Odkryte zostało potwierdzenie niezwykle interesującej i ważnej informacji dla dziejów Świdnicy i ziemi świdnickiej. Przodkowie słynnego generała Józefa Bema związani byli ze Świdnicą, a ich rodowe gniazdo lub jedno z gniazd znajdowało się w podświdnickiej miejscowości Słotwina!

Pierwszą część opracowania można przeczytać tutaj: Przodkowie generała Józefa Bema pochodzili ze Świdnicy i Słotwiny! (cz. 1).
O Casparze (I) Biehme – w dalszej części opracowania dla okresu świdnickiego dziejów rodziny będziemy używać najpopularniejszej formy tego nazwiska – Böhme – wiemy stosunkowo niewiele. Wiadomo, że był farbiarzem czarnych tkanin. Prawdopodobnie też mieszkał w Słotwinie – ówczesnym Schönbrunn. Wskazuje na to pośrednio adnotacja znajdująca się w zapisie o ślubie jego córki, jaki odbył się 29 stycznia 1666 roku:
Den 29 January 1666 hat sich auf gebitten lassen der Erbare Jungesell Christoff Reichel Von Bogendorf mit Jungfrau Rosina deß Casper Böhmeß Von Schönbrun Eheliche tochter.
co w tłumaczeniu na język polski oznacza, że:
Dnia 29 stycznia 1666 roku szanowany kawaler Christoff Reichelt z Bogendorfu [Witoszowa) wziął ślub z panną Rosine, legalną (prawowitą) córką Caspra Böhmeßa z Schönbrunn (Słotwina).
Caspar (I) Böhme posiadał więc oprócz syna – Caspara (II) Böhme, także córkę Rosinę. Musiał też Caspar (I) Böhme umrzeć przed 11 października 1666 roku. W tym bowiem dniu wdowa po nim – Anne Böhme wyszła powtórnie za mąż za poszewnika Matheusa Uhlanda. Ślub odbył się w obrządku katolickim, chociaż członkowie rodziny Böhme przynajmniej do końca XVII wieku byli ewangelikami.
Zapis o tym ślubie w księdze brzmi:
Den 11 8bris 1666 ist Chatolisch getreuet worden Mattheuß Uhlandt, Zichner mit Frau Anna Weilandt Casper Böhmiges gewesenen Burger alhier nach gelassene Frau Wittieb.
Tłumaczenie na język polski:
Dnia 8 października 1666 udzielono katolickiego ślubu Mattheußowi Uhlandtowi, poszewnikowi z panią Anną, wdową po świętej pamięci Casparze Böhme, byłym tutejszym mieszczaninie.
Dzięki temu zapisowi jesteśmy w stanie zidentyfikować wdowę po Casparze (I) Böhme i jednocześnie 4 x prababkę generała Józefa Bema, mieszkankę dzisiejszej Słotwiny – Anne z domu Weilandt.
W kolejnym pokoleniu 3 x pradziadkiem Józefa Bema był wspomniany już Caspar (II) Böhme, który przyszedł na świat i został ochrzczony w 1626 roku. Jego żoną była bliżej nieznana Catharina z którą ożenił się najpóźniej pod koniec 1646 roku, a o której istnieniu wiemy z dwóch odnalezionych wpisów w księdze chrztów, poświęconych narodzonym dzieciom tej pary.
I dziecko
Den 24 [August 1647] Caspar Böhm vom Schönbron, daß K. [Kindt] Johannes, die Paten Hr. Johan Hoffman Schöp. Undt Wagherr, Hans Knape Schmidt undt Fr. M. Scholtzin von Poltzelwitz.

