24 czerwca 1930 roku, około południa, w Świdnicy i wielu okolicznych miejscowościach dało się wyczuć wśród mieszkańców spore napięcie. Przerywano pracę, zamykano sklepy, a mieszkańcy gromadzący się nie tylko na chodnikach i ulicach, ale także na dachach domów, intensywnie spoglądali w górę, jakby czegoś wypatrując. W pewnym momencie w kościołach zaczęły bić dzwony, w mieście wyć syreny. W górze pojawił się srebrny statek powietrzny w kształcie cygara, który majestatycznie przesuwał się na błękitnym niebie… Pierwszą część opracowania można znaleźć tutaj: Latające cygara nad powiatem świdnickim (cz. 1): 95. rocznica.
***

Sterowiec, który pojawił się nad powiatem świdnickim we wtorkowe, słoneczne południe, był jednym z najbardziej znanych statków powietrznych i kwintesencją niemieckich sterowców. Powstał w szczytowym okresie rozwoju tego rodzaju lotnictwa w Niemczech, a w momencie oddania do użytku był największym statkiem powietrznym na świecie! Czy można się zatem dziwić, że gdziekolwiek się pojawił wzbudzał niekłamany podziw i zachwyt? Na dodatek – jak nazwę własną – nosił imię człowieka, który był dumą Niemiec jeszcze w czasach Cesarstwa, a pamięć o nim otaczana był wielkim szacunkiem.
Tym sterowcem, który w czerwcu 1930 roku zmusił mieszkańców powiatu świdnickiego do kierowania swoich spojrzeń wysoko w niebo, był LZ 127 „Graf Zeppelin”. Nie sposób opowiedzieć o jego pojawieniu się nad Śląskiem i Świdnicą bez chociażby garści podstawowych informacji technicznych o nim i jego losach, które do dziś są żywe wśród miłośników awiacji.

Budowa LZ 127 rozpoczęła się w 1926 roku w zakładach Luftschiffbau Zeppelin GmbH. w Friedrichshafen. Do służby został wprowadzony po 21 miesiącach, 18 września 1928 roku. Mimo iż początkowo konstrukcja była uznawana za eksperymentalną, okazała się tak zaawansowana technicznie i przy tym niezawodna, że bardzo szybko została przeznaczona do lotnictwa cywilnego i przez kilka lat utrzymywała regularne połączenia transatlantyckie. Nowy steroweic został ochrzczony 9 lipca 1928 roku z okazji 90. rocznicy urodzin nieżyjącego już Ferdynanda Grafa von Zeppelin, a dokonała tego jedyna córka wielkiego konstruktora – przez Hella von Brandenstein-Zeppelin.
LZ 127 miał imponujące rozmiary. Przy 236,6 metrach długości posiadał średnicę 30,5 m, a zbiorniki gazu nożnego mieściły 105.000 m³. Sama konstrukcja w przeciwieństwie do wcześniejszych sterowców z zakładów Zeppelina wykonana była już z nowoczesnego duraluminium. Sterowiec napędzany był pięcioma silnikami benzynowymi Maybach VL 2 o łącznej mocy 2096 kW, co pozwalało na osiągnięcie imponującej prędkości przelotowej rzędu 115 km/h i maksymalnej 128 km/h. Zasięg lotu wynosił około 12 tysięcy kilometrów. Silniki mogły być napędzane benzyną lub gazem. To ostatnie rozwiązanie było nowatorskim wynalazkiem na skalę światową. Dotychczas silniki sterowców napędzane były paliwem ciekłym – benzyną, którego spalanie powodowało sporą utratę wagi, a co za tym idzie konieczność wypuszczania gazu nośnego. Na LZ 127 zastosowano wynalazek profesora Hermanna Blaua – silniki napędzane gazem, nazwanym gazem Blaua. Zbiorniki gazu napędowego zajmowały około 1/3 wnętrza sterowca i mieściły 21.000 m3, wobec całkowitej pojemności zbiorników ponad 105.000 m3, a cały dowcip polegał na tym, że gaz napędowy ważył mniej więcej tyle co powietrze! Nie zachodziła więc konieczność opróżniania zbiorników z gazem nośnym wraz ze zużyciem gazu napędowego.


