru Królewskiego. Z funkcji tej zrezygnował w 1902 roku. Powrócił do Roztoki i poświęcił się komponowaniu. Joachim Wilcke, Hochberg, Bolko Graf von. [in:] NDB, Band 9, Duncker & Humblot, Berlin 1972, s. 283 (wersja on-line)

[ii] „1. Beilage zum Striegauer Anzeiger“ Nr. 279, Sonntag, 28. November 1915, BUWR GŚŁ, sygn., 31528 IV.

[iii] Otto Sarrazin, Oskar Hofsfeld, Von den letzten Kaisermanövern, [in:] „Centralblatt der Bauverwaltung“ Nr. 1, Berlin, 3. Januar 1891, s. 1-2. „Liegnitzer Zeitung“, Nr. 218, Donnerstag, den 18. September 1890, BUWr GŚŁ sygn. 31086 IV. „Schlesische Zeitung“, Nr. 651 Breslau, Donnerstag, 18. September 1890 Morgenblatt, BUWr GŚŁ sygn. 31292 IV.

[iv] „Norddeutsche Allgemeine Zeitung“, Abend-Ausgabe, Nr. 438, Berlin, Freitag, den 19. September 1890, https://dfg-viewer.de (dostęp na: 26.05.2025).

[v] „Striegauer Stadtblatt“, Nr. 37, Sonnabend, den 13. September 1890, s. 193, BUWr GŚŁ sygn. 28401 III.

[vi] „Schlesische Zeitung“ Nr 645, Breslau, Dienstag, den 16. September 1890, Morgenblatt, sbc.org.pl. „Beilage zu Nr. 217 der Liegnitzer Zeitung“, Mittwoch, den 17. September 1890, BUWr GŚŁ 31086 IV.

[vii] „Schlesische Zeitung“, Nr. 652, Breslau, Donnerstag, den 18. September 1890, Mittagblatt, sbc.org.pl

[viii] „Schlesische Zeitung“, Nr. 655. Breslau, Freitag, den 19. September 1890 Mittagblatt sbc.org.pl.

[ix] „The Illustrated London News“, No.2684, Saturday, September 27.1890, materiały autora

[x] „Der oberschlesische Wanderer“, Nr. 217, Gleiwitz, Freitag, den 19. September 1890, sbc.org.pl

[xi] „Waldenburger Wochenblatt“, Nr. 75, Sonnabend den 20. September 1890, Jeleniogórska Biblioteka Cyfrowa (dalej: jbc.jelenia-gora.pl.). „Der oberschlesische Wanderer“, Nr. 217, Gleiwitz, Freitag, den 19. September 1890, sbc.org.pl. „Posener Zeitung“, Nr. 651, Donnerstag, 18. September 1890, Mittag-Ausgabe, jbc.bj.uj.edu.pl. „Leipziger Tagesblatt und Anzeiger“, Nr. 261, Donnerstag, den 18. September 1890, s. 5958. https://digital.slub-dresden.de. (dostęp na:18.05.2025).

[xii] Georg Leo hrabia von Caprivi de Caprara de Montecuccoli (ur. 24.02.1831 w Charlottenburgu; zm.6.02.1899 w Skórzynie), kanclerz Rzeszy od 20.03.1890 do 26.10.1894. Jego rodzina wywodziła się z włoskiej Modeny. Karierę wojskową rozpoczął w 1849 roku. Uczestniczył w wojnach z Austrią (1866) i z Francją (1870/71). Po wojnie został mianowany generałem. Po objęciu funckji kanclerza przeprowadził wiele reform i zawiązał wiele traktatów międzynarodowych, za które to osiągnięcia został nagrodzony tytułem hrabiego. Złagodził prawo przeciwko socjalistom, uchylił w Poznańskim prawo o karach za odprawianie nabożeństw oraz zaniechano systemu bezwzględnego zniemczania. Wprowadził prawo zakazujące zatrudniania dzieci poniżej 13 roku życia, a powyżej tego wieku ograniczono czas pracy do 10 godzin. Wprowadził zakaz pracy w niedzielę i wynagrodzenie minimalne. Heinrich Otto Meisner: Caprivi, Leo von. [in:] NDB, Band 3, Duncker & Humblot, Berlin 1957, s. 134 (wersja on-line)

[xiii] „The Illustrated London News“, No.2684, Saturday, September 27.1890, materiały autora

[xiv] Wilhelm Gustav Karl Bernhard von Hahnke (ur. 1.10.1833 w Berlinie; zm. 8.02.1912 tamże) pruski generał. Brał udział w wojnach o zjednoczenie Niemiec. Gerd Heinrich, Hahnke, Wilhelm von. [in:] NDB, Band 7, Duncker & Humblot, Berlin 1966, s. 514. (wersja on-line).