Tłumaczenie:
24 sierpnia 1647 r. [Ochrzczony został] syn Caspara Böhme ze Słotwiny o imieniu Johannes. Rodzice chrzestni: pan Johan Hoffmann – ławnik i mistrz wagowy, Hans Knape – kowal i pani M. Scholtz z Bolesławic Świdnickich.
II dziecko
Den 9 [May 1649] Caspar Böhm vom Schönbron die M. [Mutter] Catharina daß K. [Kindt] Caspar Die Pat.: Hr. Joan. Hoffman Raths Verwanter, Hanß Knappe Schmidt undt Fr. Barbara Scholtzin von Puntzelwitz.
Tłumaczenie:
9 maja 1649 [Ochrzczony został] syn Caspara Böhme ze Słotwiny i Cathariny, o imieniu Caspar. Rodzice chrzestni: pan Johann Hoffman, członek rady miejskiej [w Świdnicy], Hanß Knappe, kowal i pani Barbara Scholtz z Bolesławic Świdnickich.
Dla naszej opowieści ważny okazuje się młodszy z synów Caspar, którego dla zachowania porządku i przejrzystości oznaczamy numerem porządkowym (III).
O Casparze (III) Böhme – 2 x pradziadku generała Józefa Bema wiemy znacznie więcej. Podobnie jak jego przodkowie był białoskórnikiem. Ożenił się w 1676 roku. Informacja o tym związku została znaleziona została w katolickiej księdze ślubów z kościoła parafialnego w Świdnicy pod datą 29 maja 1676 roku i brzmiała ona:
Den 29 May 1676 hat sich auf gebitten lassen Casper Böhme Burger Undt Weißgarber Casper Böhmeß Von Schönbrun eheleiblicher Sohn mit Jungfrau Susanna deß Erbahren Mertten Leicktaß Burger undt Becker eheleiblicher Tochter.
Tłumaczenie:
Dnia 29 maja 1676 roku dał na zapowiedzi Casper Böhme, mieszczanin i białoskórnik, rodzony syn Caspera Böhme ze Słotwiny, z panną Susanną, czcigodnego Merttena Leicktassa mieszczanina i piekarza rodzoną córką.
Ze ślubem tym wiąże się kilka ciekawych kwestii, które wymagały pewnych wyjaśnień. Przede wszystkim zastanawiające było, że Caspar (III) Böhme miałby się ożenić dopiero w wieku 27 lat, co było stosunkowo podeszłym wiekiem. Teoretycznie przyczyny takiego stanu rzeczy mogły być dwie. Po pierwsze jego dorosłe życie przypadło na okres odbudowy miasta po straszliwych zniszczeniach wojny 30-letniej (1618-1648). Był to jeden z tych wielkich konfliktów europejskich, który spowodował ogromne straty ludności nie tylko w znaczeniu jej fizycznej eliminacji, ale był także przyczyną bardzo dużych migracji ludności. A to wobec niestabilnej sytuacji ekonomiczno-polityczno-społeczno-wyznaniowej z pewnością nie zachęcało do zakładania rodziny. Z drugiej strony Caspar (III) Böhme był podobnie jak ojciec rzemieślnikiem. Zanim otrzymał tytuł mistrzowski, musiał odbyć zwyczajową podróż po różnych miejscowościach, szkoląc się w zawodzie jako czeladnik. Ówczesne prawo cechowe wymagało również, aby jeszcze jako czeladnik, w ciągu roku ożenił się. Wydaje się, że nie mógł nie dopełnić tego obowiązku. Być może Susanne nie była jego pierwszą żoną lub ze względu na ogromne straty w ludności w wyniku wojny 30-letniej i ogólnego, powojennego chaosu oraz biedy, przepisów cechowych związanych z szybkim ożenkiem nie przestrzegano zbyt surowo.
W każdym razie w zachowanych księgach nie odnaleziono informacji o jego ślubie pomiędzy około 20 a 27 rokiem jego życia, aż do momentu, kiedy w 1676 roku wziął ślub ze wspomnianą Susanne Leicktaß.
Fakt, że w świdnickich księgach nie ma zapisu o jego ewentualnym, pierwszym ślubie można byłoby wytłumaczyć tym, że Caspar (III) Böhme czasowo wyemigrował ze Świdnicy i ożenił się gdzieś poza nią.
Informacja o związku z 1676 roku Caspara (III) Böhme w katolickiej księdze ślubów świdnickiej parafii przynosi ze sobą jeszcze dwa aspekty warte rozwinięcia.

Notatka jednoznacznie wskazuje na Schönbrunn, a więc dzisiejszą Słotwinę, jako miejsce gdzie rodzina Böhme posiadała jakiś majątek, co oczywiście nie oznacza, że nieruchomości nie posiadała także w samej Świdnicy.
Druga kwestia jest bardziej złożona i dotyczy faktu umieszczenia zapisu o związku Caspara (III) Böhme i Susanne Leicktaß – ewangelików – w księdze katolickiej. Dla wytłumaczenia takiego postępowania istotne jest przypomnienie, że po wojnie 30-letniej do głosu doszły silne ruchy kontrreformatorskie. 18 stycznia 1655 ewangelicy zmuszeni zostali do podpisania ugody z jezuitami, których rektor sprawował w Świdnicy funkcję proboszcza miejskiego. Musieli oni się zobowiązać do płacenia na rzecz jezuitów opłat za pochówki swych zmarłych, w ramach tzw. opłat stuły. Potem, po wybudowaniu Kościoła Pokoju, na podobnej zasadzie wprowadzono również obowiązkowe opłaty za chrzty i śluby. W ten sposób ludność ewangelicka Świdnicy zgodnie z nakazem władz cesarskich podlegała niejako podwójnemu opodatkowaniu. Protestanci musieli nie tylko płacić za posługę „swoim” ewangelickim duchownym, lecz również zmuszeni byli do opłacania się świdnickim jezuitom, którzy przypisywali sobie prawo do „opieki” nad ewangelikami jako „ordynariusze tej miejscowości” (łac. ordinarius loci). Naturalnie było to typowe i jawne narzędzie kontrreformacji, które zmusić miało biedniejszych wyznawców protestantyzmu do tym szybszego przejścia na katolicyzm. Nawet jeżeli ślub miał się odbyć w świątyni ewangelickiej, przyszli małżonkowie – nie katolicy, musieli niejako uzyskać zezwolenie na niego u jezuitów i oczywiście za niego zapłacić!
Dlatego zapis w księdze ślubów mówiący o związku Caspara (III) Böhme z Susanne Leicktaß traktować należy jako zapowiedź ślubną, a nie sam ślub! Ten ostatni odbył się bowiem dopiero 16 czerwca 1676 roku w Kościele Pokoju, czego dowodzi informacja zapisana w ewangelickiej księdze ślubów o tym, że:
(…) Casper Böme, Jungergesel und Weisgärber, mitt Jungfrau Susanna Leuckertin, beyde alhir.
Tłumaczenie:
(…) Casper Böme, pan młody i białoskórnik z młodą panną Susanne Leuckertin, oboje stąd.
Przy okazji warto zwrócić uwagę, jak różne mogą być zapisy jednego i tego samego nazwiska, tym razem w odniesieniu do żony Caspara (III) Böhme – Susanne, która zapisywana jest w źródłach jako Leicktaß lub Leuckertin. Na pewno błędna jest pierwsza forma zapisu. Prawdopodobne nazwisko panny młodej brzmiało Leickert lub Leuckert.
cdn.
Redakcja & Sobiesław Nowotny
4 LIKES

















Skomentuj jako pierwszy!