Załogę sterowca stanowiło ok. 45 osób. Stosunkowo mała była liczba pasażerów zabieranych na pokład – tylko 25. Wynikało to jednak z faktu, że LZ 127 nie był projektowany do rejsów pasażerskich, a jako prototyp sterowców o nowych właściwościach konstrukcyjnych.
Zarówno część sterownicza LZ 127 jak i pomieszczenia pasażerskie znajdowały się w gondoli podwieszonej pod kadłubem. Na te ostatnie składało się pięć dwuosobowych kabin oraz salon i kuchnia. Za kabinami znajdowały się łazienki i toalety – oddzielne dla mężczyzn i kobiet, ale bez pryszniców oraz dodatkowe dwie dodatkowe kabiny dwuosobowe. Kwatery załogi i urządzenia sanitarne dla niej znajdowały się natomiast wzdłuż stępki wewnątrz sterowca. Warunki, w których przebywała załoga były więcej niż skromne, jej członkowie musieli między innym spać w hamakach.
Od początku wprowadzenia do służby LZ 127 „Graf Zeppelin” by wykorzystywany do promocyjnych lotów na terenie nie tylko Niemiec, ale i Europy oraz całego świata. Sterowiec odwiedził między innymi:
* 1928, 11 października – 1 listopada – Ameryka Północna
* 1929, 25-28 marca – Kraje Orientu
* 1929, 1 sierpnia – 4 września – lot dookoła świata. Łącznie pokonano 49 618 km w sześciu etapach w ciągu 35 dni.
* 1930, 18 maja – 6 czerwca – Ameryka Południowa
* 1930, 9-11 września – Moskwa/Związek Radziecki
* 1931, 24-31 lipca – Podróż na Biegun Północny
* 1931-1936 – podróże marketingowe po Europie i propagandowe po Niemczech

Szczególny wymiar propagandowy miała pierwsza podróż międzykontynentalna do Ameryki Północnej. Sterowiec wystartował 11 października 1928 roku o 7.50 rano z 20 pasażerami i 40 członkami załogi, do Lakehurst koło Nowego Jorku. Datę wybrano celowo, aby zbiegła się z obchodami rocznicy odkrycia Ameryki przez Krzysztofa Kolumba (12 października). Podczas podróży sterowiec trafił na gwałtowną burzę, która rozerwała pokrycie jednego ze stateczników. Została ona naprawiona jeszcze podczas lotu, przez podwieszonych na zewnątrz członków załogi. Gwałtowna burza spowodowała spore szkody w wyposażeniu pomieszczeń pasażerskich. Ci ostatni w liczbie 20 osób sporo się też namarzli, bowiem wnętrze pomieszczeń pasażerskich było nieogrzewane.
Po 111 godzinach i 44 minutach sterowiec wylądował w Lakehurst 15 października przy gorączkowych obchodach. Po dwutygodniowym pobycie naprawczym w Ameryce sterowiec wystartował w podróż powrotną do Niemiec 29 października i dotarł do Friedrichshafen 1 listopada.
Wszędzie, gdzie sterowiec się pojawiał wzbudzał ogromną sensację, nic więc dziwnego, że media prześcigały się w opisach jego podróży, zamieszczając obszerne z nich relacje.

W ciągu 11 lat użytkowania LZ 127 „Graf Zeppelin” pokonał blisko 1,7 miliona kilometrów. Odbył 590 lotów bez żadnego wypadku, pozostając w powietrzu przez 17.177 godzin. Aż 139 razy sterowiec pokonał Atlantyk, w sumie przewożąc 34 tysiące pasażerów i prawie 80 ton ładunków.
Rewelacyjny projekt LZ 127 „Gaf Zeppelin” i jego osiągi stanowiły kwintesencję złotej epoki niemieckich sterowców. Jego wersje rozwojowe – LZ 128 i LZ 129 miały mniej szczęścia, a ich los odbił się bezpośrednio na „Grafie Zeppelinie”. Budowa pierwszego została porzucona po pożarze na bliźniaczym sterowcu zbudowanym dla Brytyjczyków (R101), natomiast drugi – LZ 129 „Hindenburg”, oddany do użytku w marcu 1936 roku, spłonął niecały rok później, 6 maja 1937 roku w porcie sterowców Lakehurst (USA). Była to najsłynniejsza katastrofa sterowca, podczas którego lądowania naruszona została jego powłoka oraz zapalenie się wyciekającego wodoru. Zginęło 35 osób. W momencie katastrofy LZ 127 „Graf Zeppelin” znajdował się tuż nad Atlantykiem. Tragiczną wiadomość ukryto przed pasażerami. W wyniku katastrofy „Hindenburga” armator Deutsche Zeppelin zdecydował się zaprzestać dalszych przewozów pasażerskich. nie podejmować dalszych przewozów pasażerskich do czasu wyjaśnienia wypadku. LZ 127 18 czerwca 1937 roku został przewieziony do Frankfurtu nad Menem i zakonserwowany w hangarze dla sterowców. 19 lipca 1937 roku sterowiec wycofano ze służby. Stał się dość chętnie odwiedzaną atrakcją turystyczną. Los najsłynniejszego sterowca jaki przeleciał nad ziemią świdnicką dopełnił się w latach wojny. W 1940 roku marszałek Rzeszy Hermann Göring nakazał rozbiórkę wszystkich sterowców i hangarów, celem pozyskania z nich aluminium.
Wcześniej jednak, pomiędzy majem i wrześniem 1930 roku i podróżami do Ameryki Południowej i Rosji, srebrne cygaro zawisło nad Świdnicą.
Cdn.
A. Dobkiewicz & Sobiesław Nowotny
Opracowanie powstało w ramach projektu w otwartym konkursie Starostwa Powiatowego w Świdnicy na realizację zadań publicznych w zakresie kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego oraz krajoznawstwa.




























Skomentuj jako pierwszy!