[xv] Adolf Hans Heinrich von Wittich (ur. 28.08.1836 w Trzciance; zm. 23.02.1906 w Würzburgu), pruski generał a później generał-marszałek polny. Po ukończeniu korpusu kadetów przez jakiś czas był wychowawcą w domu kadetów potem brał udział w wojnie z Austrią, a w wojnie z Francją pracował w sztabie generalnym. Hans Friedrich von Ehrenkrook, Friedrich Wilhelm Euler, Walter von Hueck: Genealogisches Handbuch des Adels. Adelige Häuser B (Briefadel), Band V, Band 26 der Gesamtreihe GHdA, C. A. Starke Verlag, Limburg (Lahn) 1961, s. 501.

[xvi] Eduard Julius August Ludwig von Lewinski (ur. 22.02.1829 w Münster; zm. 15.09.1906 w Burgwitz pod Trzebnicą) pruski generał artylerii. Wywodził się ze szlacheckiego rodu pomorsko-kaszubskiego Lewinski. Ukończył szkołę kadetów a potem służył w armii pruskiej. Brał udział w wojnach o zjednoczenie Niemiec. A po ich zjednoczeniu awansował najpierw do sztabu generalnego a później został generałem artylerii. Kurt von Priesdorff, Soldatisches Führertum. Band 9, Hanseatische Verlagsanstalt Hamburg, o. O. [Hamburg], o. J. [1941], s. 462–466, Nr. 3014.

[xvii] „Waldenburger Wochenblatt“, Nr. 75, Sonnabend den 20. Septembeer 1890, jbc.jelenia-gora.pl

Richard August von Seeckt (ur. 4.11.1833 w Stralsund; zm. 15.03.1909 w Ulrichshöhe pod Dzierżoniowem), pruski generał piechoty. Ukończył szkołę kadetów w Bensbergu i Berlinie i jako podchorąży służył w piechocie. W 1890 był dowódcą V Korpusu Armii. Kurt von Priesdorff: Soldatisches Führertum. Band 10, Hanseatische Verlagsanstalt Hamburg, o. O. [Hamburg], o. J. [1942, s. 149–154, Nr. 3135.

[xviii] „The Illustrated London News“, No.2684, Saturday, September 27.1890, materiały autora

[xix] „Der oberschlesische Wanderer“, Nr. 217, Gleiwitz, Freitag, den 19. September 1890, sbc.pl. „Posener Zeitung“, Nr.651, Donnerstag, 18.September 1890, Mittag-Ausgabe jbc.bj.uj.edu.pl. „Bautzener Nachrichten“, Nr. 217, Donnerstag, den 18. September, abends 1890, s. 1719. https://sachsen.digital (18.05.2025).

[xx] „Waldenburger Wochenblatt“, Nr. 75, Sonnabend den 20. September 1890, jbc.jelenia-gora.pl

[xxi] „Der oberschlesische Wanderer“, Nr. 217, Gleiwitz, Freitag, den 19. September 1890, sbc.org.pl.

[xxii] The Illustrated London News“, No.2684, Saturday, September 27.1890, materiały autora. „Der oberschlesische Wanderer“, Nr. 217, Gleiwitz, Freitag, den 19. September 1890, sbc.org.pl. „Liegnitzer Tagesblatt“, Nr. 219, Freitag, 19. September 1890, BUWr GŚŁ sygn. 31049 IV. „Die Presse“, Nr. 256, Wien, Donnerstag, den 18. September 1890,Austriacka Biblioteka Narodowa (dalej: https://alex.onb.ac.at). „Wiener Zeitung”, Nr. 215, Sonnerstag, den 18. September 1890. https://alex.onb.ac.at.

4 LIKES

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mission News Theme by Compete Themes.